Rodzina na wakacjach: Zadbajmy o to, żeby wakacje były...

    Rodzina na wakacjach: Zadbajmy o to, żeby wakacje były bezpieczne!

    Milena Kochanowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Rodzina na wakacjach: Zadbajmy o to, żeby wakacje były bezpieczne!
    1/6
    przejdź do galerii

    ©123 RF

    Nad wodą, w lesie, podczas silnego wiatru czy burzy musimy być szczególnie ostrożni. Żeby wakacje były bezpieczne trzeba też wiedzieć, jak w sytuacjach zagrożenia się zachować. Zasady bezpiecznego wypoczynku powinni znać dorośli, ale także dzieci.

    Bezpieczeństwo nad wodą


    Pływajmy tylko w miejscach strzeżonych, czyli tam, gdzie jest ratownik. Bardzo nieodpowiedzialne jest pływanie tam, gdzie kąpiel jest zakazana - o tym informują nas znaki i tablice. Nie wolno też pływać na odcinkach szlaków żeglugowych oraz w pobliżu urządzeń i budowli wodnych. W przypadku wejścia do niestrzeżonych zbiorników zawsze musimy sprawdzić głębokość i strukturę dna. Przestrzegajmy regulaminu kąpieliska, z którego korzystamy, i stosujmy się do zaleceń ratownika.

    Czytaj też: Rodzina na wakacjach. Jak zaplanować podróż z dzieckiem

    Nie wypływajmy za daleko od brzegu po zapadnięciu zmroku, a przede wszystkim nigdy nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich. Jeżeli zamierzamy wybrać się na dłuższą trasę pływacką, popłyńmy z kimś lub zadbajmy o to, by asekurował nas ktoś płynący łodzią. Na głowie powinniśmy mieć czepek, który zapewni nam to, że będziemy widoczni dla innych. Gdy chcemy pływać sami, zaopatrzmy się w bojkę na szelkach, dzięki której zawsze będzie wiadomo, w którym miejscu jesteśmy. Przed wyjazdem kupmy co najmniej dwie takie bojki dla bliskich.

    Nie pływajmy w wodzie o temperaturze poniżej 14 stopni, optymalna temperatura wody to 22-25 stopni. Nie wchodźmy do wody w czasie burzy, gęstej mgły i gdy wieje porywisty wiatr. Nie pływajmy też w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów, lub w takich, o których wiemy, że występują w nich zawirowania wody lub zimne prądy. Nigdy nie pływajmy po wypiciu nawet niewielkiej ilości alkoholu ani na czczo, bo wzmożona przemiana materii osłabia nasz organizm. Nie zażywajmy również kąpieli bezpośrednio po posiłku, bo chłodna woda może doprowadzić do skurczu żołądka, a to grozi poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

    Nie skaczmy do wody, gdy wcześniej leżeliśmy na słońcu i jesteśmy rozgrzani. Przed wejściem do niej ochlapmy nią całe ciało, bo w ten sposób unikniemy wstrząsu termicznego. Pod żadnym pozorem nie skaczmy do wody w miejscach nieznanych. Może się to skończyć nawet śmiercią lub kalectwem. Absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki „na główkę”.

    Zabawy w wodzie zawsze powinny być dostosowane do umiejętności pływackich wszystkich uczestników. Pamiętajmy, że materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, podobnie jak i nadmuchiwane koło czy inne tego rodzaju zabawki.

    Jeśli zobaczymy, że ktoś z kąpiących się potrzebuje pomocy, udzielmy jej tylko wtedy, gdy będziemy w stanie mu pomóc, czyli w granicach swoich możliwości. Jeżeli nie czujemy się na siłach, jak najszybciej zawiadommy inne osoby.

    123 RF


    Więcej o bezpieczeństwie nad wodą znajdziemy na http://www.zyjbezpiecznie.policja.pl.

    Bezpieczeństwo podczas burz i nawałnic


    W ubiegłym roku szczególnie przekonaliśmy się, jak bardzo niebezpieczne mogą być burze i nawałnice. Wielkopolska policja opublikowała zestaw porad, jak uchronić się przed zagrożeniami, jakie niosą burze i nawałnice. Warto je zapamiętać.

    123 RF


    Co robić, by zapewnić bezpieczeństwo sobie i swojej rodzinie? Oto podstawowe zasady zachowania, gdy zbliża się burza, a my znajdujemy się w domu, lesie lub w aucie.

    W domu zapewnijmy sobie dostęp do mediów, na przykład poprzez przenośne radio na baterie, oraz awaryjne oświetlenie - latarkę, świeczki, a także żywność, wodę oraz niezbędne lekarstwa. Sprawdźmy zamknięcie okien i drzwi oraz zabezpieczmy je skutecznie przed otwarciem. Pamiętajmy również o tym, że w czasie burzy nie należy podchodzić do okien. Wyłączmy wszelkie urządzenia elektryczne i gazowe (zawory, bezpieczniki). Zastanówmy się nad ewentualnymi drogami i miejscem ewakuacji. Unikajmy korzystania z telefonów komórkowych. Jeżeli jesteśmy w centrum burzy lub huraganowego wiatru, zejdźmy do bezpiecznego pomieszczenia na najniższej kondygnacji domu - na przykład do piwnicy i usiądźmy pod ścianą nośną, jak najdalej od przeszklonych drzwi i okien. Z balkonów i tarasów usuńmy wszystkie przedmioty, które mogą zostać poniesione przez wiatr i w ten sposób stworzyć dodatkowe zagrożenie. Wiedząc o zbliżającej się burzy, nie wychodźmy z domu, jeśli nie musimy. Pamiętajmy też, że chwilowe uspokojenie się nawałnicy nie oznacza jeszcze całkowitego bezpieczeństwa.

    123 RF


    Gdy jesteśmy w lesie, górach lub nad jeziorem i zaskoczy nas burza, wejdźmy jak najszybciej do najbliższego budynku i tam ją przeczekajmy. Jeśli nie mamy takiej możliwości, nie zatrzymujmy się i nie szukajmy schronienia pod drzewami, słupami energetycznymi, niestabilnymi konstrukcjami - takimi jak na przykład wiaty oraz wszystkimi wysokimi elementami, bo one przyciągają pioruny. Jako schronienie wykorzystajmy most, wiadukt, przepusty lub inne stałe konstrukcje. A gdy nie mamy możliwości takiego ukrycia się, wykorzystajmy naturalne zagłębienia terenu - rowy, głębokie doły. Unikajmy używania telefonu komórkowego, a najlepiej go wyłączmy.

    123 RF


    Jeśli w czasie burzy jedziemy samochodem, pamiętajmy o możliwych silnych podmuchach, które wpłyną na jazdę. Nie zatrzymujmy się pod drzewami, bo niebezpieczeństwo przygniecenia auta przez powalone wiatrem konary i drzewa jest bardzo prawdopodobne. Jeżeli nie możemy wejść do bezpiecznego budynku, pozostańmy w aucie.

    Bezpieczeństwo podczas wichury


    Zasady bezpieczeństwa podobne są w tym przypadku do tych, które obowiązują podczas burzy. Gdy wichura zastanie nas na zewnątrz, pamiętajmy, by nie stać pod drzewami, nie podchodzić blisko budynków, nie zatrzymywać się pod trakcjami elektrycznymi, szyldami, tablicami reklamowymi czy rusztowaniami. Nie parkujmy też aut w pobliżu drzew, rusztowań czy innych stalowych konstrukcji.

    Pamiętajmy również o tym, by zapewnić bezpieczeństwo wszystkim zwierzętom, które trzymamy na dworze.

    Czytaj też: Rodzina na wakacjach. Koszty leczenia za granicą - jak uniknąć problemów?

    DZWONIMY PO POMOC
    Telefony alarmowe miejmy zawsze zapisane w telefonie. Dopilnujmy tego, by mieli je wpisane wszyscy członkowie rodziny, również dzieci, o ile takich telefonów używają. Porozmawiajmy też z dziećmi o tym, jak i kiedy z takich numerów trzeba korzystać.

    Dzwoniąc pod numer alarmowy, spokojnie i rzeczowo przekazujemy najistotniejsze informacje. Musimy się przedstawić, podać numer telefonu, miejsce zdarzenia (miejscowość, województwo), określić rodzaj zdarzenia oraz najdogodniejszą drogę dojazdu.

    Niezbędne numery to:
    • 112 - numer alarmowy
    • 999 - pogotowie ratunkowe
    • 998 - straż pożarna
    • 997 - policja


    POLECAMY:








    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bezpieczeństwo to kwestia priorytetowa

    Jacek35 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Ja z rodziną wybierałem się za granicę samolotem, ale przed lotem z lotniska w Modlinie zdrzemnęliśmy się w noclegowni http://www.noclegiuanety.pl/ i było naprawdę przytulnie, nie mogliśmy narzekać...rozwiń całość

    Ja z rodziną wybierałem się za granicę samolotem, ale przed lotem z lotniska w Modlinie zdrzemnęliśmy się w noclegowni http://www.noclegiuanety.pl/ i było naprawdę przytulnie, nie mogliśmy narzekać na bezpieczeństwo.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wakacje

    Zuza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    My razem z dziećmi wybieramy się w tym roku do kudowy zdroju. Mamy już zarezerwowany nocleg w hotelu verde montana. Mamy zamiar świetnie się tam bawić i skorzystać ze strefy wellness.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bezpiecznie

    Anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    ja zawsze pilnuje swoich dzieciaków a jak nie ja to mąż. Bezpieczeństwo trzeba zapewnić bo chwila nie uwagi i może się coś stać. Na wakcje to nad morze się wybieramy więc tam na pewno dzieicaki...rozwiń całość

    ja zawsze pilnuje swoich dzieciaków a jak nie ja to mąż. Bezpieczeństwo trzeba zapewnić bo chwila nie uwagi i może się coś stać. Na wakcje to nad morze się wybieramy więc tam na pewno dzieicaki będzie trzeba pilnować chociaż wiedzą co im wolno a czego nie już są na tyle duże by rozumieć. No i jedziemy też jeszcze do Leszna latać w tunelu aerodynamicznym tak akurat instruktor będzie czuawał nad bezpiecześntwaem moich maluchówzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wakacje +

    ULICE NASZE LATARNIE WASZE (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    i dlatego jedźcie do kompleksów wypoczynkowych przejętych przez bandziorów lub przez nich wybudowanych. za sowitą opłatą lasy, plaże, jeziora, rzeki, morza, góry co były za komuny za darmo będą...rozwiń całość

    i dlatego jedźcie do kompleksów wypoczynkowych przejętych przez bandziorów lub przez nich wybudowanych. za sowitą opłatą lasy, plaże, jeziora, rzeki, morza, góry co były za komuny za darmo będą przez kilka dni wam udostępnione. dzięki solidarni władcy za sprzedanie kraju gangom a gdzie się podziały pieniądze z tego interesu które miał dostać suweren bo to on to wszystko wytworzył ?!!! gdzie bando złodziei po 100 milionów wypracowanych przez naród dla siebie nie dla kluczyków i zachodnich kolonialistów ?!!!!!!!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo