Śląsk - Górnik 1:2 ZDJĘCIA Zabrzanie znów lepsi. We Wrocławiu strzelali tylko kapitanowie

Jacek SrokaZaktualizowano 
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze: Piłkarze Górnika po raz kolejny pokonali Wrocław Tomasz Ho£Od / Polska Press
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 1:2 RELACJA, WYNIK W meczu kończącym 32 kolejkę Lotto Ekstraklasy Śląsk przegrał z Górnikiem. Wrocławianie bardzo chcieli zrewanżować się zabrzanom za porażkę przed dwunastoma dniami w ostatniej serii sezonu zasadniczego, ale goście znów okazali się lepsi i są coraz bliżej utrzymania. Gole na Stadionie Miejskim strzelali tylko kapitanowie obu drużyn - Marcin Robak i Igor Angulo, tyle że Hiszpan trafił do siatki dwukrotnie. Czytaj relację z meczu Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze.

Śląsk przegrał trzy ostatnie mecze i niespodziewanie znalazł się tuż nad kreską. Wrocławianie znaleźli się w poważnych tarapatach i nie chcąc spaść do strefy spadkowej musieli z Górnikiem zapunktować. Gospodarze wyszli na boisko bardzo zmobilizowani, choć tradycyjnie już trybuny Stadionu Miejskiego świeciły pustkami.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze wynik bramka wrocławian

Początek Śląska był imponujący. Już w 2 min. Robert Pich poczuł na plecach rękę Przemysława Wiśniewskiego i padł w polu karnym jak ścięty. Sędzia Szymon Marciniak długo oglądał cała akcję na monitorze VAR i w końcu zdecydował się na podyktowanie jedenastki. Pewnym egzekutorem karnego był Marcin Robak, dla którego był to już 14 gol w tym sezonie.

Plan taktyczny nakreślony na to spotkanie przez trenera Marcina Brosza błyskawicznie się posypał. Górnik miał spokojnie czekać na swoje okazje i podobnie jak przed dwunastoma dniami zadać ten jeden decydujący cios, a tymczasem musiał odrabiać straty i ruszyć do ataku. Trzeba przyznać, że ofensywne działania wychodziły zabrzanom całkiem nieźle, ale tradycyjnie już brakowało im wykończenia.

Najpierw sam w polu karnym znalazł się Igor Angulo, ale strzał Hiszpana w ostatniej chwili zablokował Mariusz Pawelec. Później kapitana Górnika świetnym krzyżowym podaniem obsłużył Szymon Żurkowski, ale będący sam na sam z bramkarzem Angulo był na minimalnym spalonym. Wreszcie po kapitalnej dwójkowej akcji Hiszpanów Jesus Jimenez znów mógł wpisać się we Wrocławiu na listę strzelców, lecz jego uderzenie instynktownie odbił Jakub Słowik. Gospodarze odpowiedzieli strzałami Picha oraz Pawelca i na tym emocje do przerwy się skończyły.

Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze wynik gole zabrzan

Drugą połowę lepiej zaczęli zabrzanie. Kilka minut po wznowieniu gry wbiegającego w pole karne Kamila Zapolnika nogą zahaczył Wojciech Golla. Tym razem nasz eksportowy arbiter nawet nie skorzystał z systemu VAR, lecz od razu wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykorzystał Angulo.

Śląsk atakował, ale groźniejsze sytuacje mieli zabrzanie. W 65 min. Górnik wyprowadził kontrę, która powinna zakończyć się golem. Żurkowski obsłużył prostopadłym podaniem Angulo i Hiszpan był sam na sam z bramkarzem. Górą z tego pojedynku wyszedł jednak Słowik. Później z dystansu strzelali jeszcze Jimenez i Żurkowski.

Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił w końcówce Angulo. Hiszpan wykorzystał dośrodkowanie Waleriana Gwili i głową posłał piłkę do siatki. Kapitan Górnika umocnił się na czele rankingu snajperów Lotto Ekstraklasy mając na koncie 20 trafień. Śląsk mógł wyrównać w doliczonym czasie gry, ale strzał Golli z najbliśzej odległości trafił w Wiśniewskiego.

Śląsk Wrocław - Górnik zabrzanie blisko utrzymania

Zabrzanie odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo i są coraz bliżej utrzymania się w gronie najlepszych. Górnik ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową, a w poniedziałek gra u siebie z zamykającym tabelę Zagłębiem Sosnowiec, Śląsk z kolei spadł na 15. pozycję i widmo degradacji coraz mocniej zagląda mu w oczy. Dość powiedzieć, że ostatni mecz w lidze wrocławianie wygrali pięć kolejek wcześniej - 30 marca.

Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 1:2 (1:0)

Bramki 1:0 Marcin Robak (4-karny), 1:1 Igor Angulo (53-karny), 1:2 Igor Angulo (79)

Sędziował Szymon Marciniak (Płock)

Widzów 5.046

Żółte kartki Pawelec, Mączyński, Słowik. Tarasovs (Śląsk) - Arnason, Gryszkiewicz, Wiśniewski, Angulo (Górnik)

Śląsk Słowik - Hołownia, Pawelec, Golla, Broź (83. Szczepan) - Musonda, Mączyński (84. Gąska), Łabojsko, Cholewiak (65. Tarasovs) - Pich, Robak

Górnik Chudy - Arnason (60. Matuszek), Wiśniewski, Bochniewicz, Gryszkiewicz (46. Suarez) - Zapolnik (85. Ł. Wolsztyński), Matrsa, Gwiilia, Żurkowski, Jimenez - Angulo

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Puchar Tymbarku na Stadionie Śląskim

W PUNKT ODC. 4 Ile wart jest widz Ekstraklasy?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3