Puma Nubia kończy kwarantannę w chorzowskim zoo. Co dalej stanie się z tym drapieżnikiem?

JAK, JUR, OK

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Za kilka dni pumie Nubii kończy się okres kwarantanny w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym w Chorzowie. Co dalej stanie się z najsłynniejsza pumą w Polsce, o której zrobiło się głośno w ostatnich tygodniach?

Puma Nubia zostaje w chorzowskim zoo

- Za parę dni kończy się okres kwarantanny pumy Nubii przebywającej w naszym zoo. Decyzją Sądu Rejonowego w Zawierciu puma po tym okresie ma zostać u nas. Jednocześnie przypominamy, że nasz ogród zoologiczny nie jest stroną w toczącym się postępowaniu - poinformował Śląski Ogród Zoologiczny.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

We wpisie zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku chorzowskie zoo podziękowało sądowi za okazane zaufanie i zapewniło, że opiekunowie Śląskiego Ogrodu Zoologicznego nadal będą dokładać wszelkich starań w codziennej opiece nad pumą.

- Ponadto dziękujemy Zoo Poznań Official Site oraz Projekt PUMA - Nubia za wyciągniętą do siebie dłoń pomimo różnic. Dobro zwierząt jest priorytetem dla nas wszystkich - podkreślił Śląski Ogród Zoologiczny.

Puma z Jury trafiła do śląskiego zoo. Weteran z Afganistanu:...

Właściciel ukrywał się z pumą w lesie

Puma Nubia trafiła do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w niedzielę, 12 lipca. Najpierw została skierowana na 30-dniową kwarantannę, w trakcie której zostały wykonane niezbędne badania weterynaryjne.

Czytaj także

Przypomnijmy, że jej właściciel - Kamil Stanek - weteran z Afganistanu, nie chciał oddać pumy, zgodnie z wyrokiem sądu, do zoo w Poznaniu. Ukrywał się z Nubią w lesie. W obławę na mężczyznę zaangażowano antyterrorystów. Weteran jednak sam zgłosił się na policję. Ostatecznie, ze względu na brak odpowiednich badań weterynaryjnych i świadectwa weterynaryjnego pozwalających na transport zwierzęcia, puma trafiła do zoo w Chorzowie. Do śląskiego zoo, z prośbą o wykonanie badań, zwróciła się warszawska Fundacja Don Vittorio Foundation For Wild Animals.

Nie przeocz

Ugoda właściciela pumy i ogrodu zoologicznego

Kiedy sprawa pumy stała się głośna, wszyscy zastanawiali się, dlaczego zdecydowano się, aby zwierzę z Ogrodzieńca trafiło aż do Poznania, skoro najbliższy ogród zoologiczny znajduje się przecież w Chorzowie.

- Sąd szukał miejsca, które zgodzi się przyjąć pumę. Zgodził się na to ogród zoologiczny w Poznaniu. Myślę, że to był powód, dla którego wybrano akurat to miejsce. Rzeczywiście logika, nakazywałaby żeby sprawdzić najbliższe miejsce. Postanowienie było w lutym, może w Chorzowie nie było wtedy miejsca. Niestety, nie wiem czy kontaktowano się wtedy z tym zoo. Nie mam szczegółowych informacji. Referent tej sprawie jest na urlopie - mówiła w połowie lipca DZ sędzia Dominik Bogacz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Ostatecznie właściciel pumy oraz zoo w Poznaniu poszli na ugodę. Nubia może zostać w zoo w Chorzowie i nie będzie transportowana do Poznania.Decyzję taką zatwierdził sąd.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie