Rafał Musioł: Cała Polska zmieściła się w jednym zegarku

Rafał Musioł
Rafał Musioł
- Dumni posiadacze kupowanych w kioskach jednorazowych czasomierzy uznali, że to uwłaczające, by polska mistrzyni została zegarkową ambasadorką -pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

No i znów mamy Polskę w pigułce. W momencie, gdy sportowy cywilizowany świat analizował mecz Igi Świątek z Simoną Halep i zastanawiał się czy w większym stopniu triumfatorka French Open przegrała z Rumunką czy jednak z samą sobą, nad Wisłą wybuchła kolejna burza na poziomie rynsztoka. Poszło o zegarek.

Świątek na Twitterze z satysfakcją poinformowała , że została ambasadorką Rolexa. Firmy absolutnie prestiżowej, w dodatku od wielu, wielu lat funkcjonującej w światowym tenisie. Taki kontrakt jest marzeniem wszystkich adeptów tej gry i certyfikatem przynależności do absolutnej elity. Fakt, że Szwajcarzy postawili na Polkę powinien więc generować przede wszystkim wyrazy uznania, tymczasem skończyło się jak zwykle nad Wisłą, czyli na obrzucaniu błotem.

Dumni posiadacze kupowanych w kioskach jednorazowych czasomierzy - produkcji firm niemożliwych do odczytania, bo zakodowanych w znaczkach, o jakich nie śniło się nawet Chińczykom - uznali, że to uwłaczające, by polska mistrzyni została zegarkową ambasadorką. Pławili się więc w narodowej dumie, obrażając Świątek, drwiąc z Rolexa i oczadzając się w oparach bezinteresownej i głupiej zawiści.

Z jednej strony po tylu latach być może da się do tego przyzwyczaić, z drugiej zastanawiającym elementem tego mentalnego szamba staje się... seksizm. Czy to przecież nie dziwne, że męskie gwiazdy sportu mogą w Polsce reklamować wszystko, a kobiece już nie? Adam Małysz mógł skakać na pocztę, Robert Lewandowski walczyć z łupieżem, Krzysztof Hołowczyc dmuchać w alkomat, a Piotr Żyła jeść paluszki. I wtedy wszyscy kibice wiedzieli na czym ta zabawa polega, traktując ich drętwe zazwyczaj występy przed kamerą, z niekłamaną sympatią.

Za co więc aż tak oberwało się Świątek chwalącej się zegarkiem? Może po prostu większość naszych rodaków nie lubi, gdy fajne dziewczyny zamiast siedzieć w kuchni wpędzają ich w kompleksy?Jeśli znacie Państwo inną odpowiedź piszcie na maila sport@dz.com.pl.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie