Śląsk pamięta o powstaniu wielkopolskim. Przed urzędem wojewódzkim w Katowicach otwarto wystawę poświęconą wydarzeniom z 1918 i 1919 roku

Tomasz Breguła
Tomasz Breguła
Wystawę „Powstanie wielkopolskie 1918-1919” można już oglądać przed gmachem urzędu wojewódzkiego w Katowicach.
Wystawę „Powstanie wielkopolskie 1918-1919” można już oglądać przed gmachem urzędu wojewódzkiego w Katowicach. Marzena Bugała-Astaszow
Udostępnij:
W poniedziałek 27 grudnia przypada 103. rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego. By upamiętnić to wydarzenie, przed gmachem urzędu wojewódzkiego w Katowicach otwarto wystawę „Powstanie wielkopolskie 1918-1919”. Wszystko po to, by oddać hołd uczestnikom bohaterskiego zrywu, a także uczcić nowe święto.

Historia, która łączy Polaków

Na wystawie przygotowanej przez oddział IPN w Poznaniu przedstawiono najważniejsze zagadnienia związane z powstaniem, czyli jego genezę, okoliczności wybuchu oraz przebieg. Twórcy dokonali także próby bilansu powstania oraz wkładu Wielkopolan w walki o granice całej II RP.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- Wystawa została oparta o szeroko znane materiały archiwalne, zarówno jeśli chodzi o dokumentację fotograficzną, jak i faktografię. Jej istotą jest zwięzłość. To przekaz skierowany do przechodnia, który ma nie wiele czasu na to, by się z nią zapoznać. Wystawa powinna dać mu wyobrażenie o tym, co działo się w tamtym okresie - mówił Andrzej Sznajder dyrektor katowickiego IPN.

Podczas otwarcia podkreślano, że powstanie wielkopolskie było jednym z wielu rozdziałów walki Polaków o kształt granic Rzeczypospolitej. To dzieje, które przeplatają się również z historią naszego regionu, bo już w następnych miesiącach, w sierpniu 1919 roku, toczyły się walki o przynależność Górnego Śląska do Polski.

- W ubiegłym roku przypominaliśmy historię powstań śląskich poza Śląskiem, a dziś mówimy o powstaniu wielkopolskim poza Wielkopolską. To wydarzenia, które łączą Polaków i powinny stać się częścią naszej zbiorowej pamięci. Trzeba przypominać, że państwo polskie nie zostało nam podarowane. To, że zapisano je nam w traktatach pokojowych, było wynikiem wielkiej determinacji i nierzadko krwawej walki o kształt granic państwa - mówił Andrzej Sznajder, dyrektor katowickiego IPN.

Śląsk pamięta o powstaniu wielkopolskim

Ekspozycja jest prezentowana przed siedzibą Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie ma pozostać jeszcze co najmniej miesiąc. Później zostanie przeniesiona w inne miejsce, by mogli się z nią zapoznać także mieszkańcy innych rejonów kraju.

- Śląsk pamięta o powstaniu wielkopolskim, o czym świadczy nie tylko ta wystawa. W całym województwie odbywają się uroczystości upamiętniające ten wielki zryw mieszkańców Wielkopolski po wolność - podkreślał wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz. - To umiłowanie do wolności było wtedy w duszach wszystkich Polaków, którzy czekali, by wziąć udział w postaniach. Zapoczątkowało to odrodzenie naszego narodu - dodawał Jan Chrząszcz.

Wystawa ma również związek z przypadającym na 27 grudnia Narodowym Dniem Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, które w tym roku obchodzimy po raz pierwszy. Sejm jednogłośnie ustanowił go we wrześniu tego roku, „w hołdzie bohaterom – uczestnikom narodowego zrywu z lat 1918 – 1919, którzy wyzwolili Wielkopolskę spod panowania niemieckiego i przyłączyli ją do odrodzonej Rzeczypospolitej”.

Powstanie okupione śmiercią 2,5 tys. osób

Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. Jego celem był powrót ziem dawnego zaboru pruskiego wchodzących w skład Prowincji Poznańskiej do Polski, która w tym czasie odzyskiwała i umacniała niepodległość. Walki rozpoczęły się dzień po przybyciu do Poznania Ignacego Jana Paderewskiego, powracającego do Polski z emigracji. Owacyjnie witany przez licznie zgromadzonych mieszkańców 26 grudnia wygłosił przemówienie z okna hotelu Bazar.

Była to iskra, która spowodowała wybuch powstania. Okazja nadarzyła się dzień później, gdy prowokacyjny przemarsz zorganizowali Niemcy, zrywając polskie sztandary i chorągwie. W kolejnych dniach walki objęły kolejne tereny Wielkopolski. Powstańcy wywodzili się w olbrzymiej mierze z Polskiej Organizacji Wojskowej Zaboru Pruskiego. Po wybuchu powstania władzę cywilną i wojskową przejęła Naczelna Rada Ludowa, naczelnym wodzem mianując gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego.

Powstanie zakończyło się 16 lutego 1919 r. Tego dnia do postanowień rozejmu w Trewirze zawartego między Ententą i Niemcami, dołączono zobowiązanie Republiki Weimarskiej do zaprzestania kroków zaczepnych przeciw Polakom. Wytyczono też linię demarkacyjną. Włączenie do Polski ziem, o które toczyły się walki, zatwierdzone zostało w traktacie wersalskim podpisanym 28 czerwca 1919 r.

Powrót Wielkopolski do Rzeczypospolitej okupiony został ofiarą blisko 2,5 tys. osób poległych oraz 6 tys. rannych.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
libero
Wszystko przemija, nawet najdluzsza zmija. Pisowska interpretacja "prawdy" tez.
D
Dagmara L.
Z rubryki "polska historiografia komiksowa".
c
czytelnik GW
Ciekawe, ze GW dzisiaj pisze cos zupelnie innego :

https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,24311074,zwycieskie-lecz-zafalszowane-blefy-klamstwa-i-mity-o.html#S.W-K.C-B.4-L.1.maly
f
fyrlok
Tak, Slazacy pamietaja, dobrze pamietaja........
z
znawca prawdziwej historii
Wielkopolskie = 3/4 fake, a (górno)slaskie = 100% fake. :-))

Legendomania, mitologizacja i przede wszystkim PROPAGANDA ! :-(
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie