Skończy się darmowy węgiel dla emerytów? Kompania Węglowa ograniczyła na razie deputat o jedną tonę

Michał Wroński
Deputaty węglowe otrzymują odchodzący na emeryturę górnicy. Czy obecni emeryci powinni się obawiać dalszych cięć tych  świadczeń? W 2015 związkowcy będą o tym dyskutowali z władzami KW
Deputaty węglowe otrzymują odchodzący na emeryturę górnicy. Czy obecni emeryci powinni się obawiać dalszych cięć tych świadczeń? W 2015 związkowcy będą o tym dyskutowali z władzami KW Arkadiusz Gola
Kompania Węglowa zabrała swoim byłym pracownikom tonę węgla z przysługującego im deputatu i.... zrobiła się awantura na całego. Od kilku dni odbieramy telefony od zdenerwowanych emerytów i rencistów, którzy nie mogą zrozumieć dlaczego poszukiwanie oszczędności spółka rozpoczęła właśnie od ich kieszeni. A tymczasem może to być dopiero początek końca deputatów w Kompanii. Porozumienia, na mocy których są one wypłacane, wygasają bowiem z końcem roku 2015. Co potem?

Tego dziś nikt nie chce jeszcze oficjalnie przesądzać. Nieoficjalnie można jednak usłyszeć, że czasy deputatu dla emerytów i rencistów w największej górniczj spółce Europy powoli przechodzą do historii. Powodem są oszczędności. Jak informują przedstawiciele koncernu w ciągu ubiegłego roku wydał on na deputaty dla swych byłych pracowników 266 mln złotych.

- To więcej niż miesięcznie pochłaniają wynagrodzenia dla wszystkich górników Kompanii Węglowej pracujących pod ziemią - podkreśla Zbigniew Madej, rzecznik prasowy koncernu.

Na każdego zatrudnionego w Kompanii Węglowej górnika przypada mniej więcej trzech emerytów i rencistów, którzy przed laty pracowali w kopalniach tej spółki. Każdemu z nich do niedawna przysługiwało co roku od 2,5 do 3 ton darmowego deputatu węglowego (względnie jego równowartość w gotówce, wedle aktualnych stawek to 597,54 zł za tonę). Piszemy "do niedawna", gdyż na mocy podpisanego 6 lutego porozumienia między zarządem koncernu a działającymi w nim związkami zawodowymi wysokość deputatu została obcięta o jedną tonę.

Uzgodniono również, że osoby, które w przyszłości będą przyjęte do pracy w KW, po przejściu na emeryturę w ogóle nie będą miały prawa do tego świadczenia.

PRZECZYTAJ KOMENTARZ

O ile ten drugi szczegół przeszedł zupełnie bez echa, to ograniczenie deputatu dla obecnych emerytów i rencistów wywołało wśród nich olbrzymie poruszenie. Mają żal zarówno o samą decyzję, jak też o formę jej wprowadzenia w życie. Rzecz bowiem w tym, że osoby, które zrealizowały swój talon do 6 lutego, odebrały deputat (względnie pieniądze) w dotychczasowym wymiarze, a ci, którzy się spóźnili, są stratni o jedną tonę. Poirytowani emeryci uważają (jak ustaliśmy - błędnie), że wysokość deputatu gwarantują im przepisy emerytalne i odgrażają się, że zaskarżą do sądu nagły tryb zmiany rozmiarów tego świadczenia (a to akurat - jak wyjaśnił nam prawnik - nie jest bynajmniej niewykonalne).

Być może jednak dawni pracownicy KW zamiast walczyć o jedną straconą już tonę węgla, powinni raczej martwić się o to, co dopiero będą mogli stracić w niedalekiej przyszłości. A stracić mogą cały swój deputat. Jak bowiem przypominają przedstawiciele spółki, porozumienie ze związkami, na mocy którego ów deputat jest wypłacany, wygasa z końcem roku 2015 i wiele wskazuje na to, że podczas jego renegocjowania spółka spróbuje przekonać związkowców, by dali "zielone światło" do całkowitego odebrania węgla emerytom i rencistom.

Jak odniosą się do takiej propozycji związkowcy? Na razie nie wygląda na to, by chcieli o to jakoś specjalnie kruszyć kopie. Bogusław Ziętek, szef Sierpnia'80, mówi wprost: rolą związków zawodowych jest przede wszystkim dbać o miejsca pracy (w domyśle: ci, którzy już nie pracują, na równie wielkie zainteresowanie liczyć nie powinni).
- Nie może być tak, że kopalnia zatrudniająca trzy tysiące górników wypłaca deputat 15 tysiącom osób - stwierdza Ziętek. Tyle że jak dodaje, to nie związki i nie władze górniczych koncernów powinny szukać wyjścia z tej sytuacji.

- To rząd powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za wypłatę deputatów dla górniczych emerytów. Tymczasem rząd umył ręce, przerzucając przed laty tę sprawę na spółki - ocenia Ziętek.

Dla spółek zaś koszty emeryckich deputatów są niemałe i z każdym kolejnym rokiem rosną - Katowicki Holding Węglowy wydał w ubiegłym roku na ten cel ok. 40 mln zł, Jastrzębska Spółka Węglowa - ponad 64 mln zł, natomiast Kompania Węglowa - przeszło 266 mln zł (niemal trzy razy więcej niż w roku 2003).

- Dla porównania: na deputat dla wszystkich uprawnionych do jego pobierania obecnych pracowników Kompanii (oni dostają po 8 ton - przyp. red.) wydajemy niewiele więcej, bo 280 mln złotych - podkreśla rzecznik spółki Zbigniew Madej.

W kontekście tych wyliczeń i ostatnich decyzji raczej nie powinniśmy być zaskoczeni, jeśli za dwa lata okaże, się że największej spółki węglowej Europy nie będzie już stać na deputat dla swych byłych pracowników. Jerzy Markowski, były minister gospodarki, nie ukrywa, że jest zdegustowany takim sposobem szukania oszczędności.

- To są ruchy pozorowane. Ta jedna tona, którą teraz odebrano emerytom i rencistom, ma uratować Kompanię? Jak te oszczędności mają się do 10 miliardów złotych straty? Przecież to zupełna kompromitacja - komentuje Markowski. Jego zdaniem bardziej uzasadnionym byłoby ograniczenie przywilejów wśród tych pracowników branży, którzy nie są bezpośrednio zaangażowani w pracę przy wydobywaniu węgla.

- Tymczasem sięga się do kieszeni emerytów, czyli tej grupy, która nie ma możliwości się bronić - mówi Markowski.

Czy górniczy emeryci powinni dostawać deputaty węglowe? Dyskutuj z autorem tekstu


*Najlepsze prezenty na Walentynki DLA NIEGO I DLA NIEJ
*SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE - RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI
*Poseł Pawłowicz: Europa jest domem publicznym, w którym wszystko wolno
*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
b
witam pani krystyno,ja bym chciała chociaż jeden miesiąc aby mi mój mąz przyniósł 5 tys.wypłaty i żebym chociaż raz sie nie martwiła czy mi starczy od-do,my nawet nie mamy teo przez 2 miesiące.pozdrawiam
k
krystyna
Naprawde trudna decyzja ? Chodzi wam o to by zniszczyc gornictwo,bo nikt nie bedzie chcial na kopalni pracowac. To najciezsza praca za mrne grosze. W innych zakladach ludzie zarabiaja po 5-15 tys na reke w ludzkich warunkach. Niech rzad sam zjedze na dol i popracuje przez jeden rok tylko,zobaczymy jak im miny zrzedna. Ozcywiscie dac im gole stawki bez przywilejow. Bo nazywaja to przywilejami, to nie powinien byc przywilej a pensja stala. Nie robic sobie jaj z ludzi pracy. Zniszczycie kopalnie,obudzicie sie z reka w nocniku. Niemcy twierdza ze w Polsce nie szanuje sie ludzi a emerytow spycha sie na margines społeczny. jak widzicie, caly swiat to widzi. nasz rzad jest zalosny, bo nie umie uszanowac ludzi starszych,wszak to my dalismy wam to co dzis macie.Wyksztalcenie i dobry byt.
g
gornik
Może lepiej niech Kompania zainteresuje się pracą urzędasów,zajrzy do ich komputerów. Całymi dniami posyłaja sobie nawzajem liściki,kawały,śmieszne obrazki. Tak im schodza całe dnie.To widzialem w ZZM,jak tam sie bawią. A Ty emerycie płacz. Taki 40-latek przechodzi na emeryture,bo przez 25 lat zjeżdżal jego znaczek na dól i ma 1.5 krotne szychty. Zawłaszcza miernicy i geolodzy tak ciezko pracuja.
g
gość
złodzieje - niech zabiorą z "koryta" tym na szpicy ......
b
bobo
Ciężkie czasy, prawidłowo - pracownik może otrzymać deputat, emeryt/rencista nie.
Piekarz też do końca życia nie dostaje chleba..............
E
Emeryt górnik lat 55
Jak związki mogły podpisać obcięcie deputatu,wywalić ich z kopalń.
e
emeryt 2000
po pierwsze ,wszystkie związki powinny być wyprowadzone z wszystkich kopalń na zewnątrz i opłacane ze składek górników, to wtedy by walczyli w sprawach górnikó.w a tak to mają nas wszystkich w głębokim poważaniu.
po drugie niech zaczną proces zwalniania pracowników od tych dupnych górników w holdingu co nie wiedzą jak dół wygląda i od siebie w związkach gdzie siedzą z dupskami na stołkach i w rzeczywistości robią bokami popijając kawkę a nierzadko i coś mocniejszego.
A my emeryci będziemy podwójnie przez tych złodziei okradzeni.
Raz z węgla drugi raz z emerytury,bo będziesz musiał jeden z drugim kupować węgiel z własnej emerytury.Dotyczy to tych którzy mają własne domy opalane węglem.
A ci co mieszkają w blokach zostaną okradzeni z ekwiwalentu pieniężnego za węgiel.Bo w zimie mają ogrzewanie centralne,tak że nie muszą się martwić że im tyłki zmarzną.I tak to w naszym kraju wygląda.
Najlepiej jak by emeryt po przejściu na emeryturę po miesiącu kopnął w kalendarz, albo wcale nie doczekał emerytury to by im pasowało najlepiej, i tak przesrają ten kraj!
k
kiki
gamonie jaki darmowy-wypracowany
e
emeryt
Jest zgoda na wydawanie deputatu węglowego zamiast pieniędzy które mają być dopiero wypłacane w grudniu. Zgoda od dyrektora kop.Knurów i Dyrekcji KW. Ale Dyrektorzy to nie referat węglowy w Knurowie podkreślam, bo w Szczygłowicach nie ma takich problemow. Wegiel zalega na zwałach a talonów nie wydają w Knurowie a bo to nie ma pieca ,a to zameldowania z piecem, a węgiel sobie leży i Kopania leży i Dyrekcja leży . Eeeee nie dobrze Knurów leży
d
dami
judasze
m
marika
okraść tego kto nie może się bronić ,to wstyd i hańba ,a tak postępuje zarówno zarząd kompani jak i przedstawiciel związków zawodowych....to kopanie leżącego ,ani uczciwej rewaloryzacji ani gwarancji zapisów prawa.....
G
Gość
prawo do bezpłatnego węgla nabyli górnicy i ich rodziny ,którzy uzyskali emeryturę lub rentę oraz renty rodzinne przed 1998r.
Z
ZUS
Jak następuje likwidacja kopalni to ZUS jest uprawniony do wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za deputat!
G
Gość
prawo do bezpłatnego węgla nabyli górnicy i ich rodziny ,którzy uzyskali emeryturę lub rentę oraz renty rodzinne przed 1998r.
e
emeryt rozgoryczony
witam tak zabrali tym co pobierali deputat natomiast otrzymujący ekwiwalent z Zus maja go nadal
Dodaj ogłoszenie