Rybnik. Kardiologia w szpitalu zostanie zawieszona? Większość lekarzy szuka albo już znalazła sobie nowe miejsca pracy

Aleksander Król
Aleksander Król
Kardiologia w szpitalu w Rybniku zostanie zawieszona? "Większość lekarzy szuka albo już znalazła sobie nowe miejsca pracy"
Kardiologia w szpitalu w Rybniku zostanie zawieszona? "Większość lekarzy szuka albo już znalazła sobie nowe miejsca pracy" arc DZ
Kardiologia w szpitalu w Rybniku zostanie zawieszona? Taką wizję roztacza w anonimowym liście do redakcji nasz informator. - "Większość lekarzy szuka albo już znalazła sobie nowe miejsca pracy" - pisze, dodając, że nowy konkurs ofert rozpisany przez nową panią dyrektor Ewę Ficę spotkał się z bojkotem całości personelu oddziału kardiologicznego z uwagi na zmianę warunków prawnych umowy oraz wiele nieakceptowalnych dla lekarzy zapisów w nowej umowie. Co na to WSS nr 3 w Rybniku?

Oddział kardiologii w szpitalu w Rybniku zostanie zawieszony? Taką wizję roztacza w anonimowym liście do redakcji nasz informator.

Za klika tygodni ten temat może okazać się kluczowym dla bezpieczeństwa zdrowotnego naszego społeczeństwa na południu regionu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż Oddział Kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku od 1.04.2021 zmuszony zostanie do zawieszenia swojej działalności z powodu braku personelu medycznego - pisze w iście do redakcji.

Tłumaczy, że większość lekarzy (ośmioro specjalistów, dla których szpital jest głównym miejscem pracy, oraz sześcioro specjalistów, którzy pomagają w obstawieniu dyżurów medycznych) jest zatrudnionych w ramach tzw. kontraktu, czyli umowy cywilno-prawnej, która wygasa z dniem 31.marca 2021.

- Nowy konkurs ofert rozpisany przez nową Panią Dyrektor Ewę Ficę spotkał się z bojkotem całości personelu, z uwagi na zmianę warunków prawnych umowy oraz wiele nieakceptowalnych dla lekarzy zapisów w nowej umowie. Lekarze przedstawili Pani Dyrektor swoją propozycję umowy, lecz na razie odpowiedzi ze strony Dyrekcji nie ma, konkurs pozostaje nierozstrzygnięty - pisze nasz informator.

- Czas płynie. Większość lekarzy szuka albo już znalazła sobie nowe miejsca pracy. Zawód kardiologa nie lubi próżni. Nowej kadry medycznej raczej Pani Dyrektor nie uda się szybko znaleźć, gdyż od kilku już lat kolejne osoby z Oddziału odchodzą, a nowych kandydatów nie widać. Ordynator Oddziału od dawna poszukuje lekarzy zainteresowanych współpracą, bezskutecznie. Dyrekcja, jak do tej pory, nie widzi potrzeby rozmów i negocjacji z personelem Oddziału - dodaje.

Nie przeocz

W liście do redakcji czytamy także, że "pani dyrektor Fica jest znana w środowisku z destrukcyjnego zarządzania placówkami ochrony zdrowia, doprowadziła do likwidacji kilku oddziałów w Świętej Barbarze w Sosnowcu oraz Szpitalu Kolejowym w Katowicach, zniszczyła zespoły pracujące ze sobą w zgodzie i przyjaźni przez wiele lat. Czy taki sam cel przyświeca nowej Pani Dyrektor w sprawie Oddziału Kardiologii w Rybniku?"

Od 01.kwietnia Rybnik i okoliczne mniejsze miejscowości mogą pozostać bez pomocy w nagłych stanach kardiologicznych - dodaje.

Wylicza, że oddział miesięcznie przyjmuje ok.100 zawałów serca oraz podobną ilość niewydolności serca i innych ostrych stanów kardiologicznych. - Tej ilości pacjentów nie będą w stanie przejąć okoliczne szpitale, co już "przetestowaliśmy" w czasie pandemii, gdy kilkudniowe zamknięcie tego kluczowego w regionie Oddziału (z powodu ogniska COVID) spowodowało przeciążenie i brak wolnych łóżek w Oddziałach Kardiologii Raciborza, Zabrza i Ochojca - pisze.

Co na to dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku?

Informuję, że lekarze pracujący na oddziale kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku otrzymali propozycję przedłużenia umów. Są one praktycznie kopią tych, które obowiązując aktualnie - tak naprawdę jedyną istotną zmianą w jej zapisach jest podwyżka stawki godzinowej. Stąd nasze zdziwienie zarzutem, że w proponowanych umowach są zapisy nieakceptowalne dla lekarzy - tłumaczy Maciej Kołodziejczyk, rzecznik WSS nr 3 w Rybniku.

Dodaje, że nie jest prawdą stwierdzenie zawarte w anonimowym mailu rozesłanym do mediów, że "Dyrektor Ewa Fica (...) doprowadziła do likwidacji kilku oddziałów w Świętej Barbarze w Sosnowcu oraz Szpitalu Kolejowym w Katowicach(...)".

Zobacz koniecznie

- Fakty są takie, że w Szpitalu Kolejowym w Katowicach doszło do zawieszenia pracy dwóch oddziałów. Powód? Zbyt wysokie oczekiwania płacowe lekarzy, których szpital nie był w stanie spełnić ze względu na trudną sytuację finansową placówki. Doszło tam do kuriozalnej sytuacji, że to lekarze odmówili opieki nad chorymi - informuje Kołodziejczyk.

Dodaje, że w ciągu dwóch miesięcy zarządzania szpitalem w Katowicach udało się pani dyrektor zdobyć pożyczkę na oddłużenie placówki, a także znaleźć sponsorów, dzięki którym wykonano nie tylko remonty, ale także zakupiono nowy sprzęt niezbędny dla funkcjonowania szpitala. W tym czasie w Szpitalu Kolejowym udostępniono też dla pacjentów łóżka COVID-owe – zarówno na jednym z oddziałów jak i na OIOM-ie.

Dyrekcja WSS nr 3 w Rybniku jest gotowa do rozmów z lekarzami z oddziału kardiologicznego. Jednak komunikacja poprzez anonimowe listy rozsyłane do mediów na pewno nie ma nic wspólnego z dobrą wolą w szukaniu drogi do porozumienia. Jednocześnie informujemy, że trwają także odrębne rozmowy z kardiologami którzy mogliby podjąć pracę w naszym szpitalu - dodaje Kołodziejczyk.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komisja Europejska odwołuje zamówienie 300 mln szczepionek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie