Ruch Chorzów - Podbeskidzie 1:1. Niebiescy pożegnali Malinowskiego, ale wygrać nie zdołali

Jacek Sroka
Mecz Ruch Chorzów - Podbeskidzie 1:1 Pożegnanie Marcina Malinowskigo Arkadiusz Ławrywianiec/Dziennik Zachodni
Ruch - Podbeskidzie 1:1 Piłkarze Ruchu nie zdołali odnieść trzeciego zwycięstwa z rzędu i zostać nowym wiceliderem ekstraklasy. Niebiescy tylko zremisowali na Cichej z Podbeskidziem, które w tym sezonie jeszcze w lidze nie wygrało. Derby w Chorzowie nie były wielkim widowiskiem.

RUCH CHORZÓW - PODBESKIDZIE 1:1

Chorzowianie już w 3 minucie mogli objąć prowadzenie, ale Patryk Lipski z bliska nie potrafił skierować piłki głową do siatki. Później do głosu doszli bielszczanie. Po centrze z rogu groźnie strzelał Mateusz Szczepaniak, a Japończyk Kohei Kato popisał się potężnym uderzeniem z dystansu, którego obrona sprawiła Matusowi Putnocky’emu wiele trudności. Ruch dopiero tuż przed przerwą znów zagroził bramce Górali. Zza linii pola karnego strzelali Maciej Urbańczyk i Marek Zieńczuk, lecz stojący w bramce gości Emilijus Zubas zdołał wybić piłki na róg.

Druga połowa zaczęła się od ataków bielszczan. Najpierw Damian Chmiel strzelił jednak wysoko nad bramką, a później po jego centrze aktywnemu Szczepaniakowi zabrakło kilku centymetrów, by dosięgnąć piłki i skierować ją do siatki.

Ruch decydujący cios zadał rywalom po godzinie gry. Eduards Visnakovs zaatakował piłkę wślizgiem i zdołał podać ją do Martina Konczkowskiego. Ten podniósł głowę i wyłożył ją Lipskiemu, a młody pomocnik z 8 m trafił do bramki. Niebiescy poszli za ciosem i dobre okazje po podwyższenia wyniku mieli Visnakovs, Lipski i Zieńczuk, lecz żadna z nich nie została wykorzystana.

Podbeskidzie do końca dążyło do zdobycia wyrównującej bramki. Świetną okazję miał Rober Demjan. Były król strzelców ekstraklasy strzelił z 10 m mocno, ale w sam środek bramki i Putnocky zdołał odbić piłkę. Znacznie lepiej pod bramką Ruchu zachował się w 85 minucie Szczepaniak. Po raz pierwszy grający w podstawowej jedenastce Górali pomocni mimo asysty Rafała Grodzickiego zdołał odwrócić się z piłką w polu karnym i posłać ją z 7 m do siatki.

W przerwie meczu na Cichej odbyło się uroczyste pożegnanie Marcina Malinowskiego. Popularny „Malina” w niebieskich barwach rozegrał 216 spotkań i taką też koszulkę dostał od chorzowskich działaczy. Kibice Ruchu długo skandowali jego nazwisko dziękując 40-letniemu piłkarzowi za siedem sezonów spędzonych w tym klubie.

Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:0)

Bramki 1:0 Patryk Lipski (59), 1:1 Mateusz Szczepaniak (85)

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów 7041
Żółte kartki Koj (Ruch) - Chmiel, Kato, Adu Kwame, Kolcak (Podbeskidzie)

Ruch Putnocky – Konczkowski, Grodzicki, Koj, Oleksy – Zieńczuk, Urbańczyk, Lipski (78. Iwański), Surma, Gigołajew (57. Stępiński) – Visnakovs.

Podbeskidzie Zubas – Jaroch, Nowak, Kolcak, Adu Kwame – Kowalski (77. Janeczko), Deja (67. Korzym), Szczepaniak, Kato, Chmiel (77. Sokołowski) - Demjan

RUCH CHORZÓW PODBESKIDZIE


*Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
*Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
*Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
*Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
*Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie