Sąd przyjrzy się antyrządowemu protestowi. Jego uczestnicy mogli złamać przepisy

q
Poznańska policja skierowała do oceny sądu materiały z protestu zorganizowanego 1 maja na placu Wolności – podał portal Onet. Jego uczestnicy przyszli zamanifestować swoje niezadowolenie z rządów PiS. Zgromadziło się więcej niż dopuszczalne 50 osób, nie wszyscy zachowali dwumetrową odległość. Sąd oceni, czy doszło do złamania przepisów obowiązujących w czasie pandemii.

Jak czytamy w Onecie manifestacja "Protest społeczny" zgromadziła kilkaset osób. Organizatorzy - inicjatywa Dla Rzeczpospolitej - w zapowiedzi wydarzenia pisali: "Okres pandemii w Polsce pokazał prawdziwe oblicze władzy, która pisze ustawy pod swoimi stołkami, mając za nic obywateli w tym kraju oraz nie liczy się z ich zdaniem. Nie chcemy takiego rządu!". Zachęcali do protestu, obwiniając rząd m.in. za "katastrofę ekonomiczną".

Zgromadzenie kilkuset osób w jednym miejscu zwróciło uwagę policji. Ale podczas protestu wylegitymowano tylko niektórych jego uczestników - przekazał Onetowi podkom. Maciej Święcichowski z zespołu prasowego wielkopolskiej policji. Nie wszyscy zachowywali dwumetrową odległość, a przemawiające do tłumu osoby nie miały maseczek. Jednak 1 maja na wylegitymowaniu interwencje policji się skończyły.

Dzisiaj poznańska "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że poznańska policja przesłała materiały z protestu do oceny sądu. Te informacje potwierdzamy w biurze prasowym wielkopolskiej policji.

- Analizujemy zabezpieczone materiały i informacje pod kątem organizowania lub przewodniczenia zakazanemu zgromadzeniu. To sąd oceni, czy organizatorzy manifestacji złamali obowiązujące przepisy dotyczące zgromadzeń - mówi Święcichowski.
Źródło: Onet

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piekarzanin

Ale żaden sąd nie przyjrzy się działaniom UM w Piekarach Śl., który nie wywiązuje się z umowy na odprowadzenie odpadów bio, przy podwyższeniu opłaty...

G
Gość

teraz wiadomo po co te zakazy, protesty zabronione, trzeba siedzieć cicho, żałosne są osoby, które to zgłosiły

Dodaj ogłoszenie