Ruch Chorzów podpisał porozumienie w sprawie gry na...

    Ruch Chorzów podpisał porozumienie w sprawie gry na Stadionie Śląskim

    Zdjęcie autora materiału
    Jacek Sroka

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ruch Chorzów podpisał porozumienie w sprawie gry na Stadionie Śląskim
    1/6
    przejdź do galerii
    Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów, i Krzysztof Klimosz, prezes Stadionu Śląskiego, podpisali porozumienie, które rozpoczyna finalną fazę negocjacji na temat gry Niebieskich na tym obiekcie. Na podpisanie ostatecznej umowy obydwie strony dają sobie pół roku. Ruch chciałby grać na chorzowskim gigancie od początku sezonu 2017/18.
    – W tym porozumieniu deklarujemy chęć wynajmowania obiektu na dzień meczowy Ruchowi, a klub deklaruje chęć rozgrywania meczów piłkarskich na naszym stadionie. Spółka zarządza Stadionem Śląskim dzierżawiąc go od zarządu województwa śląskiego i jako operator obiektu ma prawo podpisać takie porozumienie – powiedział prezes Klimosz.

    – Traktuję to porozumienie jako symboliczne stanięcie Ruchu na linii startu.
    Przed nami miesiące bardzo trudnej pracy i negocjacji, ale wierzę, że finał będzie pozytywny. Jesteśmy zdeterminowani, żeby w tym biegu wystartować, żeby osiągnąć metę i odnieść sukces na tym stadionie. To kolejny krok po liście intencyjnym, który podpisaliśmy wcześniej z władzami województwa śląskiego – stwierdził prezes Smagorowicz.

    Obydwie strony postawiły sobie za cel budowanie frekwencji na Stadionie Śląskim.

    – Chcemy, żeby ten obiekt żył i systematycznie wypełniał się kibicami. Mamy swoje doświadczenia z okresu wcześniejszej gry Ruchu na tym stadionie i wiemy z czym się musimy zmierzyć. Mamy nawet wstępne wyliczenia dotyczące progu opłacalności gry na Śląskim. Jeśli na nasze mecze przychodziłoby średnio 16 tys. kibiców, to wszyscy bylibyśmy bardzo zadowoleni – dodał Smagorowicz.

    Ruch jest skłonny podzielić się ze Stadionem Śląskim procentem dochodów z dnia meczowego. Prezes Klimosz jest skłonny zgodzić się na takie rozwiązanie, ale jednocześnie podkreśla, że jako spółka prawa handlowego nie może wynająć obiektu poniżej kosztów, więc przynajmniej na początku w grę wchodzi stała opłata. Jej wysokość nie będzie jednak znana przed zakończeniem budowy.

    – Ruch na dziś jest naszym głównym partnerem jeśli chodzi o wynajem stadionu, ale to porozumienie nie zamyka drzwi innym drużynom zainteresowanym występami na Śląskim. Słyszeliśmy, że ewentualną grą u nas może być zainteresowany GKS Katowice, choć na razie nie było żadnych rozmów w tej sprawie – dodał Klimosz.

    Zgodnie z zapewnieniami prezesa Stadionu Śląskiego obiekt ma być oddany do użytku w połowie 2017 roku. Ruch nie zamierza się przeprowadzać na ten obiekt na stałe, a jedynie wynajmować go na mecze. Baza i siedziba Niebieskich dalej pozostałaby na Cichej. Podobny model funkcjonuje we Wrocławiu, gdzie Śląsk trenuje na swoim klubowym obiekcie, a mecze rozgrywa na wybudowanym na Euro Stadionie Miejskim.


    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
    *Koniec papierowych biletów KZK GOP. A gdzie są czytniki kart ŚKUP?
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU
    *Mechanik płakał jak naprawiał ZOBACZ, JAK NIE NALEŻY NAPRAWIAĆ AUT
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ruch na stadionie slaskim

    kruchy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    ale beda jaja : derby IV ligi z radzionkowem, laziskami albo tyskimi na 50-tysieczniku.! rekodr europy hahahaha!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tylko nieboszczykom można taki kit wciskać

    mieszkaniec i podatnik w tym grajdole (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    Ktoś próbuje ludziom zrobić znowu papkę z mózgu. Ruch nigdy nie zapłaci rzeczywistej kwoty wynajmu Stadionu Śląskiego. To jest kłamstwo polityczne. Ruch będzie grał mecze z jednym zajętym sektorem....rozwiń całość

    Ktoś próbuje ludziom zrobić znowu papkę z mózgu. Ruch nigdy nie zapłaci rzeczywistej kwoty wynajmu Stadionu Śląskiego. To jest kłamstwo polityczne. Ruch będzie grał mecze z jednym zajętym sektorem. 16 tys. kibiców??? Panie Smagorowicz a jaka jest obecna średnia frekwencja??? To są szybkie ruchy Ruchu przed sesją rady miasta Chorzów. Teraz Prezydent Chorzowa, który obiecał stadion przed wyborami może odetchnąć z ulgą. Nie musi nic budować, bo Ruch za "złotówkę" weźmie od województwa Śląski. Ciekawe czy ktoś beknie za te decyzje za jakieś 2 ... góra 3 lata. Ciekawe na ile lat Ruch sobie zapewni bytność za grosze na Śląskim odpowiednią umową. 20 lat? 30? A co z innymi imprezami, które mogłyby się odbyć na Śląskim dla szerokiej rzeszy odbiorców a się zwyczajnie nie odbędą ze względu na gęsty do bólu kalendarz ekstraklasy? Nie jest to jednak wyjątkowa sytuacja w tym kraju. Zobaczcie na stadiony Śląska, Lechii czy Lecha. Żaden klub nie jest (nie był) w stanie opłacić stadionu bez dotacji już nie mówiąc o ewentualnym samodzielnym utrzymaniu takiego kolosa. Do wszystkich dokładają miasta. W tym przypadku dołoży województwo, ale będzie się mówiło, że na stadionie są imprezy co tydzień lub co dwa. To jest tak, jak o wszystkim decyduje polityka, a nie dobro społeczne jakim jest Stadion Śląski. Już nie mówię o kwestii biznesowej. Pan Smagorowicz wielki prezes prywatnego klubu nie dość, że wyciąga co roku z kasy miasta kupę forsy, to jeszcze teraz wycycka województwo. Niestety na własne życzenie województwa. Takim prezesem warto być i trwać. Gratulacje wszystkim stronom tego przekrętu! zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie widzę problemu

    Ruch Radzionków (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Powiedzmy szczerze że owe imprezy dla szerokiej rzeszy odbiorców, które mają się rzekomo nie odbyć z powodu gry Ruchu na SŚ to argument kompletnie nietrafiony. Ile owych imprez na SŚ, czy innym...rozwiń całość

    Powiedzmy szczerze że owe imprezy dla szerokiej rzeszy odbiorców, które mają się rzekomo nie odbyć z powodu gry Ruchu na SŚ to argument kompletnie nietrafiony. Ile owych imprez na SŚ, czy innym stadionie się odbywa w ciągu roku. Jak przejrzysz plan imprez ze stadionu w Warszawie, to zasypany jest on wycieczkami, i punktami widokowymi. Dużych naprawdę interesujących imprez jest niewiele, a poza tym mecz trwa 1,5 godziny, więc te mniejsze imprezy typu wycieczki dla dzieci, można przeprowadzać z wyłączeniem tych 105 minut w których trwa mecz.

    Ten stadion ma służyć, i lepiej jak nawet Ruch czy inne kluby, tylko złotówkę będą płacić, i coś tam dwa razy w miesiącu się będzie dziać, niż ma to być bazar Europa. A w razie kolidowania koncertu czy innej dużej imprezy z meczem Ruchu, oczywiście Ruch ma usłyszeć, oczywiście, dziś stadion jest zarezerwowany na kilkukrotnie większą i bardziej prestiżową imprezę. Cichej nikt nie zburzy, więc w takiej sytuacji będą grać u siebie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    INO RUCH !!!

    RRRRRRRRRRRRRRR (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    No to frajerzy z całego województwa, teraz zrzutka na nasz RUCH, jedyny prawdziwy slonski klub !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jo pieldola

    egon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    A mo Ruch drużyna LEKKOATLETYCZNĄ bo na fusbal to i przez lornetka nie idzie patrzyć.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    podatnik

    edi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Mam nadzieję że Ruch będzie płacił 120 000 zł za wynajem jak każda inna drużyna.
    A tak po prawdzie te 7-10 tys na takim molochu się straci.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To przestepstwo

    kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    Mam nadzieję że min.Ziobro się tym zainteresuje bo wspomaganie środkami wojewódzkimi prywatnego klubu piłkarskiego jakim jest Ruch Chorzów z podatków ściąganych z województwie śląskim gdzie...rozwiń całość

    Mam nadzieję że min.Ziobro się tym zainteresuje bo wspomaganie środkami wojewódzkimi prywatnego klubu piłkarskiego jakim jest Ruch Chorzów z podatków ściąganych z województwie śląskim gdzie najwięcej płacą Katowice,Gliwice i Ruda śląska a Chorzów zajmuje jedno z ostatnich miejsc to czysty przewal.Niech właściciel p.Smagurowicz płaci z własnej kieszeni za możliwość gry na Stadionie Śląskim ewentualnie niech poprosi miasto Chorzów by za to płaciło.Puki co Park i Stadion Śląski są w gestii wojewody który może stracić stołek za taką niegospodarność a obecny prezes Stadionu poniesie konsekwencje swoich decyzji czasy oszustów z PO już się skończyły.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POmyłka

    Obeznany (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Park i stadion śląski są w gestii marszałka Saługi z PO , a nie wojewody!A przewały na Śląsku to mają do siebie , że są całkowicie akceptowalne przez organy ścigania. Córa pewnego prezydenta miasta...rozwiń całość

    Park i stadion śląski są w gestii marszałka Saługi z PO , a nie wojewody!A przewały na Śląsku to mają do siebie , że są całkowicie akceptowalne przez organy ścigania. Córa pewnego prezydenta miasta śląskiego ( nie zagłębiowskiego) po pijaku rozwaliła wiatę i co zrobiła policja - zamiotła sprawę pod dywan!Aby ułatwić tą prostą zagadkę dodam ten prezydent jest z PO!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    16 tysięcy nawet Wisła nie ma.

    Ruch Radzionków (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Niech Ruch ma i 50 tysięcy średnią frekwencję, ale patrząc realnie 16 tysięcy to na polskie realia frekwencja z najwyższej półki, porównywalna z Legią i Lechem( kolejno niespełna 19 i 18 tysięcy w...rozwiń całość

    Niech Ruch ma i 50 tysięcy średnią frekwencję, ale patrząc realnie 16 tysięcy to na polskie realia frekwencja z najwyższej półki, porównywalna z Legią i Lechem( kolejno niespełna 19 i 18 tysięcy w sezonie 15/16 miały te zespoły). Legia jest sama w sobie organizacyjnie i piłkarsko lata świetlne przed Ruchem, i chyba nikt nie wierzy że taka frekwencja jest osiągalna, a więc za grę na SŚ jak już go postawią, za rok może dwa, będą musieli dopłacać.
    Realnie są w stanie osiągnąć frekwencję jak Śląsk 8,5 tysiąca, czy Lechia 12 tysięcy. Gdzieś w tym przedziale się zamknie, bo pewnie nie licząc WDŚ będzie 7-8 tysięcy, ale ten jeden mecz gdzie będzie 40 tysięcy statystyki poprawi. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I dobrze

    Obser (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Latał glacok Kotala i składał chore obietnice o budowie stadionu Ruchu, a teraz z podatków chorzowian da Ruchowi 18 mln zł z kolejnego kredytu albo obligacji i zapewni sobie spokój!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo