Ruch Chorzów - Polonia Warszawa 0:1 (0:0)

Redakcja
Ruch Chorzów przegrał na własnym boisku z Polonią Warszawa 0:1 (0:0)

Poloniści przyjechali do Chorzowa bez wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie. Gospodarze przystępowali do "halloweenowego" meczu podbudowali derbowym sukcesem w Zabrzu z Górnikiem. W poprzednim sezonie dwukrotnie lepszy był stołeczny zespół - wygrał u siebie 3:1 i w Chorzowie 3:0.

Pierwsze minuty zwiastowały spore emocje. Strzał Marka Zieńczuka z trudem obronił warszawski bramkarz, w odpowiedzi Pavol Sultes zmarnował sytuację sam na sam z Michalem Peskovicem, a po uderzeniu Grzegorza Bonina piłka otarła się o słupek.

Później kibiców "poderwało z krzesełek" jedynie starcie Marcina Baszczyńskiego z Łukaszem Janoszką, po którym chorzowianie bezskutecznie domagali się rzutu karnego.

W drugiej połowie sporo się działo pod obiema bramkami. Napastnik Polonii Pavel Sultes najpierw nie zdołał skierować piłki do siatki z pięciu metrów, chwilę potem się zrehabilitował ogrywając Rafała Grodzickiego. W międzyczasie kilkudziesięciometrowym rajdem popisał się Arkadiusz Piech. Tyle, że nieudanie lobował wychodzącego bramkarz gości.

Chorzowianie ruszyli do ataku. Kilka razy było groźnie w polu karnym Polonii. Znów "setkę" zmarnował Piech. Goście bronili się skutecznie i wywalczyli komplet punktów.

Bramki: 0:1 Pavel Sultes (65).

Żółta kartka - Ruch Chorzów: Marek Zieńczuk, Gabor Straka, Łukasz Burliga, Marcin Malinowski. Polonia Warszawa: Robert Jeż, Łukasz Trałka.

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 6˙000.

Ruch Chorzów: Michal Peskovic - Łukasz Burliga, Piotr Stawarczyk, Rafał Grodzicki, Marek Szyndrowski - Marek Zieńczuk (84. Wojciech Grzyb), Marcin Malinowski, Gabor Straka (55. Paweł Lisowski), Łukasz Janoszka - Maciej Jankowski (65. Paweł Abbott), Arkadiusz Piech.

Polonia Warszawa: Michał Gliwa - Aleksandar Todorovski, Maciej Sadlok, Marcin Baszczyński, Dorde Cotra - Grzegorz Bonin, Łukasz Trałka, Robert Jeż (84. Łukasz Piątek), Tomasz Jodłowiec, Tomasz Brzyski (62. Bruno Coutinho) - Pavel Sultes (76. Edgar Cani). PAP

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie