Rąbią drzewa, jak im się podoba

Grażyna Kuźnik
Kryzys nieco zahamował masową wycinkę drzew przy polskich drogach. Takie plany wciąż jednak ma Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na której wniosek wycięto już miliony drzew w kraju.

Na wycinkę czeka właśnie kilkaset drzew przy Drodze Wojewódzkiej 908 w okolicy Tarnowskich Gór. A w ubiegłym roku w Katowicach wycięto przy drogach około 8 tys. drzew. GDDKiA w całym regionie zasadziła ich jedynie 270.

- Z naszych danych wynika, że każda inwestycja drogowa wymaga średnio usunięcia około 24 tys. drzew. Sadzimy nowe, ale dopiero po zakończeniu wszystkich prac - przyznaje Tomasz Jabłoński z GDDKiA. - Drzewa przy istniejących już drogach usuwamy , bo stanowią zagrożenie dla kierowców. Musimy jednak mieć na to zgodę samorządów.

- To koszmar, który trzeba przerwać. W kraju masakruje się w imię cudzych korzyści cenny drzewostan; giną dęby, jesiony, lipy. W Europie Zachodniej dawno zrezygnowano z takich pomysłów. Kierowcy częściej rozbijają się o latarnie, słupy i znaki drogowe - podkreśla dr Helena Szczepanowska z Instytutu Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa w Warszawie.

GDDKiA wycinając drzewa przydrożne unika odszkodowań, które płaci za uszkodzenia samochodów przez gałęzie. Według instytutu, inwestorzy w zamian za dorodne drzewo sadzą głównie młode, a i to nie zawsze. Na Zachodzie muszą posadzić nowe o takiej samej masie jak wycięte, co jest bardzo kosztowne. Zapał do wycinek jest tam więc o wiele mniejszy.

Gminy w naszym regionie często nie mają nic przeciwko wycinaniu drzew przy drogach, nawet gdy stanowią walor krajobrazowy i przeciwko ich likwidacji protestują mieszkańcy. Kilkadziesiąt kasztanowców, klonów, topoli, wierzb wycięto w Bielsku-Białej wzdłuż al. Armii Krajowej. 60 jesionów w rybnickich Boguszowicach, jesiony zostały też ścięte przy drodze z Łodygowic do Żywca. Drzewa przy Drodze Wojewódzkiej 908 już zostały oznakowane czerwoną farbą. Jaki będzie ich los?

- Pomalowali je pracownicy GDDKiA, ale to nie znaczy, że są skazane na wycięcie. Drogowcy w tej sprawie przygotowali niepełny wniosek, więc nie został rozpatrzony - wyjaśnia Beata Zielonka z Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach.

GDDKiA nie musi pytać konserwatora przyrody o opinię na temat wycinki. Wystarczy zgoda gminy. Dochodziło do tego, że drogowcy żądali usuwania drzew bez uzasadnienia, wycinali także więcej niż mogli. Wykazał to raport Najwyższej Izby Kontroli, która w ubiegłym roku ujawniła wyniki inspekcji na Warmii i Mazurach. Okazało się, że 89 proc. wniosków źle sporządzono, a 70 proc. drzew wycięto bez powodu. Resort ochrony środowiska zdecydował, że inwestorzy, którzy korzystają z unijnych pieniędzy i chcą wycinać drzewa, będą musieli przedstawić opinie ekspertów. Przeciwnicy ogałacania dróg twierdzą, że drzewa nie są wcale zagrożeniem dla kierowców i to nie one zabijają. Sprawdzili to Niemcy.

Śmiertelne wypadki wskutek uderzenia w drzewo wynoszą tylko 1,2 proc. wszystkich kraks. Głównymi przyczynami wypadków była zwykle brawura, nietrzeźwość i nieostrożność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pablo

Czasem mam wrażenie, że demokratyczne państwo w wydaniu polskim to ściema. GDDKiA nie musi pytać konserwatora przyrody przecież wie lepiej. Protesty mieszkańców nie ważne. W przypadku Rospudy nie czuli się, żeby pytać ekologów i przyrodników. Drogowcy swietnie znają się na przyrodzie!

O co chodzi??? Ja chcę żeby w państwe demokratycznym instytucje jak GDDKiA dbały o dobro obywateli, a nie o swoje interesy. Podobnie jest z PKP. Przediębiorstwa państwowe zachowują się jak aroganckie korporacje.

Na zachodzie ludzie płaczą za normalnym lasem, bo ziemia to rolnictwo lub drogi. Sprzeciwiajmy się wycinkom drzew i aroganicji GDDKIA!

Dodaj ogłoszenie