Remont drogi do Wisły: zaktualizowany harmonogram ma być dotrzymany. Terminowe zakończenie robót w listopadzie 2021 roku

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Remont drogi do Wisły powoduje duże utrudnienia. Narzekają i mieszkańcy, i turyści. Przeglądaj gestem lub za pomocą strzałki, by zobaczyć kolejne zdjęcie Łukasz Klimaniec
- Wydłużenie terminu to mit. Zaktualizowany harmonogram przewiduje terminowe zakończenie robót. W listopadzie 2021 roku – powiedział o remoncie drogi w Wiśle Jarosław Kalinik z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach na sesji Rady Miasta.

Nie zna życia ten, kto z rodziną i małymi dziećmi nie jechał samochodem do Wisły w mijające wakacje i nie stał kilkadziesiąt minut w korku czekając na możliwość dojechania do centrum Wisły. Przebudowa drogi wojewódzkiej 941, głównej drogi prowadzącej do miasta do inwestycja, która doskwiera wszystkim – i mieszkańcom, i turystom.

Ci pierwsi mają duże zastrzeżenia do sposobu prowadzenia prac oraz małej liczby pracowników na niektórych odcinkach wyłączonych z ruchu. Przede wszystkim boją się jednak, że inwestycja wydłuży się.

- Wydłużenie terminu to mit. Zaktualizowany harmonogram przewiduje terminowe zakończenie robót w listopadzie 2021 roku – zaznaczył Jarosław Kalinik z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach, który gościł na sesji Rady Miasta Wisła, odpowiadając na pytania radnych i mieszkańców. – Wykonawca nie sygnalizuje wydłużenia terminu, deklaruje, że prace zakończy zgodnie z nim. Wiadomo, że zagrożenia są. Epidemia wpłynęła nie tylko na pracę szkól czy innych instytucji, ale i naszych prac - wskazał.

Dodał, że na końcowy termin tej inwestycji może mieć wpływ aura, bo nie wiadomo, jaka będzie zima, na ile opady i złe warunki atmosferyczne wpłyną postęp prac. Ale na chwilę obecną końcowy termin nie jest zagrożony.

Nie przeocz

Burmistrz Wisły Tomasz Bujok zaznaczył, że wykonawca dostał niejako w prezencie dodatkowe trzy tygodnie czasu w okresie Tygodnia Kultury Beskidzkiej, bo pierwotnie na czas TKB prace drogowe miały być zawieszone. Festiwal odbył się jednak w innej formule i remont drogi mógł być prowadzony.

- Będę mocno naciskał, by tego dopilnować – podkreślił burmistrz.

Przedstawiciel ZDW zaznaczył, że ten czas (TKB) zostanie uwzględniony w przypadku ewentualnych roszczeń wykonawcy. Wyjawił, że w umowie jest zapis dotyczący np. warunków atmosferycznych, które mogą mieć wpływ na postęp prac. Wskazuje on, że jeśli średnia 5-letnia będzie niższa, niż rzeczywiste warunki atmosferyczne, wykonawcy należy się wydłużenie terminu.

- Dla przykładu: w maju było 19 dni deszczowych, w czerwcu 24 dni deszczowe , a w lipcu 14 dni deszczowych. To oznacza, że rzeczywiste warunki atmosferyczne są o 240 procent wyższe, niż średnia 5-letnia. Jeśli wykonawca zażąda wydłużenia terminu, to wtedy wyciągniemy argument dotyczący możliwości prac w okresie TKB. Ten argument zostanie uwzględniony – zapewnił Kalinik.

Odnosząc się do zarzutów w sprawie organizacji ruchu przypomniał, że pierwotnie projekt był podzielony na 17 bardzo krótkich odcinków.

- Dało nam to bardzo popalić, bo kolidowało wówczas z czynnymi jeszcze przejazdami kolejowymi. Każdy przejazd pociągu zakłócał ruch wahadeł, które na siebie wpływały. Ostatecznie połączyliśmy te odcinki, wydłużyliśmy je i prace mogły pójść dłuższymi frontami, przy mniejszych uciążliwościach – zaznaczył przedstawiciel ZDW w Katowicach.

Wyjaśnił też wątpliwości mieszkańców dotyczące małego zaangażowania na niektórych odcinkach. Wskazał, że droga jest budowana według określonych parametrów, a warstwa stabilizacji cementem musi „dojrzewać” ok. siedmiu dni. Dlatego w tym czasie nie można prowadzić na takim odcinku innych prac.

Zaznaczył, że drogowcy w Wiśle nie mogą pracować na trzy zmiany, bo w Polsce obowiązuje cisza nocna – taki model pracy jest możliwy w dziewiczym terenie, z dala od zabudowań. Zapowiedział również, że ul. Konopnicka, którą aktualnie poprowadzony jest objazd, powinna zostać „uwolniona” na przełomie grudnia i stycznia - w tym okresie zgodnie z harmonogramem jest zaplanowane zakończenie wszystkich prac.

Remont drogi z Ustronia do Wisły rozpoczął się w 2019 r. Koszt inwestycji to 98,9 mln zł.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wyjazd na ferie jednak możliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.