Pustułka: Pięlęgniarkom już dawno należały się podwyżki

Agata Pustułka
Agata Pustułka
Agata Pustułka arc.
Udostępnij:
Przed wyborami nie będzie strajku pielęgniarek i położnych. Dzięki postawie ministra zdrowia Mariana Zembali oraz przedstawicielek zdeterminowanego środowiska pielęgniarek osiągnięto płacowy kompromis. Siostrom już dawno należały się podwyżki.

Reakcja szefa „S” Piotra Dudy, który po raz kolejny wezwał do dymisji Zembali - bo do rozmów nie zaprosił przedstawicieli jego związku - świadczy, o tym, że nie zależy mu na porozumieniu, ale na awanturze. Awantura byłaby na rękę Prawu i Sprawiedliwości, które zmierza do władzy i sporu z pielęgniarkami z pewnością użyłoby w kampanii wyborczej.

A tak to PiS, jeśli przejmie władzę, będzie musiał kontynuować umowę zawartą przez obecnego szefa resortu, bo jeśli ją zerwie to może się spodziewać kolejnej odsłony konfliktu. Bardzo mnie dziwi reakcja Dudy, pierwszego w Polsce związkowca...

Zamiast się cieszyć, że jego koleżankom - bo przecież przedstawicielkom najbardziej reprezentatywnych związków pielęgniarskich - udało się przeforsować postulaty, stawia karkołomne zarzuty ministrowi. Po czyjej jest stronie?

Agata Pustułka
dziennikarka DZ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

379% normy
I życie stanie się piękne i majętne. W hipermarketach potrzebują kasjerów i ochroniarzy - wystarczy mieć I ewentualnie II grupę inwalidzką i chęć do pracy.
m
mity, mity, mity mitologia
a później lituj się nad zarobkami wybranych grup zawodowych. Najlepiej porozmawiać z absolwentami wyższych uczelni państwowych zarejestrowanymi w urzędzie pracy.
A może 2-3 milionowa emigracja za pracą młodych ludzi bez "kontaktów" czy "znajomości", być może potomków postkomunistów, to tylko mit?
Ile osób poza budżetówką ma tak stabilne zatrudnienie i płacę jak pielęgniarki?
Co mają powiedzieć o swoim wynagrodzeniu absolwenci politechniki albo uniwersytetu zarejestrowani w pośredniaku? Dlaczego nie mogą się przekwalifikować i podjąć pracy w służbie zdrowia? Czyżby nie było wakatów w szpitalach i przychodniach?
Stanowiska wymagające wiedzy na poziomie absolwenta wyższej uczelni obsadzane są niezgułami za to protegowanymi. I co z tego, że po dziwnych "uczelniach" w których kupuje się dyplomy? A kto i dla kogo wymyślił stanowisko rzecznika prasowego? Mnie się wydaje, że wymyślono takie stanowiska ze względu na głuptaków zatrudnionych na kierowniczych stanowiskach z obawy aby nie kompromitowały zajmowanych stanowisk wygadywanymi bzdurami.
Brak kompetentnych osób na stanowiskach doprowadził to sytuacji, że budżet państwa finansuje już 3 miliony próżniaków. 160 tysięcy biurw zatrudnionych w 1989r administracji rządowo-samorządowej zostało zastąpionych 400-800 tysiącami niekompetentnych biurw z nowego nadania. Wystarczy poczytać jakie stawiane są wymagania przy naborze na kolejne stanowiska urzędnicze - wykształcenie średnie, 6-12 miesięczna praktyka w administracji państwowej i znajomość 2-3 ustaw. Czy absolwent uniwersytetu ma szansę dostać taką posadę? Nawet po wydziale prawa może sobie wybić z głowy pracę nie legitymując się półrocznym stażem. No i co z tego że "plecak" po liceum był przez rok gońcem? Najważniejsze, że jest protegowany, może wykazać się stażem w administracji państwowej i spełnia wymogi "konkursu" ustawionego pod niego.
Ten kraj jest skorumpowany od stróża do najwyższych stanowisk w państwie.
A odnośnie pielęgniarek: Tylko osoby, które nigdy nie były pacjentami szpitalnymi ocenia pielęgniarki na podstawie makijażu, atrakcyjności sylwetki, uśmiechu czy głośnego narzekania. Osoba, która była pacjentem a jeszcze lepiej wielokrotnym, ocenia pielęgniarki za empatię i profesjonalizm. A z tym jest tragicznie. Może wielu osobom trudno będzie w to uwierzyć ale zaledwie 1 pielęgniarka na 10-20 potrafi bezproblemowo wkłuć się w żyłę lub założyć wenflon. Te które posiadają takie umiejętności trafiają do szpitali klinicznych i jakoś nie narzekają, na nic. A te ze szpitali "prowincjonalnych" i tak wolą oglądanie serialu telewizyjnego od pacjentów. Są takie co od siedzenia przed telewizorem mają odleżyny na pośladkach. Do pacjenta idą po trzeciej interwencji. No chyba, że rodzina pacjenta jest bardziej domyślna.
W szpitalach częściej pomocy można oczekiwać od innych pacjentów niż od pielęgniarek. Od nich można usłyszeć narzekanie na wysokość wynagradzania i ich ciężką pracę. Za to apetyty na wynagrodzenia mają nie mniejsze od lekarzy.
Nie wolno zapominać, że pracę w "służbie" zdrowia wybiera się ze względu na przyzwoite zarobki a nie z powołania.
g
gosc
ale nas pielęgniarki oszukano ,bo nie wszyskie dostaną podwyżki,no i co to ma być wszystko inic ,nic nikt nie wie co jest grane.
A
Agata Pustułka
oj nie obrażajmy się
A
Agata Pustułka
pielęgniarki naprawdę zarabiają mało. To niezwykle ważny zawód i wymaga wsparcia.
A
Adam z Zawiercia.
Szanowna autorko tekstu: Z czego niby mają się cieszyć pielęgniarki jak i zatrudnieni w innych zawodach zarówno Panie jak i Panowie??? To pocieszenie jest krótkotrwałe . Za parę miesięcy będzie podobnie jak jest.! NOWY RZĄD nowe zasady i tak w "koło Macieju"
Tu nie chodzi o ugranie czyjegoś wymysłu / pomysłu/ na dziś na teraz. Ta sprawa dawno winna być załatwiona. ! Dlaczego zazwyczaj ktoś narzuca drugiej osobie jak ma pracować i ile ma zarabiać. Czy nie uważa Pani że za 70 lat ludzie w kraju nadal są CIEMNI??? Czy to dyktatura władzy
jest nienaruszalna.??? Zna Pani skojarzenie DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA ? A więc to nie minister
winion sterować kto ma żyć a kto umrzeć.! Czy na przykład NFZ winion dysponować ludzkimi składkami na leczenie /reguła pośrednika/ NIE NIE i jeszcze raz NIE.!!! To jest profesja lekarz ,jego
DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA to pełnienie zawodu,zatrudnienie pielęgniarek w potrzebnej ilości
oraz zapewnienie w dalszym leczeniu i rehabilitacji.! Chodź społeczeństwo wystraszone PRYWATĄ tą zakamuflowaną nie wie że sami możemy się leczyć prywatnie u lekarza jaki nam zechce pomóc za
uczciwe pieniądze, tylko właśnie władza to uniemożliwia swymi głupimi pomysłami bo doi nas ile
tylko może.!!! Pielęgniarki czy lekarze nie muszą w ogóle strajkować czy szukać pracy która się poniewiera po ulicach , ONA jest po prostu zabierana ludziom paragrafem w wolnym kraju.!!!!
JAK NIE ZDOŁAMY ZMIENIĆ SYSTEMU NIE POMOŻE ŻADNE REFERENDUM CZY ZMIANA RZĄDU LUB
PREZYDENTA.!!! Będziemy nadal tonąc w bezładzie i bagnie pro komunistycznym.!
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie