Puchar Polski: Włocłavia Włocławek - Piast Gliwice RELACJA, WYNIK Czwartoligowiec nie dał rady faworytowi. Gliwiczanie nie strzelili karnego

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
22.09.2021 r. Puchar Polski: Włocłavia Włocławek - Piast Gliwice.
22.09.2021 r. Puchar Polski: Włocłavia Włocławek - Piast Gliwice. Twitter/Piast Gliwice
Udostępnij:
W środę w meczu 1/32 Fortuna Pucharu Polski Piast Gliwice wygrał we Włocławku z czwartoligową Włocłavią 2:0 (1:0). W drużynie z Gliwic zagrali debiutanci, a Nikola Stojiljković i Damian Kądzior zdobyli pierwsze swoje bramki dla Piasta. Goście mogli wygrać wyżej, ale nie wykorzystali rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Zobacz ZDJĘCIA z meczu we Włocławku.

Włocłavia i Piast tworzyły parę drużyn w I rundzie Pucharu Polski, które dzieli najwięcej klas rozgrywkowych. Ekstraklasowi gliwiczanie zagrali na wyjeździe z zespołem, który gra na co dzień na piątym poziomie. Włocłavia wygrała rozgrywki pucharowe Kujawsko-Pomorskiego ZPN pokonując w finale Elanę Toruń w rzutach karnych.

Debiuty w gliwickiej drużynie

Mecz rozpoczął się o godz. 19.46 nawiązującej do roku powstania klubu z Włocławka, który obchodzi w 75-lecie powstania. Po siedmiu kolejkach nowego sezonu IV ligi Włocłavia jest 4. w tabeli. Piast zajmuje obecnie 10. miejsce w PKO Ekstraklasie. Gliwiczanie w środę rozgrywali... dziesiąty z rzędu wyjazdowy mecz Pucharu Polski.

Goście wyszli na mecz drugim garniturem, z debiutantami - Karolem Szymańskim w bramce i greckim obrońcą Alaxandrosem Katranisem.

Do przerwy 0:1

Goście już w 12. minucie objęli prowadzenie. Tomasz Mokwa dośrodkował, a Serb Nikola Stojiljković głową zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Piasta.

Gospodarze starali się dotrzymywać kroku faworytowi, ale to gliwiczanie częściej zagrażali ich bramce. Wynik próbowali zmienić Tomasz Jodłowiec, Stojiljković, Patryk Lipski i Mokwa - bez efektu.

Kądzior podwyższył z rzutu karnego. Toril nie wykorzystał "jedenastki"

Od początku drugiej części Piast starał się podwyższyć prowadzenie i efekt przyszedł w 52. minucie, kiedy w polu karnym faulowany był Michael Ameyaw. Minutę później Damian Kądzior z 11 metrów strzelił swojego pierwszego gola w Piaście.

Piast próbował dalej. Niecelnie po rzucie rożnym uderzał głową Patryk Sokołowski (71. minuta), blisko pokonania bramkarza Włocłavii główką był Alberto Toril (81. minuta).

W doliczonym czasie w polu karnym sfaulowano Ariela Mosóra. Alberto Toril nie wykorzystał karnego, bo trafił w słupek!

1/32 finału Fortuna Pucharu Polski: Włocłavia Włocławek - Piast Gliwice 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Nikola Stojiljković (12), 0:2 Damian Kądzior (53-karny)

Włocłavia: Łukasz Zapała - Paweł Behlke (56. Marcel Żuławski), Tomasz Wypij, Bartosz Czyżewski (76. Mateusz Pohlid), Mariusz Cichowlas, Patryk Wojtylak - Kamil Kuropatwiński, Ołeh Tabaka (56. Dominik Kulak), Bartłomiej Feter, Damian Kacperski (76. Mariusz Miłek) - Łukasz Galanciak (66.Rafał Jankowski).

Piast: Karol Szymański - Tomasz Mokwa, Tomas Huk, Miguel Munoz, Aexandros Katranis (74. Ariel Mosór) - Arkadiusz Pyrka (46. Mateusz Winciersz), Patryk Lipski, Tomasz Jodłowiec (65. Patryk Sokołowski), Damian Kądzior (80. Dominik Steczyk), Michael Ameyaw - Nikola Stojiljković (65. Alberto Toril).

Żółta kartka: Cichowlas

Sędziował: Wojciech Krztoń (Olsztyn)

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie