Puchar Polski kobiet. Czarne już mają premię, GKS Katowice może tylko marzyć

Leszek Jaźwiecki
Z dwóch naszych zespołów występujących jeszcze w Pucharze Polski kobiet tylko Czarni Sosnowiec pozostali w grze o Puchar Polski. Szansę straciły piłkarki GKS Katowice, odpadając z UKS SMS Łódź.

W dwóch poprzednich rundach piłkarki Tarnovii Tarnów awansowały po serii rzutów karnych. W rywalizacji z Czarnymi Sosnowiec już po pierwszym meczu na Kresowej, spotkanie rozgrywano na sztucznej nawierzchni, było wiadomo, że tym razem o awansie nie będą decydowały jedenastki. Piłkarki Czarnych pokonali jedynego pierwszoligowca w stawce u siebie 4:0 i na rewanż jechały pewne awansu.

Drugi, rewanżowy, mecz też rozegrano na sztucznej nawierzchni w Woli Rzędzińskiej. Drużyna z Sosnowca dominowała od pierwszych minut i wygrała 6:0. W sumie piłkarki Czarnych strzeliły rywalkom 10 goli, a aż cztery z tego dorobku zapisała na swoim koncie Weronika Zawistowska. Za awans do półfinału piłkarki z Sosnowca zgarnęły 40 tysięcy premii, ale nie zamierzają na tym poprzestać. Zwycięzca Pucharu Polski kobiet otrzyma 400 tysięcy złotych, a pokonany 100. Rywalkami Czarnych w półfinale będzie drużyna KKP Bydgoszcz. Pierwsze spotkanie odbędzie się 1 kwietnia, natomiast rewanż zaplanowano na 29 kwietnia.

O takich premiach mogą już zapomnieć piłkarki GKS Katowice, które odpadły w ćwierćfinale z UKS SMS Łódź. Podopieczne Witolda Zająca swoją szansę na awans zaprzepaściły w pierwszym meczu u siebie, przegrywając 0:3. Do Łodzi jechały z trudną misją, prowadziły 1:0, ale ostatecznie łodzianki zdołały wyrównać. Remis jednak oznaczał dla GKS pożegnanie z pucharem.

- Dla naszej drużyny ten dwumecz pucharowy jest ponadto bardzo dobrą formą przygotowania się do rundy rewanżowej - mówi Marek Chojnacki, trener łodzianek. - Sparingów jest mało, nie ma z kim grać, a takie dwie dobre gry o coś, ale przygotowujące do meczów mistrzowskich spełniają szkoleniowe zadanie.

W siedzibie PZPN odbyło się losowanie półfinałów. Piłkarki z Sosnowca trafiły na KKP Bydgoszcz, łodzianki zmierza się z Górnikiem Łęczna. Pierwsze mecze odbędą się 1 kwietnia, natomiast rewanże zaplanowano na 29 kwietnia.

UKS Łódź - GKS Katowice 1:1 (0:1)
Paulina Filipczak (51) - Zofia Buszewska (28)
Pierwszy mecz 3:0 dla UKS.

GKS Katowice: Ludwiczak - Konkol, Hajduk, Buszewska (46. Tkaczyk) - Sykorova (75. Węcławek), Parczewska, Wróblewska, Wojcik, Stanović - Kozak, Sobkowicz.

Tarnovia Tarnów – Czarni Sosnowiec 0:6 (0:1)
Dominika Misztal (27), Weronika Zawistowska 3 (46, 48, 86), Martyna Wiankowska 2 (61, 76-karny)
Pierwszy mecz 0:4.

Czarni Sosnowiec: Małysa – Horvathova, Fischerova, Misztal (75. Zawiślak), Grad, Długokęcka, Kuciewicz (55. Czechowska), Tobiczyk, Zawistowska, Wiankowska, Markushevskaya (62. Kamala)

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie