reklama

Puchar Polski: Raków Częstochowa - Lech Poznań 1:0 ZDJĘCIA Sensacyjne zwycięstwo

Adrian Heluszka
Raków Częstochowa - Lech Poznań 1:0. Pierwszoligowiec wyeliminował "Kolejorza" Krzysztof Kłusek
Puchar Polski: Raków Częstochowa - Lech Poznań 1:0. Na 1/16 finału zakończyła się tegoroczna przygoda Lecha Poznań z Pucharem Polski. Siedmiokrotni mistrzowie Polski w pełni zasłużenie ulegli liderowi Fortuna 1 ligi drużynie Rakowa Częstochowa 0:1, ale w tym przypadku trudno mówić o sensacji. Rewelacyjny zespół Marka Papszuna zdominował bowiem Kolejorza w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Zobaczcie zdjęcia z meczu:

O tym, że rozgrywki Pucharu Polski lubią niespodzianki i rządzą się swoimi prawami wie praktycznie każdy futbolowy kibic w naszym kraju, ale już przed spotkaniem było jasne, że na tle przeżywającego spore problemy poznańskiego zespołu ekipa z Częstochowy nie stoi na straconej pozycji. To, w jaki sposób czerwono-niebiescy, którzy pewnie zmierzają do Lotto Ekstraklasy, rozprawili się z drużyną Ivana Djurdjevicia naszpikowaną głośnymi, jak na polskie realia nazwiskami, przeszło jednak najśmielsze oczekiwania kibiców.

Lider zaplecza Ekstraklasy był bowiem zespołem o co najmniej jedną klasę lepszym od Lecha, a poznaniacy poza kilkoma akcjami (celne strzały na bramkę Jakuba Szumskiego można policzyć na palcach jednej ręki) nie mieli wiele do powiedzenia. Już w pierwszym kwadransie Jasmin Burić mógł co najmniej dwukrotnie wyjmować piłkę z siatki. Skończyło się jednak na jednym trafieniu, ale za to przedniej urody.

Już w 3. minucie pięknym uderzeniem z dystansu z około 30 metrów popisał się Miłosz Szczepański i pękający w swach obiekt przy Limanowskiego oszalał z radości. Chwilę później powinno być 2:0 dla Rakowa, ale w dogodnej sytuacji z kilku metrów wprost w bramkarza głową uderzył Sebastian Musiolik. W 21. minucie Burić końcówkami palców sparował natomiast uderzenie Macieja Domańskiego.

Po okresie kompletnej dominacji częstochowian Lech przebudził się dopiero w 25. minucie, gdy zza pola karnego uderzał Pedro Tiba, ale Szumski nie dał się zaskoczyć. Po kilku minutach po ładnej kombinacyjnej akcji sześciokrotnych mistrzów Polski w dobrej sytuacji znalazł się wychowanek Rakowa, Maciej Gajos, ale i tym razem Szumski był na posterunku. To było w zasadzie wszystko na co tego dnia stać było ekipę z Bułgarskiej.

Po zmianie stron Raków kontrolował sytuację na boisku i w 73. minucie częstochowianie po raz drugi znaleźli drogę do bramki Lecha po kombinacyjnej akcji Daniela Bartla, Macieja Domańskiego i Miłosza Szczepańskiego, ale po konsultacji z systemem VAR arbiter, Piotr Lasyk dopatrzył się faulu Bartla. Lech był bezradny i nie potrafił zagrozić bramce gospodarzy, choć w drugiej części do boju zostały rzucone największe „armaty” w talii Ivana Djurdjevicia, w tym m.in. Pedro Amaral, czy Kamil Jóźwiak.

- Odpadamy z Pucharu Polski w katastrofalnym stylu. Mamy problemy ze zbudowaniem mentalności tego zespołu. Nie potrafimy radzić sobie z presją. W pierwszej połowie jeszcze stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale naszą grę po przerwie lepiej przemilczeć – mówił trener Lecha, Ivan Djurdjević. Po meczu Lechici długo „rozmawiali” również ze swoimi kibicami, na koniec oddając im swoje koszulki.
Raków tym samym pisze swoją historię i przebojem wdziera się do 1/8 finału Pucharu Polski. Patrząc na grę czerwono-niebiescy na pewno na tym nie poprzestaną.

Raków Częstochowa - Lech Poznań 1:0 (1:0)
Bramki:

1:0 - Miłosz Szczepański 3'

Kartki:
50' - Volodymyr Kostevych
71' - Łukasz Trałka
75' - Arkadiusz Kasperkiewicz

Składy:

Raków Częstochowa: Szumski - Niewulis, Petrasek, Kasperkiewicz, Schwarz, Listkowski, Malinowski (67. Bartl), Kun, Szczepański (81. Radwański), Domański (90. Mondek), Musiolik.

Lech Poznań: Buric - Gumny, De Marco, Rogne, Goutas, Trałka, Gajos (70. Radut), Villalba (64. Pedro Amaral), Kostevyvh, Pedro, Gytkjaer.

Widzów: 4000

PUCHAR POLSKI w GOL24

Więcej o PUCHARZE POLSKI - newsy, wyniki, terminarz, drabinka

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3