MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śląsk Cieszyński: Strażacy odwołują festyny. Piwa się nie napijecie, bo nie ma kas fiskalnych

Jacek Drost
Piwo
Piwo sxc.hu
Urząd Skarbowy w Cieszynie rozesłał do jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych pismo, w którym przypomniał, że na festynach strażackich, gdzie sprzedawane jest piwo powinny być kasy fiskalne. Efekt? Druhowie z kilku wsi na Śląsku Cieszyńskim, m.in. Dębowca i Pogwizdowa, odwołali festyny. Ale blady strach padł także na organizatorów wielu innych imprez plenerowych w powiecie cieszyńskim.

- Zrezygnowaliśmy z festynu odpustowego, kiedy dowiedzieliśmy się, że policja skarbowa pojawiła się na imprezie w Hażlachu i turnieju sołectw w Ochabach. Tam nie mieli kas i z tego, co się orientuję, to wlepiono im mandaty w wysokości 1200 złotych. Uznaliśmy, że w tej sytuacji nie ma sensu robić festynu - opowiada Jan Gałęziowski, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Dębowcu.

Gdy w ubiegłym roku strażacy z Dębowca zrobili festyn, to ze sprzedaży piwa mieli około 800 złotych czystego zysku. Szału nie ma, a jak pogoda nie dopisze, to pieniędzy bywa jeszcze mniej. Nie starczyłoby na zakup samej kasy fiskalnej i jej legalizację, co kosztuje około 1,9 tys. zł. Strażacy z Dębowca zastanawiali się czy nie wypożyczyć kasy od znajomej właścicielki sklepu, ale wtedy musieliby i tak zapłacić komuś dniówkę za jej obsługę, odprowadzić podatek od alkoholu (23 procent), więc zysk byłby niewielki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Małe browary w woj. śląskim. Znacie? Lokalne piwo ma swój urok

- Zarobilibyśmy tyle co nic, szkoda zachodu - mówi prezes Gałęziewski i wyjaśnia, że pieniądze ze sprzedaży piwa statutowo przeznaczali na zakup sprzętu strażackiego. Teraz tych pieniędzy nie będzie.

Michał Serzysko, komisarz skarbowy z Urzędu Skarbowego w Cieszynie, wyjaśnia, że zgodnie z obowiązującymi przepisami piwo jest wyrobem akcyzowym, więc musi być sprzedawane poprzez kasę fiskalną.

CZYTAJ TAKŻE:
Lokalne piwo smakuje, bo jest pełne tajemnic

- Nie ma tu zwolnień od tego czy jest sprzedawane jeden dzień czy cały sezon - wyjaśnia. I dodaje, że obowiązek ewidencjowania sprzedaży papierosów i alkoholu za pomocą kasy fiskalnej powstaje bez względu na wysokość obrotu, miejsca, gdzie taka sprzedaż się odbywa, tego jak długo będzie prowadzona, a także kto prowadzi sprzedaż. - Nie ma żadnych wyjątków. Takie jest stanowisko ustawodawcy.

Działania cieszyńskiej skarbówki prowadzone są w ramach corocznej ogólnopolskiej akcji "Weź paragon" pod patronatem Ministerstwa Finansów, która rozpoczęła się 1 lipca, a zakończy 30 sierpnia. Kampania ma uświadomić konsumentom konieczność wydawania paragonów fiskalnych przez sprzedawców, restauratorów i przedsiębiorców.

Dlaczego warto brać paragon? Dlatego, że przede wszystkim ułatwia on klientowi dochodzenie swoich praw w przypadku, kiedy zakupiony towar lub usługa nie odpowiada jakości deklarowanej przez producenta lub posiada wady. Akcja "Weź paragon" ma na celu również obniżenie szarej strefy i nieuczciwej konkurencji.



*Elka rusza w Parku Śląskim WYBIERZ PATRONÓW GONDOLI
*Topless czy w bikini? Co wypada w czasie upałów? ZOBACZ ZDJĘCIA
*Proces Katarzyny W.: Tajemniczy świadek ujawnia sensacyjne fakty

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Śląsk Cieszyński: Strażacy odwołują festyny. Piwa się nie napijecie, bo nie ma kas fiskalnych - Dziennik Zachodni

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni