Rafał Musioł: PZPN zagubił się w sprawie Skry Częstochowa [KOMENTARZ]

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Udostępnij:
- Lekceważenie decyzji Komisji Licencyjnej, kluczowej w systemie rozgrywek i pilnującej, by piłka ligowa zasługiwała na status profesjonalnej, jest nie tylko ryzykowne, ale i wizerunkowo samobójcze - pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

Skra Częstochowa na boisku spisuje się właściwie ponad stan. Beniaminek konsekwentnie punktuje i strefę spadkową trzyma na dystans, prowadzi też rozsądną politykę finansową. Niestety poza murawą i kasą mamy do czynienia z kompletną katastrofą.
Uboga siostra Rakowa wszystkie swoje mecze rozgrywa - nawet w formalnej roli gospodarza - na wyjazdach. Macierzysta arena nie spełnia bowiem nawet minimalnych wymogów, a na miejskim stadionie nie jest mile widziana. W efekcie mamy do czynienia z serialem ośmieszającym całą ligę.

Spektakl miał się jednak ostatecznie zakończyć na mocy decyzji Komisji Licencyjnej, która nakazała Skrze rozgrywanie spotkań na zgłoszonym wcześniej Stadionie Ludowym w Sosnowcu. Zostawiono jej również dodatkową furtkę - w związku z gigantycznymi kosztami, które wiązałyby się z występami na boisku Zagłębia, mogła wskazać inny obiekt. Częstochowianie z tej opcji nie skorzystali, ale na Ludowym też nie mają zamiaru się pojawiać. I znalazła wsparcie w PZPN-ie, który wbrew własnej Komisji Licencyjnej wydał zgodę na dalsze występy wyjazdowe.

Niespójny przekaz i tworzenie precedensów - przy całej sympatii dla beniaminka, który awans wywalczył w iście niepowtarzalnym stylu - muszą irytować i zastanawiać. Lekceważenie decyzji Komisji Licencyjnej, kluczowej w systemie rozgrywek i pilnującej, by piłka ligowa zasługiwała na status profesjonalnej, jest nie tylko ryzykowne, ale i wizerunkowo samobójcze. Nowe władze PZPN, które w przeciwieństwie do Zbigniewa Bońka, nie poświęcają większej uwagi na PR, najwyraźniej mają problem nie tylko z komunikacją zewnętrzną, ale i wewnętrzną.

A już w środę czeka nas zaległy mecz Sandecji Nowy Sącz i Skry Częstochowa. Gospodarze po długiej tułaczce mają nim wrócić do domu, ale ze względu na braki w dokumentacji dopuszczającej do użytkowania nie jest to jeszcze pewne i decyzja zapadnie dopiero dziś. Natomiast podczas najbliższego weekendu Skra na pewno znów zagra u siebie, czyli z Koroną w Kielcach...

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Victor Victor
P.Musiol prosze sie wypowiedziec o decyzjach tzw.Komisji Licencyjnej (a raczej ich kompletnym i calkowitym braku) w sprawie ogromu wykroczen i olbrzymich dlugow klubu Wisla Krakow sprzed trzech lat .Sprawiedliwosci nie doczekalismy sie do dzisiaj,a panowie z PZPN i tamtejszej Komisji Licencyjnej maja sie swietnie...
Dodaj ogłoszenie