Radlin: Mieszkańcy ul. Głożyńskiej protestują. Cieszą się z remontu drogi, ale obawiają się ciężarówek. Urzędnicy uspokajają. Kto ma rację

Arek Biernat
Arek Biernat
Mieszkańcy ul. Głożyńskiej obawiają się, że po remoncie na drogę wjadą ciężarówki do strefy. Pani Magdalena wskazuje, że po wykupie działek, zabraknie jej miejsca przed wejściem do domuZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arek Biernat
Mieszkańcy ulicy Głożyńskiej w Radlinie protestują. Chodzi o planowaną przebudowę drogi. Jezdnia ma zostać poszerzona, pojawi się wyczekiwany od lat chodnik, odwodnienie i oświetlenie. Jak wskazują, jest jednak kilka problemów. Mieszkańcy domagają się obniżenia tonażu. Po remoncie obawiają się wręcz jego zwiększania i ciężarówek pod oknami. Kontrowersji jest więcej. Jedna z mieszkanek obawia się drogi tuż przed wejściem do jej domu, pod znakiem zapytania stoi przyszłość jej studni. Urzędnicy uspokajają i odpowiadają, że inwestycja ma przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo i odpierają zarzuty. - Wokół sprawy narosło wiele mitów, jak np. możliwość przejazdu ciężarówek. To nieprawda - odpowiadają. Kto ma rację?

Radlin: Mieszkańcy ulicy Głożyńskiej protestują. Poszło o drogę

- To było zaskoczenie. Geodeci z dnia na dzień przyszli, powbijali paliki. Powiedzieli: tutaj przebiegać będzie droga, tam skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, trzeba będzie cofnąć się z ogrodzeniem. Szok! Bo nikt wcześniej nas nie uprzedził - mówi Magdalena Gembalczyk z ulicy Głożyńskiej w Radlinie.

Mieszkańcy protestują. Poszło o plany przebudowy około 200-metrowego odcinka drogi powiatowej (inwestycja ma zostać współfinansowana przez miasto Radlin). To prosty fragment, po każdej ze stron usytuowane są domy. Wkrótce jezdnia ma zostać poszerzona, pojawi się od lat wyczekiwany chodnik, odwodnienie i oświetlenie. Kontrowersje wzbudza sposób prowadzenia planowanej inwestycji. Mieszkańcy wskazują na konkretne problemy.

- Ta sprawa toczy się od 2008 roku. Tak, chcemy tutaj chodnik, bo jest niebezpiecznie. Jednak wraz z inwestycją powinien zostać obniżony tonaż. Dziś jest dopuszczalne 12 ton. Już teraz ciężkie samochody jeżdżą pod naszymi domami, często łamiąc przepisy, bo przejeżdżają większe auta. A co będzie później? 3,5 tony w zupełności wystarczy. To osiedle domków, jest wąsko, tutaj powinna być strefa zamieszkania. 20 km/h nie więcej. Wyremontują drogę i od razu pojawi się więcej aut, ciężarówki będą skracać sobie drogę- dodaje Franciszek Ośliźlok.

Kontrowersje dotyczą fragmentu ulicy Głożyńskiej od ul. Rymera do granicy z Rydułtowami. To prosty odcinek, po jego dwóch stronach stoją domy jednorodzinne. Kawałek dalej znajduje się strefa gospodarcza.

- Mieszkańcy obawiają się, że po remoncie ktoś wpadnie na pomysł, żeby zwiększyć tonaż i ułatwić dojazd do strefy. Sprzyjać temu będzie zupełnie nowa droga - przyznaje Robert Szindler, radny z Radlin interweniujący w sprawie.

Problemów jest więcej. Do poszerzenia drogi potrzebny jest wykup - na ogół niewielkich pasów działek położonych wzdłuż drogi. Jednak to spory problem dla pani Magdaleny Gembalczyk. Jej dom leży najbliżej jezdni.

- Tutaj zaznaczono kolorem. To 80 centymetrów od ostatniego schodka do domu. Jak tutaj przejść z gabarytem? Planuję ocieplić dom styropianem 20 cm. Będzie jeszcze mniej. Choć nie wiem jak to zrobię, bo od ściany potrzebne jest 40 cm przestrzeni, a do tego jeszcze rusztowanie. Na drodze go rozłożą? Przed wejściem mam studnię z wodą pitną. Cały czas z niej korzystamy. Słyszę, że może zostać wypłacona. Ale kto zapłaci za geologa i odwierty? Nie wiem czy gdzieś tu jest woda na działce - tłumaczy pani Magdalena.

Wskazuje, że problemów jest więcej. Jej dom znajduje się tuż przy ulicy Rymera. Skrzyżowanie ma zostać przebudowane i zyskać sygnalizację świetlną. Dodaje, że wraz z sąsiadem, po drugiej stronie skrzyżowania (ul. Głożyńska w stronę Wodzisławia Śl.) będą mieli problem z wyjazdem. Do tego pozostaje jeszcze problematyczna sprawa zabytkowego krzyża z końcówki XIX wieku, który postawiła rodzina pani Gembalczyk. Konieczne jest jego przeniesienie. Jest obawa, że zwyczajnie się rozsypie.

Na ulicy Głożyńskiej zebrano w sprawie ulicy kilkadziesiąt podpisów. Przekazano je urzędnikom. Mieszkańcy domagają się rozmów z osobami decyzyjnymi. Jak tłumaczą, do tej pory uzyskanie jakichkolwiek informacji było trudne. Wskazują alternatywę. Droga powinna być węższa - jednokierunkowa z chodnikiem, a wyjazd przygotowany z innej strony - wskazano dwie propozycje.

Ciężarówek ma nie być

Co na to urzędnicy? Powiatowy Zarząd Dróg przy współpracy z Urzędem Miasta Radlin zlecił opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy ul. Głożyńskiej w Radlinie, która obejmuje swym zakresem odcinek od granicy administracyjnej z Wodzisławiem Śląskim do granicy z Rydułtowami.

- Głównym celem projektu jest poprawa bezpieczeństwa pieszych poprzez zaprojektowanie chodnika na całej długości wraz z oświetleniem ulicznym, a także nowej konstrukcji jezdni i odwodnienia drogi. Jest zatem zgodna z postulatami mieszkańców - podkreśla Michał Stabla, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg.

Docelowo jezdnia będzie miała szerokość 5,5 m, a chodnik szerokość 2 m. To najwęższa możliwość na lokalnej kategorii dróg. Inaczej zgodnie z przepisami nie udałoby się jej wybudować, bo to oznaczałoby utratę możliwości ubieganie się o dofinansowanie ze środków zewnętrznych, a tym samym koniec marzeń o inwestycji (gdyby ul. Głożyńska była oznaczona jako droga zbiorcza, wówczas jezdnia musiałaby mieć minimalną szerokość 6 m).

Urzędnicy podkreślają, że za zajęte działki zostanie wypłacone odszkodowanie, a ingerencja we własności nieruchomości ma zostać ograniczona do minimum. A co ze wspomnianym budynkiem najbliżej położonym drogi?

- Docelowo zgodnie z projektem pod pas drogowy przejęty zostanie fragment działki o szerokości 1,5 m, ale odległość krawędzi jezdni w stosunku do budynku zmniejszy się o około 40 cm - słyszymy.

Urzędnicy podkreślają, że wyjście z domu nie będzie prowadzić wprost na drogę, ale najpierw na fragment prywatnej działki, a dalej na tzw. pas drogowy: zieleniec i pobocze. Kwestia wykorzystania pasa drogowego (np. przeniesienia ogrodzenia) jest sprawą otwartą. Wymaga tylko uzgodnienia z zarządcą drogi.

Nie przeocz

Naturalnie za przejęte grunty, wraz z wyposażeniem ma zostać wypłacone odszkodowanie. Z kolei krzyż może pozostać w aktualnym położeniu, albo przesunięty w inne miejsce, co będzie skutkowało wypłatą odszkodowania.

Urzędnicy zapewniają, że po przebudowie oznakowanie drogi na odcinku od granicy z Rydułtowami a ul. Rymera pozostanie bez zmian tzn. będzie tam obowiązywać strefa ograniczonej prędkości do 30 km/h oraz ograniczenie tonażu do 12 ton. Dlaczego nie 3,5 t?

- Wprowadzenie ograniczenie tonażu na drogach publicznych jest możliwe w wyjątkowych sytuacjach. Co do zasady na drogach poszczególnych kategorii powinien obowiązywać dopuszczalny tonaż przewidziany dla danej kategorii drogi. W przypadku ul. Głożyńskiej dopuszczalny tonaż nie ulegnie zmianie w stosunku do obecnego, tj. zostanie utrzymany na poziomie 12t. To tyle, ile waży średniej wielkości samochód transportowy. Wprowadzenie ograniczenia tonażu spowodowałoby, że do posesji przy ul. Głożyńskiej i sąsiednich nie można byłoby legalnie dowieźć chociażby opału czy materiałów budowlanych (piasku, betonu itp.) - dodają.

Nie przeocz

W PZD odpierają zarzut, że po remoncie ruch ciężarówek przeniesie się właśnie na Głożyńską. A to dlatego, że poza nowym chodnikiem, parametry jezdni zmienią się minimalnie. W skrócie, nadal dogodniejszy dojazd dla ciężarówek będzie od strony Rydułtów.

Będą rozmawiać o inwestycji

Radlin nie jest właścicielem ulicy Głożyńskiej. Miasto jedynie zapewniło chęć współfinansowania inwestycji na drodze powiatowej. Władze uspokajają.

- Droga ma poprawić bezpieczeństwo. Narosło wiele mitów, że pojadą tamtędy TIR-y i tzw. wanny z materiałem z hałd. To nieprawda. Nie będą mogły przejechać ciężarówki. 12 ton to średni samochód dostawczy, taki jakim dowożony jest opał, materiały budowlane z marketu, takimi autami jeżdżą kurierzy. W tym rejonie będą się budować domy i nie możemy pozbawić mieszkańców możliwości dojazdu z materiałami - uspokaja Zbigniew Podleśny, zastępca burmistrza Radlina.

Podkreśla, że nowa droga wraz ze skrzyżowaniem rozwiąże wiele problemów. To nie tylko kwestia chodnika, oświetlenia i odwodnienia. To także nowa podbudowa drogi, bo obecna jej nie ma prawie wcale, co powoduje znaczne ubytki po zimie. Sygnalizacja świetlna ma pomóc wyjeżdżać z ulicy Głożyńskiej na ruchliwą Rymera. Na tej drugiej jezdni ruch przez światła zostanie spowolniony, co też ma poprawić bezpieczeństwo.

Przypomina, że w przeszłości dochodziło do przenosin krzyża w Radlinie i osiągano porozumienie. W razie konieczności może zostać odbudowany i wzmocniony.

Raczej kwestią nierealną jest propozycja drogi jednokierunkowej z budową wyjazdu w innym miejscu. To wiązałoby się z wykupem większych powierzchni działek, co nie tylko znacząco zwiększy koszty, ale również zapewne doprowadzi do nowych kontrowersji wśród innych mieszkańców.

Władze zapewniają, że zamierzają uczestniczyć w rozmowach pomiędzy mieszkańcami a Powiatem. - W drugiej połowie czerwca zorganizujemy spotkanie. Zapewne będzie też osoba z Powiatu. Będziemy chcieli wszystko wyjaśnić, rozwiać wątpliwości, ale też wysłuchać uwag, aby znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie - zapewnia Podleśny.

Kiedy ruszy budowa?

Prace projektowe powinny zakończyć się w połowie tego roku. Obecnie nie można jednoznacznie określić, kiedy podjęta zostanie sama inwestycja. Ze względu na jej skalę i szacowane potencjalne koszty jej realizacja raczej nie będzie możliwa bez pozyskania środków zewnętrznych.

Termin realizacji uzależniony będzie zatem po pierwsze od zakończenia prac projektowych, po drugie od przeprowadzenia całej procedury zezwolenia na realizację inwestycji w zakresie dróg (kwestie uregulowania stanu prawnego nieruchomości przejmowanych pod pas drogowy itp.), a po trzecie – od możliwości pozyskania środków niezbędnych na sfinansowanie zadania.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Chcemy zwężania ulic w centrach miast

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie