Rap to jest śląska muzyka. Czemu gatunek z amerykańskich gett tak dobrze przyjął się na Śląsku?

Marcin ZasadaZaktualizowano 
Gdyby w latach 90. hip-hop nie przywędrował na Śląsk z Ameryki, ktoś... musiałby go na Śląsku wymyślić. W swojej formie i treści gatunek ten był wręcz skrojony pod ówczesne śląskie realia.

"Polskę byłoby łatwiej reformować, gdyby można było zrezygnować z jej wyeksploatowanych regionów przemysłowych, takich jak Śląsk". Kto to napisał? Radek Sikorski. Kiedy? Długo zanim został ministrem, w 1996 roku, w „Foreign Affairs”. Pomijając konstrukcję logiczną tego wywodu, w jednym warto Sikorskiemu oddać rację: to jedno z najtrafniejszych świadectw najtrudniejszej epoki w XX-wiecznej historii Śląska.

Jakkolwiek brutalnie to brzmi, Śląsk w latach 90. faktycznie stał się uciążliwością dla Polski. Region, który przez dekady stanowił zaplecze surowcowe dla państwa, w którym realizowano rabunkową politykę wydobywczą, konał w rzeczywistości transformacji. I tak, jak w PRL ugruntowano na Śląsku przemysłową monokulturę, zaniedbując inne dziedziny gospodarki, tak samo w wolnej Polsce, zamiast dyskusji o przyszłości regionu, musiał wystarczyć nam niezmiennie doraźny namysł nad przyszłością górnictwa. W efekcie, na Śląsku transformacja zatrzymała się na zamykaniu kopalń i wypłacaniu odpraw górnikom. Kolejne rządy właściwie łagodziły skutki bolesnych przemian w górnictwie, zamiast postawić na długofalowe strategie, inwestując, co postulowały wówczas np. środowiska naukowe, w rozwój szkolnictwa wyższego. W 2000 roku prof. Tadeusz Sławek, ówczesny rektor Uniwersytetu Śląskiego, ostrzegał, że zrównanie transformacji Śląska z restrukturyzacją górnictwa utrwaliło niekorzystny obraz regionu - uwikłanego w swoją własna przeszłość i niezdolnego do zdefiniowania się na nowo w zmieniającym się świecie. Pamiętacie obrazki z kolejnych protestów górników w Warszawie?

Nie przegapcie

Jeszcze smutniejszym widokiem były nasze miasta, często pozostawione same sobie z zamkniętymi zakładami (związkowcy do dziś wspominają, jak jeden tylko rząd Hanny Suchockiej zamknął 1/3 śląskich kopalń), rosnącym bezrobociem, bez jakichkolwiek widoków na strukturalne działania rewitalizacyjne. Miasta, takie jak Bytom, niemal skrojone pod klasę średnią, mieszczaństwo, zamieniały się w zdegradowane siedliska społecznych patologii. Nagły koniec górnictwa (patrząc na skalę) w regionie i miastach, które na tym górnictwie były oparte, stanowił nie tylko krach gospodarczy, ale i symboliczny.

Poprzemysłowa apokalipsa spowodowała odpływ rzesz ludności. Sam Bytom (lata 1987-1997) stracił 35 tys. mieszkańców, Chorzów - 17 tys. Mysłowice - 12 tys. Śląsk był jedną wielką ofiarą transformacji. Potomkowie robotników, którzy zostali w swoich blokach na budowanych dla przemysłu wielkich osiedlach, musieli znaleźć dla siebie swój własny kod, język i muzykę. Tak ścieżką dźwiękową nie tylko osiedli, ale też postindustrialnych, księżycowych scenerii lat 90. (opuszczonych hal produkcyjnych, wyludnionych stacji kolejowych, gdzie można było się snuć, zabijać czas, palić, wymyślać) stał się rap.

Rap, ten ukształtowany w amerykańskich gettach, od zawsze był muzyką miasta. Który region w Polsce jest silniej zurbanizowany niż Śląsk? Mamy odpowiedź na pytanie, dlaczego gatunek ten tak szybko zakwitał w upadającej stolicy polskiego węgla i stali.

Hip-hopowa kultura, jak żadna inna, skróciła dystans pomiędzy twórcą i odbiorcą. Tym pierwszym mógł zostać każdy. Lata 90. to także początek wielkiej przemiany technologicznej. Centrum świata śląskich nastolatków, oprócz osiedla, stał się własny pokój z komputerem, na którym bez większego przygotowania kompozytorskiego, można było zbudować swoje własne, amatorskie studio nagraniowe. Tak zaczynała się przygoda z muzyką największych osobowości śląskiego hip--hopu. Ich twórczość to do dziś żywe świadectwo tamtego Śląska, w którym kontrast pomiędzy dawną chwałą i marzeniami o zachodnim życiu był silniejszy niż gdziekolwiek w Polsce schyłku XX wieku.

Zobaczcie koniecznie

Zaskakująca wystawa STOP SMOG w Katowicach

TYDZIEŃ Informacyjny program Dziennika Zachodniego

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3