Rafał Musioł: Reprezentacja kibicoodporna [KOMENTARZ]

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Mecz z Irlandią stanowił kontynuację mundialu i fatalnej formy przekazu płynącego z reprezentacyjnego obozu - pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zachodniego.

Cieszę się, że reprezentacja nie uległa presji kibiców i starała się rozgrywać piłkę do ostatniej chwili- oświadczył Jerzy Brzęczek po meczu z Irlandią, za obejrzenie którego wspomniani przez niego kibice zapłacili z własnej kieszeni od 70 do 120 złotych. W zamian dostali kiepskiej jakości produkt, szansę na oklaskiwanie Jakuba Błaszczykowskiego otrzymującego zaległą paterę za 100 meczów kadrze oraz widok na ławkę rezerwowych, na której siedzieli między innymi wciąż czekający na swój występ numer sto Robert Lewandowski oraz Andrzej Woźniak, kojarzony we Wrocławiu z doprowadzenia do prokuratury prowadzącej śledztwo w aferze korupcyjnej.

„Presja”, wyrażana w formie gwizdów, faktycznie nie na wiele się zdała i najmniejsza w reprezentacyjnej historii wrocławskiego stadionu grupa widzów z pewnością nie opuszczała trybun w tak świetnym nastroju jak jej szkoleniowiec. Dla nich wtorkowe spotkanie stanowiło kontynuację mundialu, na którym reprezentacja straciła o wiele więcej niż kilka punktów i goli. Tym wyraźniej więc przytoczone na wstępie słowa Brzęczka wpisały się w wakacyjną narrację kadrowiczów- z kulminacją w postaci palca narzeczonej w wiadomym miejscu Grzegorza Krychowiaka – doprowadzających niedawnych jeszcze fanów do stanu wrzenia.

Odbudowywanie zaufania, o którym tak często mówiono w kontekście nominacji nowego selekcjonera, póki co przypomina plac budowy z serialu Alternatywy 4. Tyle, że tam za gotówkę można było niektóre ściany wyprostować, a tutaj wciąż wyznawana jest zasada z pamiętnego skeczu w wykonaniu Jana Kobuszewskiego i Wiesława Gołasa, mówiącą gdzie panu majstrowi można skoczyć...

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kalendarz sportowy 2018: Piękne ciała nagich sportowców ZDJĘCIA

Polska Lara Croft, czyli żona piłkarza Górnika Zabrze ZDJĘCIA

Justyna Żyła znowu zaskoczyła kibiców skoków narciarskich ZOBACZCIE

Magazyn sportowy KIBIC Dziennika Zachodniego

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nasza kopana
Kabaret to my mamy w naszej piłce.
Publiczność wrocławska nie potrafi swymi cherlawymi gwizdami wyprowadzić ospałą reprezentację,przebudowywaną reprezentację z letargu,gwiazda drużyny czeka na iną,lepszą okazję,by rozegrać swój 100 mecz,potwierdzając,że to on rządzi,zaś reprezentacja pokazuje jak się znowu cofnęliśmy,zaś PZPN przyjmuje tylko do wiadomości,że kolejne kluby bankrutują.
Tam nie ma analiz systemu,tam są tylko kary i reklamy.

Tak,taką mamy kopaną z najazdem obcokrajowców w lidze.
A gdzie jest szkolenie młodzieży?
h
hanys
Komentarze wygłaszane przez J.Brzęczka to wszystko co ten człowiek umie podobne wygłaszał będąc trenerem GKS Katowice gdzie na boisko wychodziły tylko nazwiska bez przygotowania fizycznego.O taktyce tego trenera można powiedzieć krótko brak.Prezes PZPN Z.Boniek wrócił do metod swojego poprzednika którego tak krytykował za wspieranie kumpli i efekt widać a będzie jeszcze gorzej.
Dodaj ogłoszenie