Silesia Maraton już w niedzielę. Przyjadą zawodnicy z około 20 krajów, ale Rosjanie i Białorusini nie wystartują

Mateusz Czajka
Mateusz Czajka
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Mateusz Czajka
To już kolejna edycji impreza Silesii Maratonu. 2 października zawodnicy pobiegną przez Chorzów, Katowice, Mysłowice i Siemianowice Śląskie. Rywalizacja odbędzie się na 3 dystansach: maratońskim, półmaratonu oraz ultramaratonu (50 km).

Ponad 5 tysięcy zgłoszeń

Zapisy do startu w biegach już zamknięto. Choć niektórzy pytają, czy mogą jeszcze wystartować, na trasie pojawią się jedynie ci, którzy w terminie zgłosili się do organizatora. Według dyrektora Silesii Maratonu Bohdana Witwickiego przyjęto ponad 5 tysięcy zgłoszeń. Zawodnicy wystartują w jednym z trzech biegów:

  • ultramaratonie (3 edycja),
  • maratonie (14 edycja),.
  • półmaratonie (17 edycja)

Oprócz klasyfikacji generalnej będzie także klasyfikacja wiekowa. Na konferencji prasowej przed startem imprezy zaprezentowano medale, które otrzyma każdy z uczestników. Ultramaraton (dystans 50 km) zalicza się do cyklu oficjalnych zawodów Mistrzostw Polski. Padło także pytanie o możliwość pobicia ewentualnego rekordu.

— Wydaje mi się, że na razie nie mamy takiej obsady w postaci Kenijczyków, czy Etiopczyków. Jeśliby znaleźli się sponsorzy, którzy zainwestowaliby w wydarzenie, to może udałoby się sprowadzić kilku wspaniałych zawodników, to mógłby paść. Renoma tego maratonu jest już bardzo duża – odpowiedział prezes Stadionu Śląskiego Jan Widera.

Przy okazji wspomniał, że obiekt ma szanse być przez najbliższe pięć lat być gospodarzem Diamentowej Ligi.

Utrudnienia na drogach w czasie Silesia Marathonu. Zobaczcie jakie ulice zostaną zamknięte

Rosjanie nie wystartują

Według dyrektora Silesii Maratonu wśród zawodników znajduje się osoba, którą można wskazać jako faworyta do pierwszego miejsca na podium. W maratonie startuje dotychczasowy zwycięzca poprzednich edycji Andrzej Rogiewicz. Co ciekawe, w półmaratonie pobiegnie także trzech mężczyzn, którzy byli na każdej z kolejnych edycji imprezy – od jej samego początku: Marek Szopa, Jan Zemła oraz Andrzej Kaliszczak. 29 osób wystartuje także w maratonie po raz 14. Pojawią się także goście z zagranicy z około 20 krajów. Wśród nich są USA, Meksyk, Republika Południowej Afryki.

— Zawodnicy z Rosji i Białorusi mają zakaz startu w zawodach. Nie ukrywam, że kilka takich osób się pojawiło – nawet opłacili pakiety startowe. Zwróciliśmy im opłaty – informuje dyrektor Silesii Maratonu Bohdan Witwicki.

Utrudnienia w ruchu

Trasy biegów będą przechodzić przez Chorzów, Katowice, Mysłowice oraz Siemianowice Śląskie. Oznacza to oczywiście utrudnienia w ruchu. Maksymalnym czasem na przebiegnięcie dystansu maratonu jest 5 godzin i 45 minut. O utrudnieniach drogowych pisaliśmy szerzej w innym naszym artykule.

Magia kotła czarownic

O 7.30 wystartują ultramaratończycy, pół godziny później uczestnicy biegu maratońskiego, a o 8.00 biegacze na dystansie półmaratonu. Start maratończyków odbędzie się w dwóch grupach (różnica czasu ok 1-2 minut). Jak zapowiada dyrektor imprezy, czołowi zawodnicy znajdą się w pierwszej linii.

Finisz zawodów zaplanowany jest na bieżni Stadionu Śląskiego. O 9.40 otworzą się bramy stadionu dla kibiców i gości. Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców Śląska. Według dyrektora imprezy, kibice i magia kotła czarownic sprawia, że Silesia Maraton to jedno z najpopularniejszych tego typu wydarzeń w kraju.

— Takiej mety biegów maratońskich nie ma w tej części Europy. Możemy przebiec przez wyjątkowy tunel, gdzie słyszy doping. Emocje są tak wielkie, że faktycznie niosą. Drugim elementem jaki wskazują biegacze jest doping. Na Śląsku wysiłek był zawsze doceniany. Kibice zawsze bardzo mocno dopingują biegaczy – opowiada Bohdan Witwicki.

Głównym partnerem wydarzenia jest województwo śląskie, a miastem gospodarzem Katowice. Wśród partnerów jest m.in. Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe. Jak informuje dyrektor imprezy, wśród firm wspierających wydarzenie nie ma tych, które w jakikolwiek sposób są kapitałowo połączone z Rosją.
[g]15833417[/g[

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze - kibice na ulicach - bez komentarza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie