Rajd Dakar 2016: Po dniu odpoczynku zmagania na piasku. Korespondencja z Argentyny

Leszek JaźwieckiZaktualizowano 
Rajd Dakar wkroczył już w decydująca fazę. Po deszczach oraz wysokich górach, teraz zawodnicy muszą się zmagać z piaskami i wydmami.

Zanim rozpoczęła się druga część rajdu zawodnicy mieli dzień wolny w Saltcie. Nikt nie ukrywał, że każdy już marzył o kąpieli, śnie i odpoczynku. Jakub Piątek po przymusowej kąpieli w rzece jest lekko przeziębiony, zażywa lekarstwa. - Najważniejsze, że się wyspałem - mówi z uśmiechem motocyklista Orlenu. Kiedy Piątek wypoczywał pod kołdrą, jego mechanicy zdążyli wymienić silnik oraz zamoczoną instalację elektryczną. Rafał Sonik, którego defekt silnika wyeliminował już z rajdu relaksował się, a po południu skorzystał z masażu. Z kolei Marek Dąbrowski i Jacek Cza-chor odpoczywając myślami byli juz na kolejnych etapach. - Musimy je rozegrać dobrze taktycznie - rzucił krótko kierowca Toyo-ty z numerem 322.

Wszyscy polscy zawodnicy po południu zebrali się obok jednego z obozów Orlenu i wzięli udział w mszy świętej, którą odprawił ks. Kazimierz z Maciasz-kowo - ośrodka duszpasterskiego OO. Bernardynów w argentyńskim Martin Coronado. Po mszy podzielono się opłatkiem, a w życzeniach przeważało to, by każdy szczęśliwie dotrwał do mety morderczego rajdu. Zabrakło jedynie Adama Małysza, ale nikt mu nie miał za złe. Były skoczek miał na poprzednim etapie problemy z samochodem i do Salty dotarł nad ranem mocno zmęczony. - Adam musiał się porządnie wyspać - usprawiedliwiał kierowcę Mini członek jego ekipy.

Były obawy, że spóźnienie Małysza spowodowane defektem sprzęgła przekroczyło limit czasowy i polskiego kierowcę organizatorzy mogę nie dopuścić do rajdu. Losy Małysza ważyły się długo, ostatecznie Orzeł z Wis-ły stanął na starcie kolejnego etapu.

Na biwaku w Salcie pojawiły się pierwsze stoiska z rajdowymi pamiątkami. Zdecydowanie więcej było oglądających niż kupujących, a to tylko dlatego, że ceny niekoniecznie szły w parze z jakością. Najtańsze były breloczki i długopisy, bo kosztowały „tylko” 100 peso (1 peso to 0,3 zł). Za czapeczkę z logo rajdu trzeba było wyłożyć z portfela już 300 peso, za koszulkę polo 500. Najdroższa była kamizelka i kurtka, którą wyceniono na 750 peso. Do kupienia były też kubki porcelanowe (150), kubki termiczne (180), kufle (250), a nawet deska do krojenia z jednym widelcem, na której widniało logo rajdu.
Na biwak w Saltcie dotarła grupa polskich motocyklistów z... Manchesteru. - Pomysł pojechania i zobaczenia Dakaru z bliska zrodził się podczas jednego z naszych spotkań koła motocyklistów - tłumaczy obecność w Saltcie Jacek „Jaca” Kazimier-czak. - Spakowaliśmy nasze motory i po zapłaceniu 1200 funtów za jeden wysłaliśmy je do San-tiago. Po odebraniu naszych maszyn w stolicy Chile szybko ruszyliśmy w stronę Argentyny. Miałem specjalną misję do wykonania, pozdrowić od wszystkich motocyklistów z naszego koła przede wszystkim Rafała Sonika. To nasz idol, choć ściga się na quadzie. Pierwszy raz jestem na takiej wyprawie w Ameryce Południowej, jestem zachwycony reakcją ludzi, którzy machają do nas, pozdrawiają na trasie. Zdążyłem zgubić plecak, w którym były dokumenty motocykla, ale Argentyńczycy odnaleźli mnie i oddali zgubę - z dumą opowiada polski motocyklista.

Problemy miała także wczoraj dakarowa karawana. Jazdę motocyklistów utrudniła... policja, która blokowała wjazd do parku narodowego Los Cardo-nes. Utworzył się korek, w końcu mundurowali ustąpili, choć opóź-niło to przejazd i zawodnicy do mety dojechali później niż planowano.

Rafał Sonik nie bierze już udziału w Rajdzie Dakar 2016:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaca

magia Dakaru istnieje.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3