Sikora stracił fotel lidera PŚ

Tomasz Kuczyński
Do wczoraj, przez 34 dni, Tomasz Sikora nie pozwolił odebrać sobie żółtego plastronu lidera Pucharu Świata. Pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej odzyskał 14 lutego w czasie MŚ w Korei Południowej w biegu sprinterskim, choć był wtedy dopiero szesnasty.

W czwartek biathlonista z Wodzisławia również miał słabszy występ, kończąc go na 13. miejscu, a na dodatek stracił prowadzenie w "generalce" na rzecz Ole Einara Bjoerndalena, który był drugi. Wygrał Niemiec Michael Greis, zaliczając jedenasty triumf w pucharowej rywalizacji. Trondheim w Norwegii pierwszy raz w historii gości uczestników biathlonowego PŚ.

Sikora biegł z numerem dwunastym i zaczął od czystego strzelania w pozycji leżącej. Startujący później Bjoerndalen raz spudłował "na leżaka". Polakowi przytrafił się jednak niecelny strzał podczas drugiej wizyty na strzelnicy, co oznaczało 150 metrów dodatkowego biegu. Po Sikorze nadal było widać efekty przebytej niedawno choroby, bo im bliżej mety, tym biegł wolniej. Wśród zawodników z jednym pudłem lepsi od niego byli Norweg Halvard Hanevold, Amerykanin Tim Burke, kolejny Norweg Alexander Os i wspomniany Bjoerndalen. Wyżej od Sikory był też norweski "Pędziwiatr" Lars Berger (ósmy), choć dwa razy nie trafił do celu, podobnie jak Emil Hegle Svendsen (jedenasty). Niestety, zabrakło formy biegowej, którą Sikora imponował od początku sezonu.

Przed czwartkowym sprintem zawodnik Dynamitu Chorzów mówił, że jest to jego najważniejszy start w Trondheim, bo wyniki będą liczyły się do sobotniego biegu pościgowego. Choć nie poszło za dobrze, udało się utrzymać czerwony plastron lidera biegów sprinterskich. Pozostaje nadzieja, że w tej konkurencji Sikora zdobędzie Małą Kryształową Kulę, bo do końca sezonu pozostał tylko jeden bieg na 10 km, w zawodach w rosyjskim Chanty-Mansijsku. Również w tym przypadku najgroźniejszym rywalem Polaka jest wielki Bjoerndalen. W klasyfikacji generalnej Sikora traci do niego 24 punkty. Trzeba też pamiętać, że od tego dorobku odliczane będą na koniec jeszcze trzy najsłabsze wyniki. Norweg nie straci nic, bo kilka razy nie pojawił się na starcie.

- No cóż, wiedziałem, że w końcu to nastąpi i Tomek straci prowadzenie - wzdycha Zbigniew Waśkiewicz, prezes Polskiego Związku Biathlonu. - Sikora jest ostatnio w słabszej dyspozycji, a Bjoerndalen od mistrzostw świata imponuje formą. Jednak bardzo trudno jest utrzymywać się w wysokiej formie przez cały sezon. Przecież Norweg miał bardzo słaby początek, dopiero z czasem się rozkręcał. Teraz trzymam kciuki za to, żeby Tomek zakończył ten niezwykle udany sezon na podium Pucharu Świata. Jego wyniki są przecież sporym zaskoczeniem, bo przygotowania były prowadzone pod kątem przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Vancouver.

Nadspodziewanie dobrze spisały się wczoraj w sprincie nasze biathlonistki. Krystyna Pałka była ósma, a Magdalena Gwizdoń czternasta. Wygrała Rosjanka Olga Zajcewa. Na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej umocniła się Szwedka Helena Jonnson, zajmując w czwartek drugie miejsce. Pałka była bezbłędna na strzelnicy, a Gwizdoń miała jedną karną minutę. Do sobotniego biegu pościgowego z udziałem 60 najlepszych sprinterek zakwalifikowała się też Paulina Bobak (45. miejsce). Prowadząca po pierwszym strzelaniu Niemka Magdalena Neuner, miała potem aż cztery pudła i była dopiero 25!

- Bardzo cieszy mnie postawa naszych zawodniczek, które biegają coraz równiej, co widać też w wynikach sztafet - ocenia prezes Waśkiewicz. - Swój potencjał potwierdziła Krysia Pałka. Szkoda, że w tym sezonie przeszkodziła jej kontuzja, bo z pewnością byłaby o wiele wyżej w "generalce".

Dziś w Trondheim jest dzień przerwy. W sobotę odbędą się biegi pościgowe mężczyzn (godz. 12.30) i kobiet (14.15), a w niedzielę biegi ze startu wspólnego mężczyzn (13.15) i kobiet (15.15). Ostatnie zawody PŚ, w Chanty-Mansijsku, potrwają od 26 do 29 marca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie