reklama

Rafał Musioł: Bańka z Kałużą na jednym boisku... [KOMENTARZ]

Rafał Musioł
- Sport, a zwłaszcza stanowisko ministra tej dziedziny sportu, przez polityków traktowane jest cynicznie, w kategoriach załatwiania interesów lub spłacania zobowiązań - pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

Minister sportu - to stanowisko w ostatnim czasie znalazło się w centrum uwagi opinii publicznej.

Witold Bańka, nieoczekiwanie jeden z najlepszych szefów tego resortu w historii, wykorzystał związane z nim możliwości tak skutecznie, jak żaden z poprzedników, i odbił się z niego wysoko. W efekcie tej akrobacji wylądował wprost na fotelu prezydenta WADA, czyli Światowej Agencji Antydopingowej, której znaczenie rośnie z roku na rok, w miarę eksplozji kolejnych gigantycznych afer związanych z niedozwolonym wspomaganiem. O jej rozmachu i prestiżu, a także niedocenianej w Polsce sile medialnej, można było się przekonać podczas kongresu w Katowicach, który obsługiwali reporterzy z największych światowych agencji i stacji telewizyjnych.

Nie przegapcie

Przeprowadzka 35-latka z Tychów do biurowca w Montrealu została dokonana z idealnym „tajmingiem” - dokładnie w momencie powyborczego zakończenia misji przez rząd Mateusza Morawieckiego. Nikt chyba jednak nie przypuszczał, że ten fakt stanie się elementem brudnej gry politycznej. Opustoszały gabinet Bańki stał się bowiem elementem targów, podczas których rządząca formacja próbowała przejąć władzę w Senacie. Jak się okazało, kąsek nie był łakomy, a może po prostu nie był w stanie przeważyć zwykłej przyzwoitości wodzonych na pokuszenie, bo zabiegi te spaliły na panewce.

Sport i kultura traktowane są przez polityków stricte instrumentalnie, właściwie cynicznie, w kategoriach załatwiania interesów lub spłacania zobowiązań, i jak widać nic się pod tym względem nie zmienia. Jednocześnie trudno uciec od wrażenia, że obie te dziedziny stanowią dla ludzi władzy okazję, by ogrzać się w blasku prawdziwych gwiazd. Na przykład śląski wicemarszałek Wojciech Kałuża, który stanowisko zawdzięcza dokonaniu budzącej olbrzymie kontrowersje - a najczęściej po prostu niesmak - zmianie partyjnych barw, nadzwyczaj chętnie pojawia się na Stadionie Śląskim, pozując do zdjęć z wielkimi lekkoatletami. Można mieć podejrzenia graniczące z pewnością, że on miejsce po hołdującym zasadzie fair play Bańce wziąłby w ciemno. Problem w tym, że nie miał już nic na sprzedaż...

Zobaczcie koniecznie

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3