Rybnik: Koniec "afery" wokół gender?

Jacek Bombor
Joanna Cichecka, dyrektorka Przedszkola nr 13 w Rybniku, 30 stycznia będzie się tłumaczyć przed radnymi z komisji rewizyjnej
Joanna Cichecka, dyrektorka Przedszkola nr 13 w Rybniku, 30 stycznia będzie się tłumaczyć przed radnymi z komisji rewizyjnej Arkadiusz Gola
Udostępnij:
Gender w Rybniku: Nie było gróźb karalnych i nękania dyrektorki Przedszkola nr 15 w Rybniku, w którym rozpętało się "genderowe" piekło. Sprawę umorzono.

ZOBACZ KONIECZNIE:
Co to jest gender? "Gender niszczy Polskę, gender niszczy rodzinę, gender STOP" [IDEOLOGIA GENDER]

Gender w Rybniku: W Warszawie posłanka Beata Kempa "boksuje się" z Anną Grodzką w sprawie uczestnictwa w genderowej komisji. Obrażone feministki składają doniesienia na biskupa. Słowo "gender" nadal wzbudza emocje, tymczasem w Rybniku, gdzie w podobnej sprawie rozpętała się awantura związana z realizacją unijnego projektu w przedszkolach, policja umorzyła śledztwo dotyczące zastraszania i kierowania gróźb karalnych wobec dyrektorki Przedszkola nr 13, Joanny Cicheckiej.

ZOBACZ TAKŻE:
Czy pani sika na stojąco? Gender w Rybniku

Przedszkole nr 13 to placówka, w której realizowany jest projekt "Szczęśliwa 15". Jego celem jest udostępnienie dzieciom podstawy programowej, wyposażenie placówki oraz równość w dostępie do edukacji dla kobiet i mężczyzn, co pierwotnie było określane terminem "gender". Taki termin został użyty w oficjalnych materiałach pochodzących z urzędu miasta w formie regulaminu projektu. I gdy ta informacja dotarła do rodziców, rozpętała się burza, a na panią dyrektor spadły gromy. Choć miasto słowo "gender" z regulaminu wyrzuciło, lawina wyzwisk, pomówień, oszczerczych treści wymierzonych przeciwko dyrektorce, nie miała końca.

- Runął cały mój świat, oni myślą, że my tu wychowujemy zboczeńców. Jestem jak zbity pies - mówiła nam dwa miesiące temu załamana dyr. Cichecka.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Rybnik: Gender w przedszkolu? Kopciuch, plotki i afera
Gender w Rybniku: Poseł Chmielowski broni dyrektorki przedszkola gender
Twaróg o aferze gender: Przeklęte gender i draństwo zwykłe

Na jej pocztę elektroniczną przychodziły pogróżki i obelgi. Rejon przedszkola oklejony został plakatami z hasłem: "Stop homoterrorowi". Na grafice pokazano kopulujących mężczyzn. Do tego dochodziły telefony z wyzwiskami.

Dlatego dyrektor Cichecka złożyła zawiadomienie do policji. Sprawę jednak umorzono. Mimo zeznań, dołączenia treści ok. 60 maili i wulgarnych plakatów. Powód? - Niewątpliwie w pojęciu uporczywego nękania mieści się powtarzalność zachowań jednego i tego samego sprawcy. A zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe. Z uwagi na fakt, ż korespondencja jest wysyłana z różnych e-maili, przez różne osoby, nie można tu mówić o tożsamości tego samego sprawcy - czytamy w uzasadnieniu.
- Poza tym korespondencja trafiała na służbowego maila, podobnie telefony, więc trudno tu mówić o naruszeniu czyjejś prywatności. Dogłębna analiza wskazanych treści wskazuje jednoznacznie, że owa korespondencja nie zawiera w sobie gróźb karalnych czy też innych treści ściganych przez prawo - mówi nam prokurator Jacek Sławik, szef Prokuratury Rejonowej w Rybniku.

- Przyjęłam to do wiadomości, nie będę się odwoływać. Powoli pracuję nad tym, by odzyskać dobre imię swoje i placówki. Ta cała nagonka się skończyła, teraz dostaję mnóstwo listów i telefonów wsparcia od rodziców - mówi nam pani dyrektor.

Dla niej to jednak nie koniec "genderowych" perturbacji. Już 30 stycznia, czyli w najbliższy czwartek, będzie się tłumaczyć przed radnymi z komisji rewizyjnej. Powodem jest skarga trójki rodziców, którzy zarzucają jej, że chciała przemycić do przedszkolnego programu treści związane z gender, nie informując o tym fakcie i że działa na szkodę placówki... - To jakaś kompletna bzdura, o wszystkim rodzice wiedzieli. A dzieciaki rodziców, którzy wnieśli skargę, trafiły do innej grupy w placówce, gdzie nie jest realizowana "Szczęśliwa 15" - mówi pani dyrektor. W międzyczasie w placówce odbyła się kontrola kuratorium, która nie wykazała nieprawidłowości. "Rodzice dzieci uczestniczących w projekcie zostali zapoznani z jego założeniami oraz w formie pisemnej wyrazili zgodę na uczestnictwo w nim swoich dzieci" - czytamy w protokole pokontrolnym.

Projekt "Szczęśliwa 15" dotyczył uruchomienia 15 dodatkowych oddziałów w przedszkolach. Dzięki dofinansowaniu można było przyjąć dodatkowo 370 dzieci do przedszkoli.


*Zimy w styczniu nie będzie [PROGNOZA POGODY NA STYCZEŃ 2014]
*Abonament RTV 2014 [OPŁATY, TERMINY, ULGI]
*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1990
W sumie nie wiem po co ta afera była. Ja myślę,że niech każdy wychowuje własne dziecko jak chce.Co do kobiety ,każda ma inne priorytety w życiu.Dla jednej najważniejsza będą zawsze mąż dzieci a dla drugiej kariera zawodowa.
e
ech...
To przedszkole jest samo sobie winne,Dyrektorka mogła się spytać o zdanie rodziców czy chcą mieć gender. czy nie,wtedy nie byłoby tej afery.
P
Pixi
Ja uważam,że każdy człowiek jest inny niezależnie czy jest kobietą czy mężczyzną np:nie wszystkie kobiety nadają się do bycia matkami.
:)
Ale jednak nie oszukujmy się,kobieta nigdy nie będzie taka sama facet,nawet jeślibyśmy tego bardzo chcieli.To są dwie zupełnie inne i osobne bajki np:On nigdy nie urodzi dziecka.Ale podział obowiązków w domu powinien być taki sam ,z jednym się zgadzam.
r
rzeczoznawca
Mam tylko jedno pytanie czy pani dyrektor lubi czosnek?
d
donek
jak sie nie ma do czego dowalic to sie dowala do pierdol. Gorny Slask to nie polska
E
Erwin
Człowieku to ty jesteś tym inkwizytorem idź sie leczyć bo wszędzie widzisz PIS a ja mam głeboko w dup*e PIS, PO ,SLD i innych POpapranców i paligłupów
E
Erwin
Należy poinformować i zapytać o zdanie rodziców jak coś nowego sie wprowadza a nie robić na własna łapę i oto są skutki a pretensje to może mieć tylko do własnej głupoty i myślenia kategoriami ja wiem najlepiej !!!
e
ed
nie ten czas , stosów już nie rozpalicie ! chcemy być chrześcijanami ale normalnymi !
j
jaga
a co to jest "plec" ? w Polsce pisz po polsku !
l
lekarz dyżurny
w psychiatryku
W
Wielbiciel
Joaśka trzymaj się i nie daj się zwariowanym fakatykom i przeciwnikom genderu. Niech zajmą się tymi chłopami, co w kieckach latają czornych, fioletowych lub czerwonych, bo Ci sa prawdziwi genderowcy. Dziwie się, że kościelni fanatycy nie znając założeń gender popierają genderowców, którzy od nie pamiętnych czasów założyli kiecki i chodzą jak kobiety. Ciekawe, że Rada Miasta Rybika nie ma nic do roboty tylko zajmować się doniesieniami oszołomów. Joaśka nie daj się i dalej prowadź szczęśliwą "15"!!
i
imam
zakaz opieki i pracy z dziećmi. Śledczy powinni też ustalić, czy nie było tam czegoś gorszego, nie wspominając już o psychomanipulacjach czy nawet jakiś ciemnych siłach. W ogóle rolą kobiety nie jest dyrektorowanie, nie do tego Bóg stworzył kobietę!
D
Donek
Przeciez gender to po angielsku plec. Niewiem o co ta cala afera
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie