Ruda Śląska: 300 tys. zł na nagrody dla prezesów miejskich spółek. Posłanka PO oburzona. Miasto odpowiada

Arkadiusz Nauka
Arkadiusz Nauka
Ruda Śląska: 300 tys. zł na nagrody dla prezesów miejskich spółek
Ruda Śląska: 300 tys. zł na nagrody dla prezesów miejskich spółek ARC
Prawie 300 tys. złotych nagród otrzymali prezesi siedmiu spółek miejskich w Rudzie Śląskiej. Tak wynika z ustaleń Danuty Pietraszewskiej, posłanki Platformy Obywatelskiej, która postanowiła sprawdzić stan finansów rudzkich spółek miejskich. Posłanka ma zastrzeżenia co do gospodarnego wydawania publicznych pieniędzy. Miasto odpowiada, że prezesi spółek dobrze pracują i wspomniane nagrody nie są niczym nadzwyczajnym

Danuta Pietraszewska, posłanka Platformy Obywatelskiej z Rudy Śląskiej, sprawdziła jakiej wysokości nagrody wypłacono w miejskich spółkach w tym roku.

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej w tej sprawie wysłała do 8 spółek, których właścicielem jest miasto Ruda Śląska. Zapytanie trafiło do: Śląskiego Parku Przemysłowego, PWIK-u, Aquadromu, Szpitala Miejskiego, Śląskich Mediów (wydawcy "Wiadomości Rudzkich), MPGM TBS, Rudzkiej Agencji Rozwoju INWESTOR oraz do Śląskiego Inkubatora Przedsiębiorczości.

Z odpowiedzi przesłanych przez spółki wynika, że decyzję o wypłaceniu tzw. wynagrodzenia zmiennego podjęto w 7 spółkach. Jedynie w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Mieszkaniowej, ze względu na nieosiągnięcie celów zarządczych, nie przyznano nagród.

Przypomnijmy, że system wynagradzania zarządów w spółkach miejskich reguluje wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości tzw. ustawa kominowa. Zgodnie z jej zapisami wynagrodzenie dzielone jest na część stałą i zmienną, której wypłata uzależniona jest od zrealizowania w danym roku celów zarządczych. Decyzję o przyznaniu części zmiennej podejmuje rada nadzorcza danej spółki drogą uchwały. W ostatnich miesiącach rady nadzorcze siedmiu rudzkich spółek przyznały w sumie 300 tys. złotych wynagrodzenia zmiennego.

- Jeżeli chce się mieć dobrych menadżerów to trzeba im po prostu dobrze zapłacić. Prezesi naszych miejskich spółek troszczą się o ich rozwój i wykonują dobrą pracę. Uważam, że decyzje rad nadzorczych o przyznaniu im wynagrodzenia zmiennego są jak najbardziej uzasadnione - wyjaśnia Krzysztof Mejer. Dodaje, że większość prezesów otrzymała wynagrodzenie zmienne na poziomie 25 proc. wynagrodzenia zasadniczego, natomiast ustawa dopuszcza przyznanie wynagrodzenia zmiennego na poziomie nawet 50 proc.

- Choć wysokość nagród mieści się w ramach określonych ustawą, niektóre kwoty mogą razić, biorąc pod uwagę wyniki finansowe miejskich spółek - uważa z kolei Danuta Pietraszewska.

Posłanka Platformy Obywatelskiej wskazuje, że spośród spółek, w których zdecydowano o wypłacie wynagrodzenia zmiennego, 3 wykazały ujemny bilans finansowy za 2017 rok na łączną kwotę ponad 8 milionów złotych.

- Niechlubnym rekordzistą jest Aquadrom ze stratą w wysokości ponad 5,5 miliona złotych. 12 czerwca rada nadzorcza parku wodnego zdecydowała o wypłacie ponad 26 tys. złotych nagród - wskazuje Danuta Pietraszewska.

- Ujemny bilans Aquadromu wynika z zaciągniętych kredytów, na budowę parku wodnego. Musimy jednak pamiętać o tym, że wyniki finansowe spółki z roku na rok się poprawiają, a rudzki park wodny odwiedza coraz więcej klientów - odpowiada Krzysztof Mejer.

Kolejną spółką z ujemnym bilansem jest Szpital Miejski, który zamknął zeszły rok ze stratą prawie 1 miliona 800 tysięcy złotych.

- Tam również zdecydowano o wypłacie prezes Katarzynie Adamek nagrody w wysokości ponad 105 tys. złotych netto, a pamiętajmy, że szpital od kilku lat jest dotowany z budżetu miasta - tłumaczy Danuta Pietraszewska. Tak wysokiej nagrody dla prezes miejskiego szpitala broni wiceprezydent Mejer.

- Pani prezes Adamek jest w szpitalu jednoosobowym zarządem. Samodzielnie opracowała i wprowadziła w ubiegłym roku plan naprawczy szpitala, dzięki czemu jego dochody zwiększyły się aż o 10 milionów złotych a strata spółki została zmniejszona o 2,6 mln złotych. To pozwoliło odblokować zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, który został zawieszony przez poprzedni zarząd z powodu braku środków finansowych. Dodatkowo spółka zakupiła w 2017 roku sprzęt medyczny za około 3 mln złotych - wyjaśnia Krzysztof Mejer.

Trzecią spółką, która zanotowała stratę jest Śląski Park Przemysłowo-Technologiczny. Tam rada nadzorcza zdecydowała o wypłaceniu prawie 22 tys. złotych wynagrodzenia zmiennego przesowi parku Przemysławowi Majdanowi.

Nagrody w innych spółkach to 79 tys. złotych dla zarządu PWIK-u, 18 tys. złotych dla prezes Śląskich Mediów, 11 tys. złotych otrzymała prezes Śląskiego Inkubatora Przedsiębiorczości. Z kolei prezes Rudzkiej Agencji Rozwoju otrzymała decyzją rady nadzorczej prawie 28 tys. złotych.

- Mam duże zastrzeżenia, co do gospodarnego wydawania publicznych pieniędzy - konkluduje Danuta Pietraszewska.

- Zarzuty Pani poseł są zdumiewające - odpowiada Mejer. - Wystarczy tylko przyjrzeć się kilku decyzjom, jakie podejmowali członkowie PO, rządzący miastem w latach 2000 - 2010. I tak opracowany w 2009 roku biznes plan dla szpitala kosztował 90 tys. złotych. Dokument ten wylądował w koszu. W tym samym czasie za 250 tys. złotych zlecono dokumentację techniczną dla tworzonego zakładu opiekuńczo-leczniczego. Zakład nigdy nie powstał, ponieważ budynek przekazano jednej z fundacji, już po wykonaniu dokumentacji. Z kolei suma nagród wypłaconych zarządowi parku wodnego w 2010 roku wyniosła 120 tys. złotych. Warto pamiętać, ze wtedy budowa parku wodnego była na etapie „dziury” w ziemi - argumentuje Krzysztof Mejer.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Tragiczny karambol na S1 w Jaworznie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tess
W październiku są wybory do samorządu Wybierając Grażynę Dziedzic narazamy miasto na wiele niebezpieczeństw np Pani Dziedzic za 5 lat będzie miała 70 lat Pyt czy chcemy mieć starego prezydenta? Jezel zostanie miastem będzie rządził Mejer Krzysztof nota bene człowiek z Kaszub który bogaci się za nasze pieniądze Nie będzie dziedzic nie będzie Mejera
a
aquadromy
w aquadromie rada nie daje nawet 1% zniżki na wejścia dla pracowników a sami nagrody sobie wypłacają to jest chore!
D
Daj daj nie
Krzysiu wydał bo kaska nie jego
Dodaj ogłoszenie