18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Rudolf Woźniczka nie dostanie zadośćuczynienia za Tragedię Górnośląską [ZDJĘCIA]

AMC
Rudolf Woźniczka, syn Jana, który po zakończeniu II wojny światowej został zatrzymany i zesłany do Obozu Pracy w Jaworznie, nie dostanie zadośćuczynienia za krzywdy ojca. Taki wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym w Katowicach.

Zdaniem sądu, aby przyznać synowi zadośćuczynienie trzeba udowodnić, że ojciec prowadził działalność niepodległościową. Tymczasem Jan Woźniczka trafił do obozu pracy, bo był na volksliście w grupie kategoria III. Zrobił to, by w czasie wojny zachować pracę na kolei i móc utrzymać żonę i piątkę dzieci.

Pan Rudolf z Rudy Śląskiej domagał się za krzywdy ojca 50 tys. zł.

TRAGEDIA GÓRNOŚLĄSKA, CZYLI CO WYDARZYŁO SIĘ NA GÓRNYM ŚLĄSKU W 1945 ROKU

- To niesprawiedliwy wyrok. Państwo skrzywdziło mojego ojca i powinno za to zapłacić. Będę się odwoływał. Pójdę nawet do Strasburga. Jestem Ślązakiem. To moja narodowość - mówił Rudolf Woźniczka tuż po ogłoszeniu wyroku.

Pierwszy w Polsce wyrok w sprawie Tragedii Górnośląskiej nie jest prawomocny.

To była pierwsza sprawa sądowa, podczas której badano tragedię górnośląską. Po wojnie do obozów pracy trafiły tysiące Górnoślązaków.

- Tę prawdę nawet bardzo bolesną trzeba przypominać. Szanuję takich ludzi jak pan Rudolf, którzy to robią - mówił Jerzy Gorzelik, szef Ruchu Autonomii Śląskiej i wicemarszałek województwa śląskiego.
Dodał, że choć wyrok jest niekorzystny, to ważny jest sam fakt nagłaśniania tych tragicznych wydarzeń sprzed lat.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

SLASK SCHLESIEN POWSTAL IDZIE NAPRZOD UPOMNIMY SIE O NASZE PRAWA I O NASZE KRZYWDY

G
Gielo

Wyście cheba niy poradziyli spokopić iże Pón Woźniczka kcioł geld skiż represyji. Terazki przetuplikuja Wóm, co to je represyjo. Represyjo to mocie krzywdzynie ze stróny rzóndu iże łojce lebo staroski niy ściyrpieli nacyjonalistów, i prali sie snimi. Łojce ani staroski Póna Wóźniczki, ani sóm Pón Woźniczka niy bół zaangażówany we walka ze rzóndym ...

P
Pablo

A gdyby, dajmy na to Pan Rudolf Woźniczka przed wojną nie mieszkał po polskiej stronie Śląska, to jakim cudem Jego ojciec miał by prowadzić działalność niepodległościową ??? Ten wyrok może zostać odczytany, jako przejaw dyskryminacji grupy ludzi na tle etnicznym. I to w XXI w. w Unii Europejskiej.

S
Synek z ZLNS

18.07.2011
Oświadczenie
Związku Ludności Narodowości Śląskiej
Związek Ludności Narodowości Śląskiej z oburzeniem przyjął Wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie Rudolfa Woźniczek, odmawiając osobie bezwzględnie represjonowanej prawa do zadośćuczynienia za doznane krzywdy .
Odwoływanie się do tzw. volkslisty przez sąd jest dowodem na brak znajomości realiów ówczesnych czasów. Volkslista nie była podpisywana, ani przyjmowana, można powiedzieć, że była to kategoria obywatelstwa, którą nadawał samodzielnie urzędnik w oparciu o wypełnioną ankietę. Obowiązkowi wypełnienia ankiety podlegali wszystkie osoby z terenów, które włączone zostały w obręb państwa niemieckiego. Za odmowę wypełnienia ankiety można było zostać wysiedlonym do Generalnego Gubernatorstwa.
Warunkiem uzyskania któreś grupy volkslisty była klasyfikacja rasowa, a nie narodowościowa. Obywatelstwo mogła uzyskać osoba tylko pochodzenia aryjskiego.
Do poddania się procedurze volkslisty nawoływał Ślązaków rząd Polski we Francji na czele którego stał gen. Władysław Sikorski. Do Ślązaków o poddanie się tej procedurze apelował Arka Bożek członek emigracyjnej Rady Narodowej w polskich audycjach radia angielskiego. Również biskup diecezji śląskiej ks. dr Stanisław Adamski przekonywał Ślązaków do poddania się procedurze.
Rząd gen. Sikorskiego do dzisiaj jest uważany za legalną władzę Polski.
Ponadto trzeba pamiętać, że Polska na terenie części Górnego Śląska była zaledwie 17 lat.
Mając dużą wątpliwość co do legalności PKWN, który jako pierwszy rozpoczął dyskryminację za tzw. volkslistę, jak również stanowionego przez PKWN prawa Sąd Okręgowy powinien wystąpić do Sądu Najwyższego o interpretację, czy prawo stanowione przez PKWN jest ważniejsze od oficjalnych wezwań rządu Polski, określanym jako rząd gen. W. Sikorskiego. Sąd szczebla okręgowego nie jest umocowany dostatecznie by problem ten rozstrzygnąć, od tego są wyższe instancje.
Również w Wyroku Sądu Okręgowego wątpliwa jest klasyfikacja prawna pozwu R.Woźniczek. Podjęcie procedury według ustawy o zadośćuczynieniu osobom represjonowanym za działanie na rzecz niepodległego Państwa Polskiego odbiega od treści pozwu. Sprawy o zadośćuczynienie i odszkodowanie za Tragedię Górnośląską winny być rozpatrywane według normalnych standardów zadośćuczynienia i odszkodowania.
Niedopuszczalne jest, by odmowa naprawienia krzywd uzależniona była od działań na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Niestety Wyrok Sądu Okręgowego w sprawie R. Woźniczek po raz kolejny odpycha Ślązaków od Polski. Rosja już przeprosiła za nadużycia w czasach stalinowskich dokumentem Dumy, a w 2002 r. Prezydent Federacji Rosyjskiej W. Putin wyraził w czasie pobytu w Polsce gotowość do zadośćuczynienia niesłusznie represjonowanym. Niestety uregulowania, które miały zostać wynegocjowane w ramach polsko-rosyjskiej tzw. Komisji do Spraw Trudnych nie są nawet negocjowane. Winę za to ponosi strona polska, która sprawy Ślązaków nie tylko nie podejmuje, ale nawet nie podjęła kontaktu ze środowiskami śląskimi w celu zorientowania się jakich form Ślązacy zadośćuczynienia ze strony rosyjskiej się spodziewają.
Władze Polski nadal traktują Ślązaków za gorszych obywateli nie podejmując problemów ważnych dla mieszkańców Śląska, a takim jest sprawa Tragedii Górnośląskiej.
Przy okazji zwracamy się do ludzi dobrej woli o wsparcie naszych działań, aby wyrządzona niewinnym mieszkańcom Śląska została wreszcie przez władze Polski uznana.
Za ZLNS
Kołodziejczyk Rudolf
Helis Paweł
Roczniok Andrzej

A
Alex

Nie miol by problemow jak by bol powstancym,poloki dbajom ino lo swoich a godajom ze w polsce traktujom wszystkich rowno.gowno prowda jak widac.W Polsce zawsze byli rowni i rowniejsi.

B
Bax

ten wyrok to skandal!!!!

Dodaj ogłoszenie