Rusza Śląskie Wesołe Miasteczko

M. Pacukiewicz, B.Wnuk
Do 30 kwietnia bilety będą tańsze o 30 procent
Do 30 kwietnia bilety będą tańsze o 30 procent Fot. Mikołaj Suchan
Już w sobotę rozpoczyna sezon chorzowski lunapark. Osoby, które go odwiedzą, mogą liczyć na tańsze bilety i zabawę na prawie wszystkich karuzelach

- Jak zawsze Wesołe Miasteczko uruchamiamy tydzień przed oficjalnym otwarciem. Pełną parą ruszamy 1 maja, ale już teraz robimy rozruch techniczny. Większość naszych atrakcji będzie dostępna dla gości miasteczka - mówi Andrzej Kotala, prezes Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku. I przypomina: - Jak co roku nasi goście w czasie rozruchu technicznego mają zniżki o 30 procent. Ta cena będzie obowiązywać do 30 kwietnia.

Cena biletu do Wesołego Miasteczka nie zmienia się. Najtańsze doładowanie karty magnetycznej to wydatek 25 zł, najdroższe - 200 złotych. Tak więc przy najtańszym doładowaniu zaoszczędzimy 7,5 złotego.

Jeszcze nie teraz, ale na pewno w tym sezonie pojawi się w Wesołym Miasteczku nowa karuzela. Będzie to fruwająca w powietrzu gondola.

Nowe urządzenie przyjedzie z Włoch, jednorazowo będzie mogło się w nim bawić 36 osób. Ma to być karuzela dla całej rodziny, w której usiądą i starsi, i młodsi. WPKiW zapłaci za nią około 150 tys. euro.
Ale to nie wszystkie parkowe atrakcje, które na nas w najbliższym czasie czekają. Kończą się już prace przy parkowym kanale. A od weekendu majowego wchodząc do zoo, będziemy mogli zacząć kolekcjonować bilety wstępu z podobiznami zwierząt, jak choćby tygrysa.

W 1 maja rusza też skansen w WPKiW. W nowych-starych chałupach przygotowano dla nas wystawy. Zresztą kilka budynków też będziemy mogli po raz pierwszy zwiedzić. I tak etnografowie otworzą dla zwiedzających zrekonstruowaną podwójną stodołę z Istebnej, jedyną, która w Beskidach powstała z dwóch budynków należących do różnych gospodarzy. Była nie tylko przykładem dobrej ludowej architektury ale też i rzadkiej współpracy sąsiedzkiej. W niej zaś będą wystawione stare maszyny rolnicze. W innej stodole wyeksponowane będą powozy. A niedaleko nich będzie można popatrzeć na mały gospodarski wiatraczek.

1 maja regularne kursy z Bytomia nad Chechło rozpocznie wąskotorówka. To najwcześniej od lat.
- W roku ubiegłym pierwszy regularny kurs odbył się na początku czerwca. Dzięki dotacji Urzędu Miejskiego w Bytomiu, w tym roku będziemy mogli pojechać nad Chechło już na majówkę - cieszy się Bartosz Uryga, prezes Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Tradycyjnie przed wakacjami kolejka będzie kursować tylko w weekendy wyjeżdżając o godz. 10.30 i 14.30 z Bytomia Głównego (powrót z Chechła do Bytomia o godz. 12 i 16). Ceny biletów w jedną stronę to 6 zł - normalny i 3 zł - ulgowy (w stosunku do ubiegłego roku zwiększyły się one o 1 zł oraz 50 gr). Codzienne kursy rozpoczną się dopiero 20 czerwca.

Wąskotorówka pojedzie w majówkę nie tylko dzięki dotacji, ale i z powodu ogromnego zainteresowania podróżnych, których nie brakowało nawet w zimie, gdy w pociągu mającym 90 miejsc siedzących jechało nawet ponad dwukrotnie więcej ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie