ŚLĄSK+ Do woja marsz! Najlepsi chcą do Gliwic i Lublińca

Michał Wroński
Komandosi z Bielska bohaterami wojennego filmu "Karbala". A do gliwickiej jednostki AGAT zgłaszają się setki kandydatów

Za cztery tygodnie na ekrany kin trafi "Karbala"- najnowszy film Krzysztofa Łukasiewicza (twórcy m.in. "Generała Nila"), opowiadający o największej bitwie z udziałem polskich oddziałów od czasu zakończenia II wojny światowej.

Na początku kwietnia 2004 roku grupa polskich i bułgarskich żołnierzy przez kilka dni broniła ratusza w irackiej Karbali przed atakami rebeliantów, głównie z tzw. Armii Mahdiego. W końcowej fazie bitwy do walki włączyły się "czerwone berety" z Bielska-Białej, przychodząc na odsiecz uwięzionym obrońcom ratusza. Oglądając umieszczone w sieci zwiastuny "Karbali" trudno uciec od skojarzeń ze słynnym obrazem "Helikopter w ogniu". Jeśli publiczność przyjmie ten film życzliwie, będzie to świetna promocja dla obchodzącej jutro swoje święto polskiej armii i nie można wykluczyć, że w jednostkach zaroi się od kandydatów chcących założyć mundur. Tyle że dostać się w szeregi najlepszych nie jest tak łatwo.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
top

Rrzeczywiście rola Topy rewelacyjna. Aż szkoda, że taki mocny w serialu wataha nie był.

b
baba

Film naparwdę dobry. Nie spodziewałem się takiego kina z jajem a tu proszę.

m
mexico

To cieszy, że bohaterskość naszych żołnierzy nie odeszła wraz z druą wojna światową. Cieszmy się, że nie muszą walczyć na naszym terytorium, bądźmy dumni z ich męstwa za granicą. Dobrze, że w koncu powstał film o Karbali

L
Lato

To powinno być nagłośnione!! Niesamowite, że dopiero teraz o tym jest mowa. Świetnie, że powstał ten film! Brawo nasi żołnierze!

D
Derek

Lepszej rekomendacji nie trzeba , jeśli chodzi o porównanie z tym świetnym filmem. Generała Nila tez oglądałem. Zapowiada się mocne męskie kino. A honor oddany naszej armii jednocześnie, czekam niecierpliwie.

k
kamil

Promocją promocją, ale też przede wszystkim tez film po prostu się tym żołnierzom należy, bez dwóch zdań. Ja czekam niecierpliwie!

Dodaj ogłoszenie