Puchar Świata Wisła 2021 WYNIKI Konkurs indywidualny 5.12.2021. Polska klęska

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Tomasz Markowski/PZN
Udostępnij:
W Wiśle czeka nas weekend z Pucharem Świata. Dla polskich skoczków to okazja do przełamania największego od kilku lat impasu. Przez kwalifikacje przeszło jedenastu z trzynastu Biało-Czerwonych, ale zajęli dość odległe miejsca. W sobotę w konkursie drużynowym Biało-Czerwoni wylądowali poza podium, a w konkursie indywidualnym było jeszcze gorzej. Zapis całego weekendu w Wiśle znajdziecie poniżej.

Konkurs indywidualny rozpoczął się w niedzielę 5.12.2021 o godzinie 16. W gronie 50 zawodników było jedenastu Polaków: Jan Habdas (nr 1), Tomasz Pilch (2), Paweł Wąsek (3), Stefan Hula (4), Klemens Murańka (5), Aleksander Zniszczoł (7), Andrzej Stękała (10), Jakub Wolny (13), Dawid Kubacki (21), Piotr Żyła (24) i Kamil Stoch (39). W serii próbnej najlepszy był Halvor Egner Granerud , a Kamil Stoch zajął trzynaste miejsce. W konkursie Polacy wypadli fatalnie...

Wyniki konkursu live możecie zobaczyć poniżej. Pod wynikami znajdziecie relację tekstową na żywo.

Skoki narciarskie w Wiśle NA ŻYWO 5.12.2021

Skoki narciarskie Wisła 2021 NA ŻYWO: KONKURS INDYWIDUALNY

Relacja na żywo ze skoków narciarskich w Wiśle 2021

Aby śledzić wyniki na bieżąco, odświeżaj stronę (F5)[i]

Jan Hoerl - świetny skok Austriaka! 128 metrów! Pierwsze zwycięstwo w karierze i drugie podium! Drugi Lindvik, trzeci Kraft. Żadnego Polaka w czołowej dziesiątce. Kolejna klęska Biało-Czerwonych w tym sezonie.

Stefan Kraft - 123 metry. Jest za Lindvikiem o 1,6 pkt. Stoch dziesiąty.

Na górze już tylko dwóch Austriaków.

Marius Lindvik - 124 metry Norwega! Obejmuje prowadzenie. Stoch dziewiąty.

Została najlepsza trójka pierwszej serii.

Cene Prevc - 116,5 m. Trzecie miejsce Słoweńca, Stoch już ósmy.

Markus Eisenbichler - 119,5 m. Jest drugi, Stoch siódmy. Trzech Niemców na czele.

Junshiro Kobayashi - 115 m i dziesiąte miejsce. Stoch jest szósty, zostało pięciu zawodników.

Lider Pucharu Świata Karl Geiger - 123 m. Niemiec prowadzi.

Johann Andre Forfang dokładnie tyle samo co Stoch - 116,5 m. Szóste miejsce, za Polakiem.

Kamil Stoch w trudnych warunkach tylko 116,5 m. Jest zły i sfrustrowany. Dopiero piąte miejsce.

Dziesiątkę finałową otwiera Pius Paschke. Niemiec skacze 120,5 m i prowadzi.

Zostało dziesięciu zawodników. Wśród nich Kamil Stoch, który zajmuje 9. miejsce.

Po 20. skokach 1. Kos - 240,3 pkt, 2. Peier - 240,0, 3. Johansson - 238,8. 15. Żyła, 16. Zniszczoł

Seria krótszych skoków.

Anże Lanisek, wicelider Pucharu Świata, skacze 119 metrów. Sporo dostanie za skrócony rozbieg. Jest czwarty.

Jewgienij Klimow został zdyskwalifikowany za kombinezon.

Jury obniża belkę o dwa progi.

Kilian Peier - 129 metrów, najdłuższy skok konkursu. Szwajcar jest drugi, ma odjęte 0,5 pkt za wiatr.

Naoki Nakamura - 124 metry. Jest czwarty.

Zaczyna się skakanie! Robert Johansson - 128,5 m. Drugie miejsce.

Lovro Kos oddaje świetny skok. 128 metrów. Słoweniec wykorzystuje znakomite warunki. 10,5 pkt przed Sato.

W drugiej dziesiątce nie ma żadnego reprezentanta Polski.

Po 10. zawodnikach prowadzi Yukiya Sato - 229,8 pkt. Żyła jest szósty, Zniszczoł siódmy.

Atmosferę rozbudził Yukiya Sato - 121 metrów. Szósty dziś skoczek, który osiągnął punkt K.

119,5 m Petera Prevca i Słoweniec zdecydowanie prowadzi.

Skoczkowie skaczą z wyższej niż w pierwszej rundzie 12 platformy. Jury nie daje dziś zawodnikom poszaleć.

Piotr Żyła musi skoczyć 120 metrów. I nie skacze. Wiślanin ląduje na 116 m. Teraz on jest drugi.

Polak osiąga tylko 115,5 m. Dodane aż 8,5 pkt. Jest drugi, za Huberem. Zdobędzie co najmniej trzy punkty PŚ.

Andrzej Stękała siada na belce. Aby prowadzić musi osiągnąć 118,5 m.

Drugą serię rozpoczyna Daniel Huber skokiem na 118,5 m.

Pierwszą serię wygrywa Jan Hoerl - 123,4 pkt, 2. Stefan Kraft - 123,1, 3. Marius Lindvik - 122,4... 9. Kamil Stoch - 114,2. 25. Piotr Żyła, 27. Andrzej Stękała. Ośmiu pozostałych Biało-Czerwonych odpadło.

Lider Pucharu Świata Karl Geiger zamyka pierwszą serię skokiem na 117 metrów. Duży dodatek za wiatr i siódme miejsce.

Anże Lanisek bez błysku. 115 metrów i czternasta lokata.

Markus Eisenbichler - 120,5 m. Niemiec jest piąty. Stoch obsuwa się na ósme miejsce. Zostało dwóch skoczków.

Halvor Egner Granerud tylko 102,5 m! Norwega nie będzie w drugiej serii. Lot wyglądał dramatycznie.

Stefan Kraft, rekordzista Malinki, 120 metrów. Austriak jest drugi, 0,3 pkt za Hoerlem. Stoch siódmy.

Cene Prevc, który miał najdłuższy skok w drużynówce, ląduje na 121 metrze. Trzecie miejsce, spycha Stocha na szóste.

Kilian Peier - 118 m. Dwunasta lokata.

Timi Zajc jest ósmy. Kamil Stoch ma szansę na pierwszą dziesiątkę.

Marius Lindvik - 122 m. Norweg jest drugi, przegrywa notami za styl. Zostało ośmiu skoczków. Stoch jest piąty.

W drugiej serii zobaczymy trzech Polaków. Trudno w to uwierzyć, ale to najlepsze osiągnięcie w obecnym sezonie.

Po 40. skoczkach. 1. Hoerl - 123,4, 2. J. Kobayashi - 117,2, 3. Forfang - 114,6. 4. Stoch - 114,2. 16. Żyła - 1106,3, 18, Zniszczoł - 105,9. Kubacki trzecim oczekującym.

Zakopiańczyk osiąga 117 metrów. Jest czwarty, najlepszy z Polaków.

Zbliżamy się do skoku Kamila Stocha.

Pius Paschke - 119 m. Starczyło na czwarte miejsce. Żyła dwunasty, Zniszczoł trzynasty.

Johann Andre Forfang - 118,5 m i trzecie miejsce. Prowadzi wciąż Hoerl.

Aleksander Zniszczoł awansuje po kiepskim skoku Andreasa Wellingera. Kubacki trzecim oczekującym.

Po 30 skoczkach 1. Hoerl - 123,4 pkt, 2. J. Kobayashi - 117,2, 3. Schmid - 113,7. Z awansem na razie tylko Żyła, pierwszy oczekujący to Zniszczoł.

Junshiro Kobayashi - 119,5. Japończyk jest drugi.

Piotr Żyła z awansem do finału.

Constantin Schmid jest drugi.

Zwycięzca kwalifikacji Jan Hoerl, który miał upadek w serii próbnej, jako pierwszy przeskoczył punkt K. 121 metrów i prowadzenie.

Jewgienij Klimow wskakuje na drugie miejsce - 117 m.

Wiślanin ląduje na 115 m. Szóste miejsce, drugie oczekujące. Jest najlepszym z Polaków. Został nam jeszcze tylko Kamil Stoch.

Kibice mocno się ożywili. Skacze Piotr Żyła.

Daniel Andre Tande tylko 110 m.

Aschenwald pierwszym skoczkiem z awansem do drugiej serii.

Dawid Kubacki, który wczoraj zawalił konkurs drużynowy - 113 m. Ósme miejsce dzielone z Polaskiem.

Po 20. skoczkach 1. Aschenwald - 112,8 pkt, 2. Kos i K. Sato - po 108,8. Zniszczoł szósty.

Lovro Kos - 119 m. Wciąż nikt nie doleciał do punktu K. Słoweniec jest drugi.

Philipp Aschenwald - 119,5 m. Najdłuższy skok i prowadzenie.

Domen Prevc zdyskwalifikowany za kombinezon.

Fredrik Villumstad z Norwegii - 117 m. Druga pozycja.

Jakub Wolny, ósmy z naszych skoczków, dostosowuje się do kolegów. 104,5 m. Dziesiąta lokata.

118 metrów Keiichi Sato i wyprzedza Zniszczoła o 2,9 pkt.

Za nami dziesięciu skoczków. 1. Zniszczoł - 105,9 pkt, 2. Polacek - 103,6 pkt, 3. Nazarow - 97,7. Pięć ostatnich miejsc dla gospodarzy.

Andrzej Stękała koszmarnie... 100,5 m, ostatnie miejsce. Mamy Biało-Czerwony dramat.

Aleksander Zniszczoł, szósty z Polaków, skacze w dobrych warunkach 116,5 m. Jest liderem.

Pierwszy z obcokrajowców, Viktor Polasek, osiąga 113 metrów. I to wystarczy, by objąć prowadzenie.

Klemens Murańka 101,5 m. Fatalny poziom grupy krajowej. Na czele Paweł Wąsek.

Stefan Hula, nestor reprezentacji, 104 metry...

Paweł Wąsek - 107 m. To nie jest udany początek Biało-Czerwonych, których w pierwszej serii jest jedenastu.

Tomasz Pilch nieco dalej - 106,5 m, ale to też nie była dobra próba.

Debiutant Jan Habdas, świeżo upieczony 18-latek, otwiera konkurs skokiem na równe 100 m. Szanse na awans są minimalne.

Pięciu pierwszych skoczków to reprezentanci Polski.

Konkurs rozpocznie się lada chwila. Dziś warunki są znacznie lepsze niż podczas rywalizacji drużynowej.

TAK RELACJONOWALIŚMY KONKURS DRUŻYNOWY

Puchar Świata Wisła 2021 na żywo, live. Konkurs drużynowy 4.12.2021


W Wiśle wygrywa Austria wyprzedzając Niemców o 0,3 pkt i Słoweńców o 8,6 pkt. Polska jest czwarta ze stratą 50,1 pkt do zwycięzców

Anże Lanisek skacze tylko 111,5 m. Słowenia na trzecim miejscu.

Karl Geiger ląduje na 125 m i Niemcy są o 0,3 pkt za Austriakami

Stefan Kraft skacze 126 m i Austria na pewno będzie na podium

Polacy wyprzedzają Japonię i Norwegię, ale strata do trzech czołowych drużyn jest zbyt duża

Kamil Stoch ląduje na 116 m. Nie da nam to znaczącego awansu. Po raz pierwszy nie będziemy w Wiśle w konkursie drużynowym na podium

Polacy spadli na szóstą lokatę i raczej nie będą dziś na podium

Timi Zajc skacze 122,5 m. Słowenia zostaje liderem, bo Daniel Huber wylądował na 113 m i Austria spadła na trzecią pozycję

Dawid Kubacki skacze fatalnie. Tylko 97 m. Spadamy nie tylko za Niemców, ale i Norwegów.

Markus Eisenbichler został zdjęty z belki z powodu podmuchów wiatru. Gdy usiadł na niej ponownie to poszybował na 130 m.

Andrzej Stękała tylko 112,5 m. Polacy tracą prowadzenie spadając na trzecie miejsce tracąc 2,7 pkt do Austrii i 0,9 pkt do Słowenii

Peter Prevc ląduje na 121 m, ale Słownia spada na drugie miejsce

Jan Hoerl skacze 121,5 m. Austria ma 17 pkt przewagi nad Niemcami

Stephan Leyhe skacze 120,5 m. Niemcy mają dużą przewagę nad Norwegami

Manuel Fettner tylko 115 m i Austria spada na trzecie miejsce. Prowadzi Polska przed Słowenią

Piotr Żyła skacze 121 m. Polska dalej przed Słowenią, ale nasza przewaga zmalała do 12 pkt

Daleki skok Cene Prevca. Ląduje na 135 m. To na razie najdłuższa odległość. Słowenia obejmuje prowadzenie

Rozpoczynamy serię finałową. Polacy są na półmetku wiceliderem, więc w tej grupie będą skakać jako przedostatni

Po I serii prowadzi Austria wyprzedzając o 3,4 pkt Polskę i o 23,3 pkt Słowenię.



Skoki narciarskie w Wiśle NA ŻYWO 4.12.2021


Skoki narciarskie Wisła 2021 NA ŻYWO: KONKURS DRUŻYNOWY



Relacja na żywo ze skoków narciarskich w Wiśle 2021
[i]Aby śledzić wyniki na bieżąco, odświeżaj stronę (F5)

Karl Geiger kończący I serię skacze 116,5 m. Niemcy są na czwartej pozycji tracąc do liderów 31 pkt

Anże Lanisek skacze zaledwie 107 m. Słowenia traci do Polski blisko 20 pkt

Stefan Kraft ląduje na 122 m. Austria odrabia straty do Polski i obejmuje prowadzenie wyprzedzając Biało-Czerwonych o 3,4 pkt

Nasz trzykrotny mistrz olimpijski skacze 117,5 m i bezradnie rozkłada ręce. Spodziewał się dłuższego skoku

W ostatniej grupie z naszych skoczków wystąpi Kamil Stoch

Po trzech grupach Polska prowadzi wyprzedzając o 0,2 pkt Słowenię i o 4,7 pkt Austrię.

Markus Eisenbichler zaledwie 107 m. Niemcy spadają na 5 lokatę

Timi Zajc najdalej w tej grupie 126 m. Słowenia wskakuje na drugą pozycję

Junshiro Kobayashi tylko 116,5 m. Japonia jest czwarta za Polską, Austrią i Rosją

Daniel Huber skacze 116 m. Austria tracie prowadzenie na rzecz Polaków, którzy wyprzedzają ich o 4,7 pkt

Kubacki ląduje na 119 m. Polska na razie jest liderem. Czekamy co zrobią rywale

W trzeciej grupie z Biało-Czerwonych zobaczymy Dawida Kubackiego

Na półmetku I serii prowadzi Austria wyprzedzając o 4,9 pkt Polskę i o 14,4 pkt Słowenię

Stephan Leyhe 118 m Niemcy są na czwartej pozycji tracąc do liderów 16,4 pkt

Peter Prevc skacze 118,5 m. Słowenia zajmuje trzecie miejsce za Austrią i Polską

Keiichi Sato tylko 103 m. Japonia traci prowadzenie. Na razie zajmuje czwarte miejsce

Jan Hoerl złapał wiatr pod narty i poszybował na odległość 134,5 m. Austria wyprzedza Polskę o 4,9 pkt

Piękny skok Polaka - osiąga najdłuższą jak na razie odległość 129,5 m. Polska obejmuje prowadzenie

Jako drugi z Polaków będzie skakał w Wiśle Andrzej Stękała

Po pierwszej grupie skoczków prowadzi Japonia wyprzedzając o 5,1 pkt Austrię, o 5,5 pkt Słowenię, o 5,9 pkt Polskę i o 6,1 pkt Niemców

Pius Paschke tylko 121,5 m. Niemcy dopiero na piątym miejscu - za Polakami

Cene Prevc osiąga 123,5 m. Słowenia na trzecim miejscu za Japonią i Austrią, a przed Polską

Yukija Sato ląduje najdalej skacząc 125,5 m. Japonia prowadzi

Robert Johansson długo czekał na swój skok z powodu wiatru. Norweg w trudnych warunkach skacze krótko tylko 93,5 m

Manuel Fettner skacze 121 m. Austria wyprzedza Polskę o 0,8 pkt

Wiślanin skacze 120 m. Polacy wyprzedzają Rosjan i Amerykanów

Pierwszym z naszych zawodników będzie Piotr Żyła

Rywalizację zaczną Amerykanie, Polacy będą skakać jako trzeci

Zawodnicy skakać będą z 4. belki

Na starcie stanie dziewięć drużyn, w tym Biało-Czerwoni

Sędziowie z powodu wiatru odwołali serię próbną. Czekamy na początek konkursu

Rozpoczynamy relację live z sobotniego konkursu drużynowego w Wiśle

Po kwalifikacjach Michal Doleżal poinformował, że w sobotnim konkursie drużynowym wystąpi czwórka: Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki i Kamil Stoch.

Na liście startowej jest dziewięć reprezentacji: Stany Zjednoczone, Rosja, Polska, Szwajcaria, Austria, Norwegia, Japonia, Słowenia oraz Niemcy. Biało-Czerwoni we wszystkich dotychczasowych konkursach drużynowych w Wiśle stawali na podium. Tym razem powodów do optymizmu jest jednak niewiele, a forma Dawida Kubackiego w opinii ekspertów sprawia, że wystawienie go w czwórce jest ryzykiem podjętym przez Doleżala.

Prognozy pogody zapowiadały na sobotę porywisty wiatr i tak się stało, w dodatku zaczęły się opady gęstego śniegu. Ze względu na niebezpieczne warunki najpierw Doleżal wycofał polską czwórkę z serii próbnej, a potem oficjalnie ją odwołano. Czy konkurs rozpocznie się zgodnie z planem?

Tutaj możecie śledzić na żywo konkurs drużynowy, który rozpocznie się 4.12.2021 o godzinie 16.30

TAK RELACJONOWALIŚMY KWALIFIKACJE (WYNIKI)

Tutaj możecie zobaczyć wyniki kwalifikacji, które rozpoczęły się w piątek 3.12.2021 o godzinie 18

Skoki narciarskie w Wiśle NA ŻYWO 3.12.2021

Skoki narciarskie Wisła 2021 NA ŻYWO: KWALIFIKACJE WYNIKI

Relacja na żywo ze skoków narciarskich w Wiśle 2021
Aby śledzić wyniki na bieżąco, odświeżaj stronę (F5)

RELACJA LIVE

Austriak Jan Hoerl sensacyjnie wygrywa kwalifikacje. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch, który zajął 10. miejsce. W niedzielnym konkursie wystąpi jedenastu Biało-Czerwonych.

Karl Geiger osiąga rozmiar skoczni! 134 metry Niemca. Drugie miejsce Niemca.

Wicelider Pucharu Świata Anze Lanisek - 123 metry. Będzie w drugiej dziesiątce.

Markus Eisenbichler - 117 metrów... Trzydzieste siódme miejsce.

Halvor Egner Granerud - 120 metrów. Trzydzieste miejsce.

Stefan Kraft, rekordzista skoczni, 121,5 m. Dopiero 33., ale z awansem.

Zostało pięciu skoczków. Prowadzi wciąż Hoerl.

Ależ skok Mariusa Lindvika! Norweg ląduje na 132 metrze. Jest drugi 1,1 pkt za Hoerlem.

Naoki Nakamura - 126,5 m. Jest trzeci.

Na górze Malinki została już tylko najlepsza dziesiątka Pucharu Świata. Na czele Hoerl przed Klimowem i Sato. Stoch jest szósty, a Wolny dziewiąty.

Jak na mistrza z Zębu skok dość przeciętny. 122,5 m i szóste miejsce, najlepsze z Biało-Czerwonych. W niedzielnym konkursie wystartuje jedenastu Polaków.

Za nami 60. skoczków. Pora na Kamila Stocha.

Yukiya Sato wskakuje na trzecie miejsce.

Seria przeciętnych skoków, czołówka bez zmian.

Zostało dwudziestu zawodników. Najlepszy z Polaków Jakub Wolny jest szósty.

Prowadzenie przejmuje Austriak Jan Hoerl - również 129 m. Warunki dały mu przewagę 6,8 pkt. Za nami 50 skoczków.

Jewgienij Klimow leci 129 metrów. Najdłuższy skok kwalifikacji. Rosjanin liderem.

Warto dodać, że w ekipie Biało-Czerwonych kwalifikacje są elementem rywalizacji o miejsce w zespole w sobotnim konkursie drużynowym.

Piotr Żyła, wiślanin, skacze 123 metry. Trzecie miejsce między Wolnym i Stękałą. Dziesiąty Polak w konkursie.

Dawid Kubacki skacze 122 metry. Szóste miejsce i jest dziewiątym Polakiem w konkursie.

Za nami 40. zawodników. 1. Kos, 2. Wolny, 32. Stękała.

126 metrów Słoweńca Lovro Kosa. Jest liderem o 3,3 pkt przed Wolnym.

Poza konkursem z polskiej reprezentacji na razie tylko Maciej Kot i Jarosław Krzak. Ośmiu w konkursie, jeszcze trzech na górze skoczni.

Jakub Wolny dołącza do tej grupy jako ósmy. 121 metrów daje mu prowadzenie o 0,2 pkt przed Andrzejem Stękałą.

Aleksander Zniszczoł z awansem. Siedmiu naszych skoczków ma już w kieszeni występ w konkursie!

Anders Fannemel, letni rekordzista Malinki - 116 ,5 m. Ósme miejsce.

Tomasz Pilch też awansował!

Skacze Andrzej Stękała. Osiąga 124 metry i zostaje liderem. Mamy już pięciu Polaków w niedzielnym konkursie.

Debiutant Jan Habdas jest czwartym Polakiem z awansem.

Awans Stefana Huli.

Paweł Wąsek też będzie skakał w konkursie.

Klemens Murańka pierwszym Polakiem z awansem.

Kolejna dyskwalifikacja - jury skreśla Rosjanina Ilię Mankowa.

Domen Prevc - 126 m i został pierwszym zawodnikiem z kwalifikacją do niedzielnego konkursu.

Po 20. skoczkach nadal 1. Nazarow, 2. Murańka, 3. Wąsek

Ukrainiec Andri Waskul zalicza niegroźny upadek po lądowaniu.

Michaił Nazarow w trudnych warunkach 119,5 m, jest liderem.

Maciej Kot został zdyskwalifikowany za kombinezon.

Kolejnym Polakiem na belce jest Aleksander Zniszczoł - 116 m. Klasyfikację otwiera sześciu Polaków, Zniszczoł zamyka tę grupkę.

Za nami dziesięciu skoczków. Na czele Murańka przed Wąskiem i Hulą.

Klemens Murańka, który w Niżnym Tagile miał pozytywny wynik testu koronawirusowego, ale dzięki negatywnym kolejnym wynikom dostał zielone światło na start w Wiśle. Tu skacze 122,5 m, zostaje liderem i ma duże szanse na awans do niedzielnego konkursu.

Po sześciu zawodnikach prowadzi Paweł Wąsek - 121 m, przed Stefanem Hulą i Habdasem, Ostatni jest Jarosław Krzak - 110,5 m.

Najlepsze otwarcie zalicza Jan Habdas - 122,5 m daje mu prowadzenie.

Pierwszych sześciu skoczków kwalifikacji to reprezentanci Polski.

TAK ZAPOWIADALIŚMY KWALIFIKACJE

Trzynastu polskich skoczków startuje w piątkowych kwalifikacjach do niedzielnego konkursu na skoczni imienia Adama Małysza. Na liście startowej znajduje się 72 zawodników z dziewiętnastu reprezentacji. Numery Polaków: Jarosław Krzak (1), Jan Habdas (nr 2), Maciej Kot (3), Tomasz Pilch (4), Paweł Wąsek (5), Stefan Hula (6), Klemens Murańka (8), Aleksander Zniszczoł (17), Andrzej Stękała (29), Jakub Wolny (33), Dawid Kubacki (42), Piotr Żyła (45) oraz Kamil Stoch (61).

Pierwszą serię treningową wygrał Kamil Stoch (128 m), a Piotr Żyła był czwarty (125). Poza pięćdziesiątką, która w klasyfikacjach uzyska awans znaleźli się Klemens Murańka (110,5), Jakub Wolny (104) i Jarosław Krzak (109). W drugiej serii najlepiej spisał się Słoweniec Cene Prevc (129), Żyła był szósty (125), a dziewiąty Stoch (125,5).

Dziś urodziny obchodzi Adam Małysz. Dyrektor sportowy PZN stwierdził, że chciałby w prezencie zobaczyć dobry wynik Biało-Czerwonych.

TAK ZAPOWIADALIŚMY PUCHAR ŚWIATA WISŁA 2021

Wisła na mapie Pucharu Świata w skokach narciarskich pojawiła się po raz pierwszy w 2013 roku, pięć lat po zakończeniu burzliwej modernizacji skoczni, która nosi imię Adama Małysza. Historyczny konkurs wygrał Norweg Anders Bardal, a najlepszy z Polaków, wiślanin Piotr Żyła był szósty. Potem z reguły bywało już tylko lepiej. 16 stycznia 2014 Kamil Stoch stanął na podium zajmując drugie miejsce za Niemcem Andreasem Wellingerem. 14 stycznia 2017 doczekaliśmy się Biało-Czerwonego triumfu: Stoch okazał się najlepszy i wtedy, i dzień później.

W sumie w Wiśle polscy skoczkowie wygrywali trzy razy, tyle samo zajmowali też drugie i trzecie lokaty. To przede wszystkim zasługa Stocha - mistrz z Zębu zaliczył w Malince dwa zwycięstwa, dwa drugie i jedno trzecie miejsce, co jest najlepszym bilansem indywidualnym w historii tego obiektu. Trzeci polski triumf to już skoki drużynowe. I to właśnie one stały się naszą specjalizacją - gospodarze stawali na podium we wszystkich takich konkursach! Wygraną w 2018 roku dopełniło drugie miejsce w 2017 i trzecie w 2019 oraz 2020.

Podtrzymanie tej serii byłoby wielką radością dla kibiców, którzy wypełnią trybuny. Obecny sezon, który rozpoczął się dwa tygodnie temu, jest bowiem koszmarem. W Niżnym Tagile i w Ruce ekipa Michala Doleżala była tłem dla rywali i w Pucharze Narodów zajmuje siódme miejsce ze stratą 283 punktów do trzeciej Japonii (578 za prowadzącymi Niemcami!), a indywidualnie liderujący kadrze Stoch jest trzynasty, 228 punktów za Karlem Geigerem i 115 za zamykającym czołową trójkę innym Niemcem Markusem Eisenbichlerem. Trzykrotny mistrz olimpijski ma na koncie dwa jedyne w polskiej reprezentacji miejsca w czołowej dziesiątce (5 i 8), ale też dwukrotnie nie awansował do drugiej serii.

- Wiedziałem, że nie zawsze będzie idealnie, ale też nie myślałem się, że będzie tak źle. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, by z tego wyjść - mówił selekcjoner w rozmowie ze skijumping.pl.

W poszukiwaniu formy Biało-Czerwoni zaliczyli dodatkowe treningi już w Wiśle, chwaląc przygotowanie skoczni, na której zgromadzono spore zapasy śniegu.

W sobotę i niedzielę przewidywany jest porywisty wiatr, ale największym cieniem nad Pucharem Świata kładzie się pandemia koronawirusa. W Niżnym Tagile pozytywne wyniki otrzymali Klemens Murańka i Amerykanin Decker Dean, a w Ruce Japończyk Ryoyu Kobayashi. Wszyscy zostali wyeliminowani z rywalizacji, ale w tym ostatnim przypadku doszło do dużego zamieszania. Jeden z faworytów do zdobycia Kryształowej Kuli nie zgadzał się z wycofaniem z konkursów, przypominając, że ma status ozdrowieńca, a wykonane przez niego kolejne testy antygenowe przyniosły wyniki negatywne. Dla Finów liczył się jednak tylko pierwszy wynik i Kobayashi musiał pozostać w Ruce w izolacji, co oznacza, że nie pojawi się także w Wiśle.

W Beskidach cała karawana pucharowa przejdzie kolejne testy, ale sygnały o dużej komplikacji napływają już z Engelbergu, gdzie za tydzień miał się odbyć kolejny etap walki o Kryształową Kulę. Szwajcarzy wymagają odbycia kwarantanny przez wszystkich przyjeżdżających z krajów, w których wykryto przypadki nowej mutacji koronawirusa, omikromu. A ponieważ na tej liście są m.in. Niemcy i Austria, a pojawiają się kolejne, zawody mogą zostać odwołane, bo Helweci nie przewidują wyjątków dla sportowców.
W dzisiejszych kwalifikacjach Polska może skorzystać z puli organizatora i wystawić trzynastu skoczków. Doleżal zdecydował się na grupę w składzie Stefan Hula, Maciej Kot, Jarosław Krzak, Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Tomasz Pilch, Andrzej Stękała, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła i Jan Habdas.

Zawodników - w przeciwie-ństwie do ubiegłego roku - wspierać będą kibice. Dyrektor skoczni Andrzej Wąsowicz informował, że bilety błyskawicznie znalazły nabywców. Miłość fanów najwyraźniej nie zna granic, bo wejściówki były drogie i nie przewidziano wariantów ulgowych. Czy w zamian kibice zobaczą przełamanie Biało-Czerwonych?

Transmisje konkursów skoków w Wiśle w TVP i Eurosporcie.

Program PŚ w Wiśle

3 grudnia piątek
15.00 - otwarcie bram, 15.45 - oficjalny trening (dwie serie), 18.00 - kwalifikacje do konkursu indywidualnego;
4 grudnia sobota
14.00 - otwarcie bram, 15.30 - seria próbna, 16.30 - pierwsza seria konkursu drużynowego;
5 grudnia niedziela
13.30 - otwarcie bram, 15.00 - seria próbna, 16.00 - pierwsza seria konkursu indywidualnego.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rafał Jackiewicz: Teraz został mi już tylko cyrk...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie