Ruch Chorzów nie doleciał do Hiszpanii

Tomasz Kuczyński
Niebiescy na lotnisku we Frankfurcie.
Niebiescy na lotnisku we Frankfurcie. Ruch Chorzów
Piłkarze Ruchu mieli wczoraj rozpocząć zgrupowanie w Hiszpanii. Noc z poniedziałku na wtorek spędzili jednak w jednym z hoteli we Frankfurcie.

AKTUALIZACJA, GODZ. 15.50

Ruch jest już w hiszpańskim Benicassim. Lot z Frankfurtu do Walencji opźnił się dziś o 45 minut. Na lotnisku zespół spotkał również podążających na zgrupowanie Michała Koja i Kamila Słomę. Sparing ze szwajcarskim Servette Genewa został przesunięty na godz. 18.45.

Dziennikarz Sportu Dariusz Leśnikowski napisał na Twitterze, że sprawa roszczeń byłych zawodników i zakazu transferów dla Ruchu - na wniosek klubu przeniesiona z 25.01 na luty (8 lub 15). Oznacza to, że NKO nie zbierze się w tej sprawie jutro.

Tymczasem na zgrupowanie Ruchu dojechał Bułgar Milen Gamakow z Lechii Gdańsk.

Wczoraj pisaliśmy:

O wiele dłużej niż planowano trwa podróż drużyny Ruchu na zgrupowanie w Hiszpanii. Poniedziałkowy wylot z podkrakowskich Balic opóźnił się o ponad pięć godzin. Kiedy Niebiescy wylądowali we Frankurcie, po pewnym czasie okazało się, że w tym dniu dalej już nie polecą. Spędzą noc w hotelu. Odlot do Walencji przełożono na wtorek rano. Następnie autobusem chorzowianie przemieszczą się do Benicassim.

Ekipa Ruchu wyjechała z z Chorzowa o godz. 4.00 i miała odlecieć z Balic o 6.35, jednak gęsta mgła i smog uniemożliwiały start samolotu. W oczekiwaniu na wylot piłkarze Ruchu... postanowili trochę potrenować. Na klubowym Twitterze pojawił się filmik, na którym Michał Helik i Maciej Urbańczyk podają sobie piłkę nad krzesłami w poczekalni. Patryk Lipski w tym czasie... rozdawał autografy fankom, co też można było zobaczyć na portalu społecznościowym. Ruch wyleciał w końcu o godzinie 11.45, a na lotnisku we Frankfurcie piłkarze Niebieskich też postanowili pokopać piłkę. Długo to nie trwało, ze względu na problem z dalszym lotem i koniecznością przejazdu do hotelu.

– Niestety napotkaliśmy problem, z którym nie można sobie poradzić, czyli pogoda. Stanęliśmy przed faktem dokonanym. Byliśmy bardzo punktualni, plan z naszej strony nie został zaburzony nawet o minutę. Niestety pogoda nie chciała z nami współpracować – mówi Wojciech Zimerman, który miał dziś sporo pracy na lotnisku we Frankfurcie. – Istniało ryzyko, że w ogóle nie wystartujemy z Krakowa, ale pogoda się poprawiła, więc mogliśmy się udać do Frankfurtu. Niestety tutaj napotkaliśmy kolejną przeszkodę. Nie zdążyliśmy na zaplanowany samolot, a w kolejnym nie było na tyle miejsca, więc linie lotnicze chciały nam podzielić drużynę na pół. Jedni mieli lecieć najpierw do Zurychu, a później do Walencji, a drudzy jutro bezpośrednio do Hiszpanii. My jednak postawiliśmy na swoim, że chcemy jechać wszyscy razem. Na szczęście wszystko udało się jakoś poukładać – dodał dyrektor ds. organizacyjno-administracyjnych Ruchu.

Niebiescy w dalszą część podróży wyruszą jutro rano. O 8.15 udadzą się na lotnisko skąd równo o godz. 10:00 mają odlecieć do Walencji.

Zgrupowanie ma potrwać do 3 lutego. Planowane są sparingi z Servette Genewa (24.01), Diosgyoerem VTK (27.01), Górnikiem Łęczna (30.01) i Slovanem Liberec (2.02).

Kadra Ruchu na obóz w Hiszpanii

Bramkarze: Libor Hrdlicka, Kamil Lech, Jakub Miszczuk
Obrońcy: Mateusz Cichocki, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Michał Koj, Martin Konczkowski, Marcin Kowalczyk, Paweł Oleksy, Adam Pazio, Miłosz Trojak,
Pomocnicy: Przemysław Bargiel, Patryk Lipski, Kamil Mazek, Łukasz Moneta, Bartosz Nowak, Miłosz Przybecki, Kamil Słoma, Łukasz Surma, Maciej Urbańczyk, Michał Walski
Napastnicy: Jakub Arak, Jarosław Niezgoda, Eduards Visnakovs.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gulikmeister

Ruchole a co Z Muchowca niy bouo zodnego fligra abo kukuruznika kery leciou na Espania ?

G
Gość

Mają nauczkę!

T
Tomol

Hotel we Frankfurcie, loty z trzema przesiadkami i ferie zimowe w Hiszpanii. Dla drużyny, która zdobyła na boisku tylko 20 punktów. No nie wiem??? Ja bym ich przegonił na piechotę kilka razy z Równicy na Czantorię, a Hiszpanie to by mieli jakby utrzymali się w Ekstraklasie.

k
kris

że zamiast ze swoich Pyrzowic lecieli z jakichs obcych Balic!

R
Rudy

A po co Hanysy tutaj przyjechały, czyż nie maja swojego lotniska w tych Pyrzowicach?

M
M.

Dlaczego wylot śląskiego klubu odbył się z Balic a nie z Pyrzowic? I bliżej i taniej...

Dodaj ogłoszenie