Rybnicki rynek nie jest bezpieczny: DZ zaprasza na akcję

Barbara Kubica
Udostępnij:
Rybniczan zapraszamy dziś na rynek, gdzie rozmawiać będziemy o bezpieczeństwie pieszych. Będziemy mieli dla Was odblaski!

16-letnia rybniczanka została kilka dni temu potrącona przez nissana na ulicy Raciborskiej w Rybniku. Było po zmroku, ale nastolatka wszystko zrobiła jak należy: przechodziło przez przejście dla pieszych, gdzie teoretycznie powinna być bezpieczna. Kierująca autem kobieta i tak nie zdążyła na czas zahamować. Dziewczyna wylądowała w szpitalu, ale na szczęście - przeżyła.

W ostatnich tygodniach, miesiącach takich przypadków było zdecydowanie więcej. W całym 2013 roku w Rybniku doszło do 111 wypadków drogowych i 1558 kolizji. Łącznie zginęło na drogach 9 osób. Wśród nich byli także piesi. To między innymi dlatego Dziennik Zachodni wspólnie z Urzędem Miasta w Rybniku organizuje dziś na rynku happening w ramach wspólnie akcji pod hasłem "WidziMY się".

Honorowy patronat nad akcją objął prezydent Rybnika Adam Fudali. Wspólnie z urzędnikami chcemy przekonywać rybniczan, że bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów czy osób uprawiających nordic walking na drodze zależy w dużej mierze także od nich samych.

- Piesi muszą także sami zadbać o swoje bezpieczeństwo na drodze, kierowca nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego. Jako kierowcy wszyscy doskonale wiemy, że noszenie elementów odblaskowych znacznie podnosi poziom bezpieczeństwo pieszego - mówi Ryszard Czepczor w wydziału ruchu drogowego rybnickiej policji.

Dlatego też jutro, podczas naszego spotkania na rynku będziemy przekonywali rybniczan że noszenie odblaskowej bransoletki, kamizelki, czy niewielkiej naszywki przyczepionej do rękawa kurtki czy torebki, wcale nie jest obciachem. To drobiazg, który Wam może uratować życie. Specjalnie dla tych mieszkańców, którzy odwiedzą dziś nasze stoisko na rybnickim rynku będziemy mieli odblaskowe gadżety, które będzie można wygrać, dostać.

- Nie mam w domu nic odblaskowego, a przyznam szczerze, że często wiosną i latem jeżdżę na działkę na rowerze i wracam do zmroku. Dobrze by było, gdybym w takiej chwili miała na ręce jakąś odblaskową bransoletkę - mówi Kornelia Adamczyk.

Do noszenia kolorowej, żółtej kamizelki nie musimy już przekonywać Adam Porwoła. Dwa dni temu spotkaliśmy go na rybnickim rynku. Wsiadał na rower, a na kurtkę miał zarzuconą właśnie odblaskową kamizelkę.

- Wszędzie jeżdżę na rowerze. Wiem, że w ciemności, gdy jeszcze pojawi się troszkę mgły, czy pada deszcz dla kierowcy jestem kompletnie niewidoczny. Ta kamizelka sprawia, że nawet na głównych trasach czuje się pewniej - mówi nam rybniczanin.
Ale to jeszcze nie wszystko. Tuż obok nas rozstawi się Rybnicki Sztab Ratownictwa Medycznego. Specjaliści pokażą wszystkim chętnym, jak należy się zachować w sytuacji, gdy jesteśmy świadkami wypadku drogowego. Wy też możecie się nauczyć udzielać pierwszej pomocy i dzięki temu być może kiedyś uratować ludzkie życie.

Nasza akcja rozpoczyna się dziś o godzinie 11. Będziemy z Wam przez około dwie godziny. Zajrzyjcie do naszego namiotu. WidziMY się!

Wypadki na rynku w Rybniku - Nie jest bezpiecznie

1 marca, 2014 r.
Na ulicy Wolnej w dzielnicy Paruszowiec-Piaski, wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu wybiega 5-latek. Dziecko doznało wstrząśnienia mózgu;

4 luty, 2014 roku
Na ulicy Wodzisławskiej, na przejściu dla pieszych potrącona zostaje 65-letnia rybniczanka. Kierowca zawiózł ją do szpitala, a kiedy przekonał się, że kobiecie nic nie grozi - odjechał. Jego tożsamość po kilku dniach ustalili policjanci z Rybnika.

17 stycznia, 2014 roku
Na ulicy Raciborskiej kierujący samochodem marki ford mondeo jadąc od rynku, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu rowerzyście. W wyniku zderzenia rowerzysta doznał złamania nogi, został przewieziony do rybnickiego szpitala. Obaj kierujący byli trzeźwi.

1 stycznia, 2014 roku
Na ulicy Nowej w Jankowicach zginął potrącony 46-letni mężczyzna. Ustalono mężczyzna został potrącony na pasie prowadzącym w kierunku kopalni Jankowice. Uderzenie przesunęło go na przeciwny pas gdzie najechał na niego jadący w kierunku Radlina dostawczy volkswagen. Jego kierowca powiadomił służby ratunkowe. Był trzeźwy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie