Ryfama zlikwidowana. Koronawirus był tylko pretekstem do likwidacji fabryki z Rybnika?

Aleksander Król
Aleksander Król
Ryfama zlikwidowana. Koronawirus był tylko pretekstem do likwidacji fabryki z Rybnika?Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE arc
To już koniec historii RYFAMY, której początki sięgają 1893 roku. Przypomnijmy, 24 kwietnia tego roku Grupa Famur poinformowała o likwidacji swojego oddziału w Rybniku, uzasadniając decyzje kryzysem gospodarczym, spowodowanym przez pandemię koronawirusa. Od 1 czerwca, załoga nie przychodzi już do pracy, choć wypowiedzenia mają do 30 czerwca. - Pandemia koronawirusa tylko pomogła Famurowi. Znaleźli odpowiedni moment, by po prostu zlikwidować zakład – mówi nam Marcin Wygryło, który 29 lat pracował w Ryfamie.

ROZMOWA Z MARCINEM WYGRYŁO, PRACOWNIKIEM RYFAMY

Zna pan RYFAMĘ jak własną kieszeń. Przepracował Pan tu lata, przetrwał niejedną burzę...

29 lat pracowałem w Ryfamie. Zaczynałem za czasów, jak była to jeszcze Ryfama. W latach 80 to był wielki zakład. Zatrudniał 1,5 tysiąca pracowników a w najlepszym momencie nawet 2,5 tysiąca ludzi tu pracowało. Ten zakład kiedyś należał pod państwo ale został sprywatyzowany i był na skraju bankructwa. Pod koniec lat 90 już prawie przestał istnieć, były grupowe zwolnienia. Ja się przyjąłem w 1991 roku. To jeszcze było w miarę normalnie. Dopiero pod koniec lat 90-tych zaczęły się dziwne rzeczy dziać i od tego momentu ten zakład cały czas walczył o przetrwanie. Mieliśmy różnych pracodawców, oni różne cuda wyczyniali. Przed Famurem był Kopex, a jeszcze wcześniej Gwarant. Famur nas dobił na same dno.

Gdy Famur przejmował Ryfamę kilka lat temu, wydawało się, że uratuje fabrykę...

Rzeczywiście, jak nas Famur 3 lata temu przejmował to wszystko miało być jak w bajce. A okazało się, że cel Famuru był od razu taki, by przejąć Kopex i zamknąć jego zakłady, w tym m.in. Ryfamę. Podobnie zakład w Zabrzu już zamknęli, jest w trakcie likwidacji już od roku. Następnym zakładem miała być Ryfama...

Musisz to wiedzieć

Czyli to co jest w oficjalnych komunikatach, że to pandemia, kryzys światowy, to nieprawda?

Ta pandemia koronawirusa tylko im pomogła. Znaleźli odpowiedni moment, by to po prostu zrobić.

W tej całej grupie jest 7 zakładów. Myśmy rywalizowali naszym produktem - przewoźniki zgrzebłowe z Nowomagiem w Nowym Sączu, który też je robi. Jeden z tych zakładów miał być odstrzelony. Ale tak naprawdę tej rywalizacji nie było. Myśmy od samego początku byli skazani na to, że tego zakładu nie będzie. Takie głosy pojawiały się już wcześniej.

Dlaczego to Ryfama miała przegrać tę batalię?

Oni nam ekonomię przedstawili, a w naszej ocenie jest to sprawa polityczna, nieekonomiczna. Zakład z którym nas zaczęli porównywać, jest zakładem, odbudowanym i tam jest wszystko tak jak ma być.
Nasz zakład był zakładem zdewastowanym, poprzedni pracodawcy nie wkładali w ten zakład nic, tylko wyciągali jak najwięcej, bez inwestycji. Famur jak nas przejmował próbował coś inwestować, ale to była taka przykrywka. Nigdy nie kupili nam nowych maszyn.

Uznali, że oni są tańsi, roboczogodzina jest tańsza niż u nas, tylko nam do kosztów powrzucali różne rzeczy takie, by zawyżyć nam wszystkie koszty, byśmy byli słabszym zakładem. A nasz produkt ma bardzo dobrą renomę na rynku wschodnim – np. w Rosji bardzo dużo kontraktów realizowaliśmy. Rosjanie zawsze chcieli nasz produkt. Podobnie na rynku polskim nasza marka Ryfama bardzo dobrze się kojarzy.

Nie skorzystali z tarczy antykryzysowej?

My mieliśmy świadomość, że mogą ten zakład zamknąć, ale nie w taki sposób. Mieli narzędzia ku temu, by ratować zakład, ale z nich nie skorzystali. Famur dostał ogromne pieniądze na tarczę antykryzyzową. I po zamknięciu naszego oddziału na pozostałych oddziałach prowadzono tarczę. Inne zakłady się na nią załapały a nas zamknęli, Ryfama też mogła się załapać i przetrwać , mogli przynajmniej spróbować, a oni nawet nie spróbowali…

Zamknięcie uzasadniali m.in. brakiem zamówień?

Oni podpierają się tym, że nie ma zamówień, a okazało się, że Famur prawdopodobnie miał je pozamrażane. Najpierw zamknęli, a potem okazało się, że są podpisane nowe kontrakty. Roboty, które myśmy mogli wykonywać, będzie wykonywał inny zakład.

Produkowaliście głównie maszyny dla górnictwa...

To są przenośniki zgrzebłowe, ścianowe i podścianowe, zgrzebła dla kopalni. Robiliśmy jeszcze kruszarkę do węgla. A to ciekawostka – kiedyś, w latach 90. gdy był kryzys próbowaliśmy zrobić swój produkt – śmieciarkę. Ale prototyp się nie przyjął, technicznie był źle zaprojektowany, ten temat umarł.
Kiedy próbuje się zamknąć zakład, zabiera mu się roboty, by nie był w stanie produkować.
Mieliśmy swoją hartownię, która przynosiła nam spore zyski, ale by zawyżyć nam koszty zamknęli hartownię, przez co musieliśmy wysyłać w kooperację hartować rzeczy. I koszty nam wzrosły…

Ryfama nie miała zysków?

W 2019 roku zyski Famuru osiągnęły 250 mln netto. Wyników samej Ryfamy nie znam, bo oni nam tego nie powiedzą.

Jednak pracownicy pracowali od poniedziałku do niedzieli, były takie okresy że praktycznie ludzie tutaj mieszkali, było tyle zadań.

W 2019 I 2018 roku było naprawdę dużo pracy. To że oni teraz mówią, że nie mają pieniędzy to nieprawda. Ale klamka zapadła. Chcieliśmy dla tych ludzi wywalczyć jakieś dodatkowe odprawy, bo Famur na to stać, by ci ludzie dostali jakieś pieniądze ale niestety oni nie dali nic, tylko to co z ustawy przysługuje. Prezes powiedział , że jest kryzys, tym się podpierają.

Załoga jeszcze pracuje?

Pracownicy mają do 30 czerwca wypowiedzenia, ale już nie pracują. Od 1 czerwca mają zapłacone bez świadczenia pracy, nie przychodzą już do pracy. Z innych zakładów dyrektorzy przyjeżdżają i wybierają co by chcieli na poszczególny zakład.

Marcin Wygryło jest przewodniczącym zakładowej „Solidarności”

O likwidacji Ryfamy pisaliśmy wcześniej:
Famur znika z Rybnika. Musi zwolnić 204 pracowników

Zobacz i zapamiętaj

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie