Ruch Chorzów nadal z zakazem. Trybunał wyjaśnia decyzję

Tomasz Kuczyński
W piątek Ruch (białe stroje) przegrał w Mielcu ze Stalą 0:1.
W piątek Ruch (białe stroje) przegrał w Mielcu ze Stalą 0:1. fot. bartosz frydrych
Udostępnij:
Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim oddalił skargę Ruchu Chorzów dotyczącą zakazu transferowego.

Niebiescy będą mogli rejestrować nowych zawodników dopiero po 15 sierpnia, co oznacza, że bez nich drużyna Krzysztofa Warzychy zagra jeszcze z Chrobrym Głogów i na wyjeździe z Bytovią. Na inaugurację sezonu Nice I ligi Ruch przegrał w Mielcu ze Stalą 0:1.

Na czele składu orzekającego Trybunału stał były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, a podjętą w poniedziałek decyzję wyjaśniła nam rzeczniczka tej instytucji Romana Troicka-Sosińska:

– Zespół Orzekający TAS oddalił skargę, ponieważ nie znalazł podstaw do wznowienia postępowania. Wziął pod uwagę treść artykułu 540 k.p.k. i nast. Nie było podstaw do wznowienia, ponieważ nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa i nie przedstawiono w skardze nowych dowodów. Nie znaleziono uchybień w postępowaniu organów dyscyplinarnych PZPN - postępowanie było prowadzone zgodnie z Regulaminem.

Czy w takim razie Ruch jako spółka musi zapłacić długi wobec piłkarzy z 2004 roku jeszcze z czasów przejęcia klubu ze stowarzyszenia?
– Ponieważ skarga została oddalona, zespół orzekający nie badał dalszych wniosków, dlatego nie wiem jakie są konsekwencje tego orzeczenia dla Ruchu – dodała Romana Troicka-Sosińska.

W poniedziałek dwuletni kontrakt z Ruchem podpisał Bojan Marković. Bośniacki obrońca zagrał w sparingu, w którym brali też udział pozostali pozyskani latem piłkarze. Niebiescy tylko zremisowali 2:2 z czwartoligowym Śląskiem Świętochłowice, ratując remis w doliczonym czasie gry. Trener Warzycha nie krył irytacji.

– Nie wyglądało to dobrze. Z taką grą, z taką postawą, jaką widzieliśmy głównie w pierwszej połowie, ci zawodnicy będą mieli problem z miejscem w podstawowej jedenastce na mecze ligowe – stwierdził „Gucio”, cytowany na internetowej stronie Ruchu. – Jedynym usprawiedliwieniem dla nich jest fakt, że są na trochę innym etapie przygotowań. Są jakieś dwa tygodnie do tyłu w porównaniu do tej grupy, która grała w Mielcu. Mają jeszcze ponad dwa tygodnie do tego meczu, w którym mogliby już zagrać. Na pewno brakowało dzisiaj ambicji, woli walki, agresji – to mnie denerwowało. Myślę również, że zlekceważyli przeciwnika z niższej ligi, wydawało im się, że można to spotkanie wygrać na stojąco. W dzisiejszej piłce takie rzeczy są niedopuszczalne. Nieistotne, w której lidze gra rywal, do meczu trzeba podejść poważnie, z zaangażowaniem. Bez tego nie ma co liczyć na pozytywny wynik – skwitował Warzycha.

Ruch zaczął sezon z 5 odjętymi punktami. Piątkowy mecz z Chrobrym Głogów odbędzie się bez udziału publiczności.

Sparing: Ruch Chorzów – Śląsk Świętochłowice 2:2 (0:1)

Bartłomiej Kulejewski (70), Vilim Posinković (90+2) - Paweł Lesik (4-karny), Daniel Czapla (60)

Ruch: Bankow (57. Paszek) – Villafane, Rutkowski, Marković, Hołownia (46. Kulejewski) –Jaworski (75. Nowakowski), Mello, Sikora, Zawal, Lewandowski – Posinković.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michalek
zgadzam sie zabil ten klub
P
Piotrus-pan-paterman
Paterman zabił ten klub już nic z tego nie będzie. Gdyby to była państwowca to patermaniak siedział by w pierdlu za sprzeniewierzenie ok. 12 mln zł z tytułu zawodników którzy odeszli ! Kpina ! A on co sam jest goły i wesoły, prowadząc biznes za pieniądze mieszkańców Chorzowa.
G
Gość
fe
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie