reklama

Regionalny Totolotek Puchar Polski: Szombierki to klub z duszą. Były mistrz Polski chce się przypomnieć kibicom w Polsce WIDEO, ZDJĘCIA

Tomasz KuczyńskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (24 zdjęcia)
Szombierki Bytom to były mistrz Polski z 1980 roku. Teraz "Zieloni" grają w IV lidze, ale mają szansę na awans, bo po rundzie jesiennej są liderem w swojej grupie (o awansie decyduje baraż na końcu sezonu). Drużyna trenera Janusza Kluge jest też w finale Regionalnego Totolotek Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom. Szombierki, które w tym roku obchodziły jubileusz 100-lecia, chcą awansować na szczebel centralny Pucharu Polski i w ten sposób przypomnieć się kibicom.

- Oto nam chodziło, aby zrealizować te cele w roku obchodów 100-lecia klubu. Na półmetku jesteśmy liderem tabeli i w finale Pucharu Polski Podokręgu Bytom zagramy z Gwarkiem Tarnowskie Góry - cieszy się trener Kluge.

Janusz Kluge prowadząc Śląsk Świętochłowice dotarł w Totolotek Pucharu Polski do 1/32 finału, w którym zagrał przeciw obrońcy trofeum, Arce Gdynia (0:3). Mecz rozegrany we wrześniu 2018 roku na boisku Grunwaldu Halemba był świętem dla kibiców. Czy obecni jego podopieczni o tym wiedzą?

Kluge chce zagrać z mistrzem Polski

- Wiedzą, wiedzą – uśmiecha się Kluge. - Właśnie o to chodzi, że dzięki zmianie regulaminu Pucharu Polski, możemy tak jak w przypadku Śląska Świętochłowice, trafić na obrońcę tytułu. To jest dodatkowy bodziec dla chłopaków i wiedzą, że jest to możliwe, aby drużyna z niższych lig, nawet z piątego poziomu rozgrywek, zagrała o awans w Pucharze Polski z renomowaną firmą. Mam nadzieję, że z Szombierkami trafię na… obrońcę mistrzostwa Polski.

Na ścianach korytarzy w klubowym budynku Szombierek wiszą zdjęcia, za sprawą których można powspominać stare, dobre czasy „Zielonych”, m.in. mistrzostwo Polski w 1980 roku, czy wicemistrzostwo w 1965. Janusz Kluge grał w ekstraklasowych Szombierkach w sezonach 1988/1989 i 1992/1993.

Piękne wspomnienia i atmosfera dużej piłki

- Ciężko jest porównać tamte czasy do obecnych, zostały nam wspomnienia, została też jeszcze w klubie atmosfera dużej piłki. Jest to klub z duszą, bo nie tylko mistrz Polski, ale też grający przez długi czas na najwyższym poziomie, czy wtedy w II lidze. Dziś to dla nas jest już historia. Żeby temu dorównać, to bardzo, bardzo długa droga. Myślę, że stać ten klub, aby grać na poziomie III ligi, może na poziomie II ligi, to byłby już duży sukces. Jednak poza tym, to już nie bardzo… - ocenił szkoleniowiec.

Były mistrz Polski, grający w IV lidze, może się jednak przypomnieć kibicom poprzez Totolotek Puchar Polski.

- I to jest właśnie fajne w tym wszystkim, że jest ta możliwość. Myślę, że wtedy stadion się zapełni, co już pokazaliśmy w meczu ligowym z Ruchem Radzionków, gdzie grały drużyny z historią. Kibice pokazali, że nawet na takim poziomie można stworzyć super atmosferę. Ten Puchar Polski jest dla tych chłopaków celem do osiągnięcia. To nie jest jakieś marzenie, które rzadko się spełnia, tylko cel do osiągnięcia, że możemy zagrać fajną piłkę i z przeciwnikiem, który przypomni nam tę historię. Bo tylko poprzez Puchar Polski możemy kibicom przypomnieć historię i mnie też przypomną się dobre lata 90.

Bo tylko poprzez Puchar Polski możemy kibicom przypomnieć historię

W Szombierkach mają zielone światło z miasta na awans i zapewnienie, że bytomianie nie będą kopciuszkiem w III lidze, czyli znajdą się środki na klub na tym poziomie.

Szombierki w 1/16 finału? A dlaczego nie?

- Zielone światło jest, ale nacisku na awans nie ma. Ja jestem człowiekiem ambitnym, wiem, że jest okazja, aby z tą drużyną awans wywalczyć i będziemy próbować. Poza tym załapałem takiego bakcyla, gdy będąc w Śląsku Świętochłowice zagraliśmy z Arką. Gdzieś to we mnie siedzi. Dlaczego miałbym tego nie powtórzyć z Szombierkami, skoro udało mi się to ze Śląskiem? Ze Śląskiem doszedłem do 1/32 finału, to teraz poprzeczka idzie wyżej, trzeba dojść do 1/16. A dlaczego nie? - pyta Kluge.

Zobaczcie koniecznie

- Cały czas idziemy do przodu, wyniki wskazują na to, że może będzie wyższa liga, a w Pucharze Polski chcemy zagrać na szczeblu centralnym. Trener ma doświadczenie, bo ze Śląskiem Świętochłowice zagrał z Arką Gdynia. Przed nami trudny mecz w finale Podokręgu Bytom, z trzecioligowcem Gwarkiem Tarnowskie Góry. Najpierw musimy skupić się na tym spotkaniu, co będzie dalej, to zobaczymy - dodaje kapitan Szombierek Bartłomiej Gwiaździński.

Puchar Polski jako promocja dla młodych piłkarzy

Jak funkcjonuje drużyna na poziomie IV ligi?

- Nie ma u nas jak na razie nikogo, kto traktuje granie w piłkę profesjonalnie, może młodzi chłopcy mają na to szansę. Na przykład ja czy Tomek Balul łączymy to z pracą zawodową. To fajny sposób spędzenia czasu po pracy - podkreśla Gwiaździński.

Gra w Totolotek Pucharze Polski, ewentualne dotarcie czwartoligowca do 1/32 lub nawet 1/16 finału, jest szansą dla młodych zawodników Szombierek na promocję.

- Moim zdaniem na pewno tak, będąc w ich wieku tak bym myślał i robił wszystko żeby się pokazać. Myślę, że każdy z naszych młodych zawodników będzie chciał się pokazać, czy to w meczach ligowych, czy pucharowych. Tym bardziej, że jak jesteśmy liderem, zainteresowanie jest większe niż w poprzednim sezonie, gdy byliśmy w środku tabeli. Nie pozostaje nic, jak tylko pracować i jak najlepiej grać - kończy kapitan "Zielonych".

Nie przegapcie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zielony Walec!!!

Szombry w tańcu nie p... yhm, Szombry nigdy nie poddają się GKS GKS GKS!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3