Rekordzista z Katowic ma 89,5 tys. zł długu, bo jeździł na gapę w Londynie, ale zapłaci w Polsce. W sumie na Śląsku mamy 134 mln zł długów

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Archiwum DZ
Krajowy Rejestr Długów opublikował dane dotyczące dłużników, którzy nie płacą mandatów za jazdę na gapę komunikacją publiczną. Największe zadłużenie mają mieszkańcy województwa śląskiego, to aż 134 mln zł. Rekordzista z Katowic ma do spłaty w sumie aż 89,5 tys. zł! Rekordowa suma nazbierała mu się jednak nie w Katowicach, a w Londynie, gdzie na gapę wyjeździł 17 tys. funtów. Statystycznie częściej bez biletu jeżdżą mężczyźni.

Mieszkańcy województwa śląskiego jeżdżą na gapę i nie płacą mandatów. Jesteśmy rekordzistami

134 mln zł - właśnie tyle mieszkańcy województwa śląskiego są winni z tytułu nieopłaconych mandatów za jazdę bez biletu. Jesteśmy liderami w jeździe na gapę. Spośród szesnastu województw zalegamy najwięcej. Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że w całej Polsce suma zadłużenia gapowiczów to 436 mln zł.

W zdecydowanej większości gapowicze mówią, że zapomnieli skasować bilet. Zdarza się także, że nasi kontrolerzy słyszą, że pasażer właśnie miał bilet kasować - Michał Wawrzaszek

- Kiedy kontroler przyłapie gapowicza, wręcza mu mandat. Codziennie wystawiamy kilkaset opłat dodatkowych. Od początku roku do końca października otrzymaliśmy wpływy z tytułu opłat za jazdę bez biletu w wysokości ponad 4,5 mln zł. Niestety nie wszyscy pasażerowie regulują te zobowiązania - mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik ZTM.

W czasie miesiąca kontrolerzy ZTM wystawiają od 11 do 12 tys. mandatów za jazdę na gapę. Ich wysokość waha się od 90 do 160 zł.

- Co trzeci gapowicz uznaje filozofię, że jazda bez biletu jest sposobem na oszczędzanie pieniędzy. To mit, ponieważ przyłapany, ponosi wyższe koszty jazdy na gapę - uważa Adam Łącki, prezes KRD. - Do ceny biletu dolicza się kary wynikające z regulaminu podróży oraz ewentualne koszty sądowe i komornicze. Jazda na gapę tylko kilkuset metrów może więc sporo kosztować.

Nie przegapcie

Rekordzista z Katowic jest dłużny 89,5 tys. zł. Na gapę jeździł w Londynie

O konsekwencjach albo braku konsekwencji jazdy na gapę przekonują się na pewno krajowi rekordziści w ilości długów z powodu nieopłaconych mandatów. Największe zadłużenie ma 49-letni mieszkaniec poznania, który ma do zapłaty 296 mandatów na kwotę ponad 126 tys. zł. Drugie miejsce pod tym względem przypadło 46-latkowi z Katowic - 89,5 tys. zł, który jednak swój dług wyjeździł nie w Katowicach, a w Londynie. Podium wśród rekordzistów zamyka 42-latek z powiatu myszkowskiego - 89,1 tys. zł długu za jazdę bez biletu.

- Z drugiej strony mamy tych, którzy regularnie kasują bilety. Dlaczego to robią? 41 procent pasażerów powołuje się na swoją uczciwość, ale trzy czwarte podróżujących przyznaje, że kasuje bilet, bo boi się konsekwencji, jakie mogą mieć, kiedy zostaną złapani za jazdę bez biletu - Adam Łącki

Takim straszakiem jest także wpisanie dłużnika do Krajowego Rejestru Długów.

Zobaczcie koniecznie

Wpis do KRD oznacza przede wszystkim bardzo duże problemy, jeśli osoba zadłużona będzie chciała ubiegać się o kredyt lub zakupy na raty. Zdolność finansowa osób znajdujących się w KRD może też negatywnie skutkować w przypadku próby podpisania umowy o abonament telefoniczny, telewizyjny czy internet.

- Niektórym dłużnikom wysyłane jest zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia i zakładane są sprawy sądowe. Często kończą się one grzywnami lub pracami społecznymi - dodaje Michał Wawrzaszek.

Statystycznie mężczyźni częściej jeżdżą na gapę od kobiet

Z informacji podawanych przez KRD wynika, że częściej za bilety nie płacą mężczyźni (287 mln zł). Na kobiety przypada również mniejsza ilość mandatów (334 tys.).

Co trzeci gapowicz to osoba w wieku 26-35 lat. Ta grupa demograficzna ma do oddania w sumie 144 mln zł. Nieco rzadziej bez biletu jeżdżą osoby w wieku 36-45 lat, mające 111 mln zł zadłużenia. Sumarycznie najmniej długów posiadają osoby w wieku 34-66 lat - 68,5 mln zł.

Osoby niepełnoletnie muszą oddać firmom obsługującym transport publiczny prawie 850 tys. zł.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mixy

Nic dziwnego że nie płacom skoro mało kogo na te nie realne ceny stać! Niech obniżom ceny o 30% to ludzie częścij bydom kasować bilety.

Dodaj ogłoszenie