Śląscy wojewodowie III RP [GALERIA]

Teresa Semik
Marek Kempski,były górnik kopalni Sośnica,     przewodniczący zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", wojewoda katowicki i śląski w latach 1997-2000.Jego życie dowodzi, że od związkowca rewolucjonisty do gospodarza regionu droga jest bardzo daleka. Wojewodą został za rządów Jerzego Buzka i Akcji Wyborczej Solidarność. Od początku rządził w aurze podejrzeń. Szybko wyszło na jaw, że w kasie związku "Solidarność", którym kierował, brakuje prawie 300 tysięcy złotych. Taka afera wykończyłaby każdego, ale on się uchował.Zasłynął z trzech akcji - przeciwko łapówkom, narkotykom i sex shopom. Wszystkie okazały się porażką. Ogłosił kampanię antykorupcyjną w województwie, uruchamiając specjalną linię telefoniczną. Wyzwolił tylko lawinę anonimowych pomówień. Z kolei kampania "Dealer" była wymierzona w handlarzy i samych narkomanów, których planował wyeksmitować z centrum na obrzeże Katowic. Policja miała ich wyłapywać na ulicach, a pogotowie odwozić do szpitali. Szybko okazało się, że brakuje karetek, a placówki medyczne nie są do takich akcji przygotowane. Prawnicy w ogóle zakwestionowali legalność tych "łapanek". Nie powiodły się także plany usunięcia z centrum Katowice agencji towarzyskich oraz sex shopów. Został mu przydomek "szeryf".Dzięki wojewodzie Kempskiemu powstała w Katowicach Szkoła Policji, a zespół pałacowy w Rudach Raciborskich został przekazany kurii w Gliwicach.Podał się do dymisji w grudniu 2000 po opublikowaniu w "Rzeczpospolitej" artykułu donoszącego o korupcyjno-towarzyskim układzie w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, w który zamieszany był rzekomo związkowiec, a potem prominentny biznesmen Aleksander Ć. Śledztwo niczego nie wykazało.
Marek Kempski,były górnik kopalni Sośnica, przewodniczący zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", wojewoda katowicki i śląski w latach 1997-2000.Jego życie dowodzi, że od związkowca rewolucjonisty do gospodarza regionu droga jest bardzo daleka. Wojewodą został za rządów Jerzego Buzka i Akcji Wyborczej Solidarność. Od początku rządził w aurze podejrzeń. Szybko wyszło na jaw, że w kasie związku "Solidarność", którym kierował, brakuje prawie 300 tysięcy złotych. Taka afera wykończyłaby każdego, ale on się uchował.Zasłynął z trzech akcji - przeciwko łapówkom, narkotykom i sex shopom. Wszystkie okazały się porażką. Ogłosił kampanię antykorupcyjną w województwie, uruchamiając specjalną linię telefoniczną. Wyzwolił tylko lawinę anonimowych pomówień. Z kolei kampania "Dealer" była wymierzona w handlarzy i samych narkomanów, których planował wyeksmitować z centrum na obrzeże Katowic. Policja miała ich wyłapywać na ulicach, a pogotowie odwozić do szpitali. Szybko okazało się, że brakuje karetek, a placówki medyczne nie są do takich akcji przygotowane. Prawnicy w ogóle zakwestionowali legalność tych "łapanek". Nie powiodły się także plany usunięcia z centrum Katowice agencji towarzyskich oraz sex shopów. Został mu przydomek "szeryf".Dzięki wojewodzie Kempskiemu powstała w Katowicach Szkoła Policji, a zespół pałacowy w Rudach Raciborskich został przekazany kurii w Gliwicach.Podał się do dymisji w grudniu 2000 po opublikowaniu w "Rzeczpospolitej" artykułu donoszącego o korupcyjno-towarzyskim układzie w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, w który zamieszany był rzekomo związkowiec, a potem prominentny biznesmen Aleksander Ć. Śledztwo niczego nie wykazało. arc
Udostępnij:
Dobry gospodarz nigdy nie próżnuje. Do jednych włodarzy pasuje to przysłowie, inni nie wyróżnili się czymś szczególnym i szybko o nich zapomnieliśmy. Jak zapamiętaliśmy gospodarzy katowickiego Urzędu Wolewódzkiego okresu III Rzeczypospolitej? Zobaczcie ich galerię.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewald
leider :(
T
Tyta
blieb uns nichts anderes Übrig. ;-((
E
Ewald
mag sein. Aber aus den allen Lumpen konnte man diesen wenigstens vertragen.
T
Tyta
davon bin ich auch nicht überzeugt,
auch ein komunistischer Lump.
a
amore
A problem agresywnego polonizmu jest wiekszy, nadal aktualny !
M
MECHTALOK O/S
Szkoda czasu na oglandanie tych ryjokow komunistycznych.
E
Ewald
To był jedyny "dobry" gospodarz z nadania na Śląsku. Cała reszta to takie polska imitacja marki AEG - Auspacken, Einpacken, Gutschrift !!! :)
D
Deutsch-Oberschlesier
jesteście zachodni.
Nawet autorka pochodzi ze wschodniej galicyjskiej dzielnicy
g
gość
Marek K...zwykły aparatczyk -karierowicz..pracowac sie na kopalni ..nie chciało...pamiętam go jak...sie przyjął na koplanię.....jak sie skonczyła kariera wszyscy wiedzą.....
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie