Rząd zużył w majówkę zarezerwowane szczepionki J&J? Burza w mediach społecznościowych. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja w woj. śląskim

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Przez akcję "Zaszczep się w majówkę" zabrakło preparatów dla umówionych pacjentów? Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych rozesłała do części punktów szczepień wiadomość z informacją, że złożone wcześniej zamówienia na szczepionkę Johnson&Johnson zostały anulowane. W mediach społecznościowych od razu pojawiły się sugestie, że to przez rządową akcję masowych szczepień zorganizowaną w długi weekend majowy. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja w woj. śląskim.

Od 1 do 3 maja w każdym z województw w Polsce zorganizowano tymczasowe punkty szczepień, w których wszyscy zainteresowani bez wcześniejszego umawiania się, mogli zaszczepić się preparatem Johnson&Johnson. Wystarczyło mieć jedynie aktywne e-skierowanie. Chętnych nie brakowało. Po pierwszym dniu akcji zapadła nawet decyzja o zwiększeniu limitu dostępnych dawek o tysiąc w każdym punkcie.

Po zakończeniu akcji okazało się, że system anulował części pacjentom zaplanowane w tym tygodniu szczepienia. Chodzi o tych, którzy zapisani byli na przyjęcie preparatu Johnson&Johnson właśnie. O tym, że dojdzie do takich sytuacji, uprzedził wczoraj na Twitterze dr Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego, federacji związków pracodawców ochrony zdrowia, która zrzesza organizacje z 15 województw, w tym z woj. śląskiego.

„Dworczyk, oddaj mi mojego Johnsona”

Lekarz udostępnił wiadomość jaka dotarła do medyków od Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, która brzmiała: „Szanowni Państwo, zamówienia na szczepionkę Janssen (tak RARS nazwało szczepionkę J&J) zostały anulowane i nie zostaną zrealizowane z powodu pomniejszonej dostawy do Polski producenta. W zamian zostały wystawione Państwu nowe oferty na szczepionkę Pfizer. Proszę o jak najszybsze zaakceptowanie ich, lub odrzucenie oferty do dnia 4 maja”.

W swoim wpisie dr Zieliński zasugerował, że „szczepionki zużyto na akcję propagandową w majówkę”, dodając że „jutro zamiast przyjmować pacjentów, w każdym punkcie będziemy przekładać wizyty kilkudziesięciu pacjentów i tworzyć nowe harmonogramy.” 

O anulowanych szczepieniach piszą na Twitterze także pacjenci. Wklejając w swoje posty zrzuty sosów, który otrzymują.

Odpowiedzi Internautom udzielają obsługujący profil kampanii #SzczepimySię.

"Szczepionki, które dostarczono na majówkową akcje szczepień pochodziły z osobnej puli przeznaczonej wyłącznie na ten cel. Zmniejszenie dostaw do punktu szczepień produktu firmy J&J wynika z ograniczenia przez producenta dostawy do Polski. Punkty szczepień w otrzymały możliwość zamówienia szczepionki firmy Pfizer, o czym zostały poinformowane przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych 03.05.2021 r." - czytamy na rządowym profilu.

Dzisiaj do punktów w woj. śląskim dotrze 1 700 dawek J&J

Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja z dostępnością preparatów w woj. śląskim. W długi weekend w tymczasowym punkcie szczepień zorganizowanym w Parku Śląskim zaszczepiło się łącznie ponad 3 100 ludzi. Ostatecznie pozostało jeszcze 380 wolnych dawek, które zostaną przekazane na iniekcje w punkcie szczepień powszechnych.

- Nie mamy informacji o anulowaniu zamówień - zapewnia Alina Kucharzewska, rzeczniczka prasowa wojewody śląskiego. - Punkty, które zgłosiły zapotrzebowanie na preparaty koncernu Johnson&Johnson, otrzymają je. Jeszcze dzisiaj do czterech punktów w woj. śląskim zostanie dostarczonych łącznie 1 700 dawek. Najwięcej do powszechnego punktu szczepień Wawel w Sosnowcu (1 400 dawek). Pozostałe trafią do Centrum Szczepień Bury i przychodni przy ul. Broniewskiego w Bielsku-Białej oraz do punktu szczepienia przy ul. Dworcowej w Gliwicach - wymienia.

Potwierdził to także w dzisiejszym komunikacie dla mediów Dariusz Skłodowski, pełnomocnik prezydenta Sosnowca ds. sytuacji epidemicznej. - We wtorek przed południem otrzymaliśmy szczepionki firmy Pfizer, Moderna i Johnson&Johnson - przyznał.

Dzięki temu w mieście po godz. 15 pracę rozpocznie masowy punkt szczepień na terenie Szkoły Muzycznej przy ul. Wawel 2.

Na anulowanie zamówień nie narzeka także dyrekcja Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego w Sosnowcu, które prowadzi cztery punkty szczepień - na ulicach Hallera, Wawel, Wojska Polskiego i Nowopogońskiej.

- Jak dotąd omija nas szczepionka Johnson&Johnson. W zeszłym tygodniu pojawiały się wstępne zapowiedzi, że preparat być może trafi do nas, ale ostatecznie otrzymaliśmy szczepionkę Pfizera - opowiada lek. med. Kazimierz Srokosz, wicedyrektor ds. lecznictwa w Zakładzie Lecznictwa Ambulatoryjnego w Sosnowcu.

Jak zapewnia, nie wpłynęło to dezorganizująco na pracę punktów szczepień. - Szczepienia przebiegają pomyślnie - zapewnia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie