Rekord Guinnessa w Śląskim Wesołym Miasteczku. 56 godzin na diabelskim młynie. To dopiero był wyczyn! Dziś ta atrakcja to Legendia Flower

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk
Śląskie Wesołe Miasteczko. Jedną z większych atrakcji parku rozrywki w Chorzowie jest diabelski młyn. Dziś to Legendia Flower.Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marzena Bugala Polska Press
Rekord Guinessa na diabelskim młynie w Chorzowie. Duża Gwiazda, czyli Legendia Flower to największy diabelski młyn w Polsce. I jedyny, na którym pobito rekord Guinnessa. Tego wyczynu dokonał w 2014 roku Janusz Kryczka, który kręcił się na Dużej Gwiździe przez 56 godzin i 25 minut. Czy ktoś pobije ten rekord?

Rekord Guinessa na diabelskim młynie w Śląskim Wesołym Miasteczku

Legendia Flower to największy diabelski młyn w Polsce. Kiedyś ta atrakcja Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczka znana była pod nazwą - Duża Gwiazda. Goście wsiadają do malej gondoli wznoszą się na wysokość 40 metrów, skąd mogą z "lotu ptaka" oglądać wesołe miasteczko, a także krajobraz Parku Śląskiego.

Diabelski młyn to atrakcja, która mieście aż 216 osób w 36 gondolach. Po raz pierwszy goście wesołego miasteczka mogli korzystać z tej atrakcji w 1985 rok. W 2016 diabelski młyn przeszedł modernizację i zyskał nową nazwę. Dziś ta atrakcja znana jest pod nazwą - Legendia Flower. Co ciekawe, chorzowska Duża Gwiazda ma ciekawą historię. Na diabelskim młynie w Chorzowie pobito rekord Guinnessa.

Musisz to wiedzieć

Janusz Kryczka kręcił się na Dużej Gwiździe przez 56 godzin i 25 minut. Wszystko dla 18-miesięcznej wówczas Natalki, ciężko chorej córeczki swojego przyjaciela. W czerwcu 2014 roku Janusz Kryczka chciał pobić rekord Guinessa w nieprzerwanej jeździe na tej atrakcji. Dotychczasowy najlepszy wynik wynosił 48 godzin. Postanowił, że dołoży do tego rekordu kolejne 8 godzin. I to mu się udało!

Rekord Guinessa w nieprzerwanej jeździe na diabelskim młynie w Chorzowie wynosi 56 godzin i 25 minut.

Dziś rusza Śląskie Wesołe Miasteczko w Chorzowie. Legendia: ...

- Janusz Kryczka spędził w gondoli ponad dwa dni. W tym czasie trwała zbiórka na leczenie chorej dziewczynki. Każdy gość Śląskiego Wesołego Miasteczka mógł dosiąść się do pana Janusza, porozmawiać z nim, pograć w karty i zrobić sobie zdjęcie. Forma dopisywała nie tylko na początku, ale i na końcu wyczynu - informują w Parku Śląskim.

Zobacz koniecznie

- To była pierwsza taka próba w Polsce i pierwsza w ogóle próba bicia jakiegokolwiek rekordu Guinnessa w Śląskim Wesołym Miasteczku. Od tamtego czasu przybyło tam sporo atrakcji - czytamy na Facebooku Parku Śląskiego.

Energylandia: kiedy otwarcie? Nowe atrakcje, ceny i zasady b...

Duża Gwiazda zamieniła się w Legendię Flower. Parkiem rozrywki zarządza słowacka spółka TMR

Przypomnijmy, że od maja 2015 w Śląskim Wesołym Miasteczku zarządza słowacka spółka Tatry Mountain Resorts (TMR). To ona inwestuje w chorzowski park rozrywki. TMR zapowiedziała wtedy, że "zobowiązuje się zainwestować w projekt modernizacji parku rozrywki 120 mln zł (30 mln euro) w ciągu pięciu lat".

- Rok 2020 jest rokiem, w którym zgodnie z umową, w Legendii musi zakończyć się plan inwestycyjny. Cały czas myślimy o kierunkach rozwoju parku. Z całą pewnością jednak będą one związane z kontynuowaniem koncepcji Legendii jako parku familijnego - mówi Izabela Kieliś, local commercial manager z Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczka.

Nie przeocz

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie