Scenograf Allan Starski, zdobywca Oscara, w Bielsku-Białej [ZDJĘCIA]

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Allan Starski na wystawie BWA w Bielsku-Białej
Allan Starski na wystawie BWA w Bielsku-Białej Krzysztof Morcinek\Galeria BWA
Alan Starski, światowej sławy scenograf uhonorowany m.in. Oscarem za za scenografię do „Listy Schindlera” wraz z żoną Wiesławą Starską, pochodzącą z Bielska-Białej, gościł na finisażu wystawy swoich prac w Galerii Bielskiej BWA.

W Galerii Bielskiej BWA przez ostatnie tygodnie można było oglądać wystawę prezentującą projekty scenografii Allana Starskiego do filmów Romana Polańskiego „Pianista”, „Oliver Twist” i niezrealizowanych „Pompei” oraz filmu „Hannibal. Po drugiej stronie maski” w reżyserii Petera Webbera. Ekspozycję współtworzyły projekty kostiumów Wiesławy Starskiej, żony Allana Starskiego, do znanych filmów oraz przedstawień teatralnych i telewizyjnych: „Panny z Wilka” , „Jakub kłamca” i „Wujaszek Wania”.

W środowy wieczór Allan i Wiesława Starscy gościli w Galerii Bielskiej BWA na finisażu wystawy.

- Do Bielska-Białej zawsze przyjeżdżaliśmy rodzinnie, teraz przyjechaliśmy by pochwalić się tym, co robiliśmy poza Bielskiem – mówił Allan Starski. Stwierdził, że wystawa nie pokazuje całego dorobku, bo trudno byłoby go zaprezentować choćby w małych fragmentach. - To, co jest na tej wystawie pokazuje, na czym polega nasza praca - praca stolarza i krawcowej, jak nazywają nas w wytwórni filmów. Bo poza, pomysłami, spotkaniami z aktorami i reżyserami, musimy to wszystko nie tylko zaprojektować, ale i wykonać – dowodził.

Podkreślał, że w filmie liczy się nie tylko duży talent, pomysły i umiejętność współpracy z ciekawymi, ale czasem trudnymi artystami, ale przede wszystkim determinacja w doprowadzeniu pomysłu do efektu końcowego.

- W tym zawodzie jest wielu wspaniałych artystów, którzy w pewnym momencie zniechęcają się w walce o swoje pomysły. Nam się udaje, a te prace są dowodem na to, że jak się bardzo chce to można zrobić rzeczy, które na początku wydają się niewykonalne – zaznaczył.

Pytany o zdobycie Oscara stwierdził, że nie jest to loteria, czy historia Kopciuszka, a dla scenografa ta nagroda jest wyjątkowa.
- Może się zdarzyć cudowny reżyser, który zrobi wspaniały film, którym zachwyci członków Akademii. Ale scenograf musi zrobić parę filmów, by tego zawodu się nauczyć i by jego prace były rozpoznawalne – zaznaczył. - Andrzej Wajda wybrał mnie spośród wielu zdolnych scenografów i dał mi szansę na robienie dużej ilości filmów, które były znane na całym świcie. Udało mi się z Andrzejem zrobić film „Danton”, który stał się filmem międzynarodowym, zrobiłem „Korczaka”, czarno-biały film, który zainteresował Spielberga – mówił Starski.

Zdradził, że wie, iż Spielberg w momencie, gdy decydował się na robienie filmu w Polsce, myślał o pięciu różnych scenografach.

- Obejrzał wszystkie moje filmy dotyczące okresu wojny. Przyjechał do Polski, spotkaliśmy się w Krakowie i mieliśmy trzy dni na dokumentację. Nasze rozmowy były dla niego na tyle interesujące, że po tych trzech dniach zjedliśmy wspólne śniadanie i było jasne, że będę robił film. Spielberg wtedy też nie miał Oscara, ale był bardzo znanym reżyserem. Wyszedł film, który poruszył członków Akademii. Uwierzyli w ten świat, który zobaczyli na ekranie. I stąd ten Oscar – skwitował Starski.

Wiesława Starska, która urodziła się w Bielsku-Białej, skończyła w tym mieście licem ogólnokształcące im. Kopernika, a następnie wyjechała do Krakowa i została kostiumografem. Zrobiła 50 filmów.

- Bardzo się cieszę, że po wielu latach jestem w Bielsku-Białej, gdzie jest moja wystawa. Nawet nie przypuszczałam, że będzie tak efektowna i ładna – mówiła wzruszona. - To tylko część moich projektów, bo po podczas mojej pracy gors projektów zostaje w pracowni krawieckiej, u producenta, u reżysera. A to, co tu jest wystawione to projekty, których udało mi się nie zapomnieć zabrać. Pierwszy raz jest to pokazane w tak fantastycznej oprawie. Do tej pory było to w moich skoroszytach – przyznała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie