Puchar Polski: Górnik Łęczna - Piast Gliwice WYNIK Ćwierćfinał nie dla Piasta. Górnik w dogrywce zadał cios w dziesiątkę!

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Trener Piasta Aleksandar Vuković.
Trener Piasta Aleksandar Vuković. Arkadiusz Gola
We wtorek 8.11.2022 r. w meczu 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski Piast Gliwice przegrał w Łęcznej z Górnikiem 0:1. Od 89. minuty gospodarze grali w dziesiątkę po czerwonej kartce, a gola zdobyli w 102. minucie w... osłabieniu!

W meczu o ćwierćfinał Pucharu Polski zagrały Górnik Łęczna - spadkowicz z PKO Ekstraklasy zajmujący 13. miejsce w Fortuna 1. Lidze oraz Piast Gliwice - ekstraklasowicz znajdujący się w strefie spadkowej (16. pozycja).

Nowy trener Piasta Aleksandar Vuković zaczął przygodę z gliwiczanami od remisu i porażki w lidze. Szkoleniowiec chciał w Pucharze Polski zaliczyć pierwszą wygraną jako opiekun drużyny z Okrzei.

Do przerwy bez goli. Słupek tuż przed przerwą

Goście od początku starali się wysoko odbierać piłkę i zamknąć łęcznian na ich połowie. Piast miał przewagę, wykonywał rzuty rożne, ale zabrakło dobrych okazji. Taką miał natomiast w 16. minucie Patryk Pierzak z Górnika, który niecelnie główkował z kilku metrów. Cztery minuty później z bliska głową uderzył Jakub Czerwiński, jednak za lekko i Maciej Gostmoski złapał piłkę.

W 23. minucie Piast miał furę szczęścia, gdy w zamieszaniu na polu karnym po strzale Huberta Sobola piłka odbiła się od biodra Constantina Reinera i poleciała nad bramką. Goście w końcówce I połowy mogli objąć prowadzenie, bo było blisko gola samobójczego. Damian Kądzior dośrodkował, obrońca łęcznian Wiktor Łychowydko głową podbił piłkę, która trafiła w słupek. Patryk Dziczek jeszcze próbował dobijać główką, ale nie był w stanie trafić do siatki.

Gliwiczanie mieli okazję, ale konieczna była dogrywka

Piast po wyjściu z szatni próbował przejąć inicjatywę i w 50. minucie miał dobrą sytuację na gola, ale Kądzior posłał piłkę wysoko nad bramką. W odpowiedzi osiem minut później Serhij Krykun przebiegł pół boiska, wpadł w pole karne i huknął tuż nad poprzeczką.

W 76. minucie rezerwowy Piasta Gabriel Kirejczyk zmarnował świetną okazję będąc oko w oko z Gostomskim - bramkarz Górnika obronił strzał z bliska młodego napastnika gości. Piast dążył do wygranej bez dogrywki. W 82. minucie Jorge Felix uderzył z pola karnego z woleja nad bramką. W 85. minucie to Górnik mógł przechylić szalę na swoją stronę. Po rzucie wolnym Karol Szymański uratował gliwiczan broniąc główkę Karola Podlińskiego i dobitkę Łychowydki, który w 89. minucie musiał opuścić boisko po czerwonej kartce (drugiej żółtej). W ostatniej akcji regulaminowego czasu gry Kirejczyk znów przegrał pojedynek z Gostomskim, który sięgnął piłkę, wybitą potem przez obrońcę.

Łęczna zadała cios w osłabieniu

W dogrywce osłabiony Górnik grał jak równy z równym z Piastem i w 102. minucie objął prowadzenie. Egzon Kryeziu spokojnie przyjął piłkę i uderzył z dystansu nie dając szans Szymańskiemu! - Był tam lekki rykoszet, ale dobrze, że wpadło - cieszył się bohater meczu.

Gliwiczanie rzucili się do ataku. W 114. minucie Gostomski poradził sobie z mocnym strzałem Rauno Sappinena. W samej końcówce Patryk Dziczek zobaczył czerwoną kartkę, a w drugiej doliczonej minucie Podliński trafił w słupek! O tym, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej zdecydował VAR. W ostatniej akcji Reiner uderzył nad poprzeczką. Zaraz potem sędzia zakończył mecz.

Aleksandar Vuković (trener Piasta):

Zabrakło nam dziś skuteczności. Tracimy bramkę po rykoszecie. Musimy się skupić na najważniejszym celu dla całego klubu jaki jest utrzymanie w lidze. Drużyna stoi przed walką o utrzymanie. Musimy sobie z tym poradzić.

1/8 Fortuna Pucharu Polski

Górnik Łęczna - Piast Gliwice 1:0 (0:0, 0:0)

Bramka: 1:0 Egzon Kryeziu (102)

Łęczna: Maciej Gostomski - Damian Zbozień (91. Łukasz Szramowski), Souleymane Cisse, Wiktor Łychowydko, Daniel Dziwniel - Patryk Pierzak (66. Dawid Tkacz), Szymon Lewkot, Egzon Kryeziu, Serhij Krykun (116. Karol Turek) - Łukasz Grzeszczyk, Hubert Sobol (66. Karol Podliński).

Piast: Karol Szymański - Arkadiusz Pyrka (71. Michael Ameyaw), Tomasz Mokwa, Jakub Czerwiński, Constantin Reiner, Jakub Holubek (104. Rauno Sappinen) - Damian Kądzior (71. Michał Chrapek), Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz, Jorge Felix (88. Alexandros Katranis) - Kamil Wilczek (71. Gabriel Kirejczyk).

Żółte kartki: Łychowydko, Szramowski, Grzeszczyk - Pyrka, Dziczek, Katranis, Chrapek

Czerwone kartka: Wiktor Łychowydko (89' Łęczna, za drugą żółtą) - Patryk Dziczek (120+1' Piast, za drugą żółtą)

Sędziował: Grzegorz Kawałko (Olsztyn)

Widzów: 2.554

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Magazyn Gol24 - Tomasz Kłos / skrót 1

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie