Referendum w Bytomiu. Poseł Kukiz'15: To mechanizmy mafijne! Tak przed wojną działali faszyści

Marcin Zasada
Bez Pawła Kukiza, za to po pokonaniu nieoczekiwanych problemów lokalowych, członkowie Kukiz’15 zachęcali dziś do udziału bytomian w niedzielnym referendum, które ma odwołać ze stanowiska prezydenta Damiana Bartylę. „Bytom musi przestać być śmietnikiem Europy” - mówił śląski poseł Kukiza, Grzegorz Długi.

Kuriozalne były okoliczności organizacji konferencji – jej miejsce zmieniano czterokrotnie, bo za każdym razem politykom Kukiz’15 wymawiano lokal.

- Mieliśmy przygotowaną salę na 200 osób. Umowa została zerwana. Znaleźliśmy drugą, to samo, po wpłaceniu zaliczki. Z trzecią salą było tak samo. Wczoraj wieczorem okazało się, że i w czwartej sali w Bytomiu z przyczyn technicznych nie możemy zorganizować swojej konferencji. To mechanizmy mafijne! - grzmiał poseł Grzegorz Długi. - W taki sposób działano przed wojną, gdy w tym mieście rządzili faszyści. Rozbijano wszystko, co nie było zgodne z linią ówczesnej władzy! Wzywam gospodarzy tego miasta, by wyjaśnili tę sprawę.

Na spotkanie, na którym ugrupowanie miało zachęcać mieszkańców Bytomia do udziału w niedzielnym referendum, nie dojechali posłowie Paweł Kukiz (problemy ze zdrowiem) i Tomasz Jaskóła (sejmowa komisja). Długi w pojedynkę podkreślał, że pójście do głosowania, bez względu poglądy, to skorzystanie z prawa faktycznej demokracji.

- Jeśli nie będziemy z tych praw skorzystać, ktoś skorzysta z okazji, by nam je odebrać. Referenda muszą być wiążące, mogą wybierać władzę, ale i ją żegnać, pokazywać wolę większości. W Bytomiu sytuacja jest o tyle wyjątkowa, że ktoś działaniami quasi-mafijnymi blokuje obywatelom ich prawa – mówił parlamentarzysta. - Ludzie na referenda nie chodzą, bo sądzą, że ich głos nic nie znaczy. To właśnie przez takie myślenie tworzą się samorządowe kliki.

Długi odniósł się także do słów prezydenta Damiana Bartyli z dzisiejszego wywiadu w Portalu Samorządowym, w którym Bartyla przekonywał, że Kukiz’15 jest przeciwny referendum w Bytomiu. „Nie można powiedzieć, że Kukiz’15 popiera referendum. Ruch ten wydał oświadczenie, stwierdzając w nim, że nie ma z referendum nic wspólnego, a osoba, która siedziała na sali podczas konferencji prasowej, nie jest członkiem Ruchu” - stwierdził Bartyla.

- Mam nadzieję, że pan prezydent się po prostu pomylił. Sztandarowymi postulatami ruchu Kukiz’15 są referenda, obniżenie progów frekwencyjnych i wykonywanie wyroków referendalnych, a nie traktowanie ich fakultatywnie. Nasze podejście do tego tematu jest nie tylko racjonalne, ale i emocjonalne – powiedział poseł Długi.

Referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia Damiana Bartyli odbędzie się w tę niedzielę. Głosowanie potrwa w godzinach od 7.00 do 21.00 w 79 lokalach wyborczych na terenie całego miasta. Udział w referendum będzie mogło wziąć ok. 124 tys. uprawnionych mieszkańców miasta. Żeby było ono wiążące, zagłosować musi co najmniej 26 177 osób.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Tak wygląda Maluch dla Toma Hanksa. Jest cudny i biały ZDJĘCIA

MAYDAY Katowice Spodek 2017 ZDJĘCIA + WIDEO

Czy dostałbyś się do policji? PRAWDZIWE PYTANIA TESTU MULTISELECT

Znasz język śląski? Przetłumacz te zdania QUIZ JĘZYKOWY II

TU BYŁAM odc. 46 - Kasia Kapusta tym razem pracuje w SPA w Ustroniu

Wideo

Dodaj ogłoszenie