Siergiej Kowaliow - Andre Ward. Rosjanin stracił pasy, choć miał rywala na deskach

Tomasz Biliński
Andre Ward został nowym mistrzem świata w kategorii półciężkiej organizacji WBA, IBF i WBO. Amerykanin odebrał pasy Siergiejowi Kowaliowowi, wygrywając z nim na punkty. - To zła decyzja. Nie tylko ja, ale i publiczność uważamy, że mi należało się zwycięstwo - skomentował jeszcze w ringu rosyjski pięściarz.

W hali T-Mobile Arena w Las Vegas stanęli do walki dwaj niepokonani zawodnicy. Pretendent Ward to m.in. mistrz olimpijski z Aten (2004 rok). Przed weekendową potyczką, na zawodowym ringu stoczył 30 pojedynków, we wszystkich odnosząc zwycięstwo (15 przez nokaut). Z kolei urodzony w Czelabińśku Kowaliow miał na koncie o jedną walkę więcej. Oprócz wygranych (30 KO) miał jeden remis.

I wydawało się, że mistrzowskie pasy pozostaną w rękach słynącego z nokautującego uderzenia Kowaliowa. Wprawdzie do połowy potyczki starcie było wyrównane, ale na korzyść Rosjanin przeważał fakt, że posłał rywala na deski.

- Wściekłem się, gdy upadłem. To nie sprawiło, że się przestraszyłem. Wręcz przeciwnie, dało mi sygnał, by wziąć się do roboty. Jego żaden cios mnie nie zranił - opisywał po walce 32-letni Ward, który faktycznie w kolejnych rundach nabierał rozpędu.

Wszyscy trzej sędziowie byli jednomyślni i po 12 rundach punktowali 114:113 na korzyść Warda. Według ekspertów stacji HBO i ESPN wyraźnie wygrał Rosjanin. - Arbitrzy to Amerykanie, więc wspierali swojego rodaka. To jest sport czy gospodarskie sędziowanie? - pytał retorycznie 33-letni Kowaliow, który za sobotnią walkę zarobił dwa miliony dolary plus część wpływów ze sprzedaży pay-per-view.

Ward za wyjście do ringu miał zagwarantowane pięć milionów dolarów i ta kwota także powiększy się o pieniądze z płatnej transmisji.

Po walce Kowaliow zapowiadał, że będzie domagał się rewanżu. Jego promotor skorzystał już ze stosownej klauzuli w umowie.

- Czy dam mu szansę rewanżu? Oczywiście. Zrelaksuję się, bo to była wyczerpująca walka, ale potem wraz z promotorami i trenerami będziemy myśleć, co dalej - stwierdził Ward.

Wideo

Materiał oryginalny: Siergiej Kowaliow - Andre Ward. Rosjanin stracił pasy, choć miał rywala na deskach - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3