Roździeńskiego, Chorzowska, Murckowska - to tu wypadków jest najwięcej w Katowicach

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Udostępnij:
Aleja Roździeńskiego, Chorzowska, Murckowska i Mikołowska - to najważniejsze arterie komunikacyjne w Katowicach, ale i trasy, na których w ubiegłym roku doszło do największej liczby wypadków i kolizji w stolicy aglomeracji. Tylko na Roździeńskiego było ich 580!

Katowiccy policjanci podsumowali 2015 rok na drogach w stolicy aglomeracji. Łącznie doszło na nich do 280 wypadków, w których 12 osób straciło życie, w tym siedmiu pieszych. W zdarzeniach tych aż 311 osób, w tym 98 pieszych zostało rannych.

Z kolei liczba kolizji na drogach w Katowicach wyniosła w minionym roku aż 5432, co daje łączną liczbę zdarzeń drogowych (kolizje plus wypadki) na poziomie 5712. Przyczyną aż 1487 zdarzeń było niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, w 812 przypadkach – nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, zaś do 650 zdarzeń doszło w wyniku nieprawidłowej zmiany pasa ruchu, a w przypadku 598 powodem było niedostosowanie prędkości do panujących warunków w ruchu.

Do największej liczby kolizji i wypadków w Katowicach doszło w ubiegłym roku na alei Roździeńskiego (580), ulicy Chorzowskiej (334), Murckowskiej (232) oraz Mikołowskiej (137).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emilka
I nie chodzi tylko o ilość , ale o spójną koncepcję komunikacyjną dla całej aglomeracji śląskiej ,bez względu na to czy metropolia powstanie , czy nie . Koncepcja ta musi dotyczyć zarówno indywidualnej komunikacji drogowej , jak i autobusowej i tramwajowej . O koleji regionalnej nie należy również zapominać , po wyborze kolejnego zarządu . Jej " gwałtowny rozwój " trwa jeszcze od czasów Ed.Gierka ,kiedy to jeszcze z Siemianowic do Katowic można było przyjechać pociągiem .
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie