Puchar Polski Kobiet: Czarni Sosnowiec z trofeum, puchar nie dla piłkarek Śląska Wrocław

Piotr Janas
Piotr Janas
FOT. Adriana Ficek
Udostępnij:
Puchar Polski kobiet dla Czarnych Sosnowiec. Obrończynie tytułu obroniły wywalczone przed rokiem trofeum, pokonując zawodniczki Śląska Wrocław 4:0. Mecz finałowy rozegrano w Puławach.

Nie sprawiły niespodzianki piłkarki Śląska Wrocław, które dotarły do finału Pucharu Polski kobiet. Już sam awans do finału był sporą niespodzianką, bo w półfinale podopieczne Piotra Jagiełły wyeliminowały faworyzowany SMS Łódź. W rozgrywanym w Puławach spotkaniu zdecydowanym faworytem były zawodniczki Czarnych, bo to aktualne mistrzynie Polski o obrończynie tego trofeum sprzed roku.

Do przerwy sosnowiczanki prowadziły 1:0, po tym jak Annę Bocian pokonała Martyna Wiankowska. Rozstrzygający o losach tego spotkania był jednak początek drugiej połowy, bo ekipa Czarnych między 52 a 66 min dołożyła kolejne dwa trafienia. W 80 min wynik na 4:0 ustaliła Agnieszka Jędrzejewicz.

Wrocławianki przegrały zasłużenie, ale dotarcie do tej fazy i tak zasługuje na wyrazy uznania. Do stolicy Dolnego Śląska wracają ze srebrnymi medalami na szyjach.

WKS Śląsk Wrocław - KKS Czarni Antrans Sosnowiec 0:4 (0:1)
Bramki: Wiankowska 20, 66, Kaletka 52, Jędrzejewicz 80
Czarni: Szymańska - Kurzawa, Buszewska, Fischerová, Horváthová (71. Stanović) - Wiankowska, Kostowa (87. Zygulska), Kozak, Kaletka, Materek (79. Hałatek) - Grosicka (59. Jędrzejewicz).
Śląsk: Bocian - Żurek (81. Korda), Węcławek, Dudziak, Krysman - Buś (59. Krzyżanowska), Ostrowska (88. Furmaniak), Kulig, Buś (54. Turowska) - Iwaśko (71. Nowacka), Czudecka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie