Sami sprawiedliwi?

biskup Tadeusz Pieronek
Współczesne pokolenie staje przed możliwością decydowania o kształcie przyszłej, zjednoczonej Europy. To historyczna szansa; nie zawsze potrafimy właściwie ją odczytać.

Nie należy się dziwić, bo nigdy nie mieliśmy takiej możliwości. Dlatego właśnie trudno uwierzyć w scenariusz, że uda się pokierować przyszłością wyłącznie według naszych pragnień, wyrażonych w głosach oddanych na polskich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim.

Musimy się liczyć z tym, że wnosimy do Europy nie tyle zasiew jedności, ile raczej obraz jej dzisiejszego sporu o wizję człowieka i świata, istniejący w Polsce, podobnie jak i w innych krajach Unii. Wartość tej Unii w wymiarze politycznym polega przede wszystkim na tym, że przez długie lata uchroniła Europę przed kataklizmem wojny, a w dziedzinie gospodarczej potrafiła doprowadzić do znacznego podniesienia poziomu dobrobytu we wszystkich tworzących ją państwach, z czego wcale nie wynika, że ten poziom jest wszędzie taki sam.

Mimo że od Traktatów Rzymskich, które dały początek jednoczeniu się państw europejskich, upłynęło już ponad 50 lat, w zamożności i przestrzeganiu standardów demokracji między państwami członkowskimi pozostały znaczne różnice. Jedną z poważnych przyczyn tego stanu był podział Europy na dwa wrogie obozy po II wojnie światowej, pogłębiający z roku na rok istniejące już dawniej zróżnicowania. Ich symbolami były niewątpliwie mur berliński i ideologiczna żelazna kurtyna między Wschodem a Zachodem. Potrzebny jest teraz długi proces jednania i wyrównywania szans, w który muszą się zaangażować wszystkie kraje europejskie.

Istnieje pilna potrzeba decyzji, na jakich fundamentach ma być budowana zjednoczona Europa. Do tej pory stawiano przede wszystkim na silną, niezawodną ekonomię, rozwijającą się według zasad wolnego rynku. Tą drogą osiągnięto wiele. Przejęcie przez nowe państwa członkowskie tych zasad gospodarki pozwoliło im na powolne wprawdzie, ale jednak odrabianie zaległości i wyrównywanie szans.
Wielki kryzys bankowości i gospodarki, który pojawił się na świecie, spowodował załamanie się rynku także w Unii Europejskiej. Nie ma jednak wątpliwości, że kryzys ten nie został spowodowany złymi zasadami ekonomii, ale zlekceważeniem zasad etycznych, nadużyciem zaufania, nieuczciwością, chęcią nieograniczonego bogacenia się jednych kosztem drugich. Okazało się, że nie wolno bezkarnie odrzucać wartości duchowych, etycznych, pozostawiając człowieka i zbiorowości ludzkie samej grze wolnego rynku. Ważniejszy jest człowiek niż wolny rynek, a człowieka nie można redukować do sfery materialnej, bo on ją przerasta i podporządkowuje sobie dla wyższych celów, kształtujących jego człowieczeństwo i nadających mu sens.
Przyglądając się niektórym kandydatom do Parlamentu Europejskiego można odnieść wrażenie, że traktują oni Europę jak małą, wiejską gminę. W końcu dobrze być wójtem, bo to i szacunek we wsi, jakieś pieniądze, a jeżeli jeszcze uda się wybrać do rady gminnej dobrych znajomych, to uwite w ten sposób gniazdko zapewni na jakiś czas spokojny żywot. Tymczasem Europa to nie jest mała, wiejska gmina. To ogromna przestrzeń materialna i duchowa, dziedzictwo wiekowych kultur, dóbr o bezcennej wartości, to obowiązek troski o przeszłość i przyszłość milionów ludzi prawie we wszystkich dziedzinach ich życia, to potrzeba znajomości wielu problemów i umiejętność ich rozwiązywania w stałym, trudnym dialogu.

Zjednoczona Europa jest organizmem bardzo potrzebnym. Nie da się jej zbudować tak, by zadowoliła każdego, ale musi się ją konstruować w taki sposób, by każdy czuł się w niej u siebie, nie tracąc nic ze swej godności i nic ze swojej wolności. We współczesnych demokracjach, a więc także w Unii Europejskiej, ważną rolę odgrywają partie polityczne, ale jest rzeczą niezbędną, by w Parlamencie Europejskim dbano przede wszystkim o Europę jako całość, a nie tylko o interesy poszczególnych państw czy partii.

Trzeba mocno wierzyć, że w Polsce spośród 1300 kandydatów na posłów do Parlamentu Europejskiego znajdzie się tych 50 jako tako sprawiedliwych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3