Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 1:1 [RELACJA + ZDJĘCIA + OPINIE]

TOK
W ostatnim niedzielnym meczu 27. kolejki ekstraklasy Śląsk Wrocław zremisował z Górnikiem Zabrze 1:1. Bramki strzelili Marco Paixao (25) oraz Bartosz Iwan (80). Robert Warzycha ciągle czeka na pierwsze zwycięstwo w roli trenera zabrzan, a Górnik wiosną nadal nie zaznał smaku wygranej. Jednak remis uratowany w końcówce nie jest zły.

Trener Warzycha postanowił coś zmienić w ustawieniu swej drużyny i na środek pola wprowadził Macieja Małkowskiego. W pierwszej połowie zabrzanie praktycznie nie zagrozili bramce Mariana Kelemena i Śląsk zasłużenie prowadził.

Od początku Grzegorz Kasprzik był w opałach głównie za sprawą bardzo aktywnego Marco Paixao. Portugalczykowi nie udało się pokonać bramkarza zabrzan nogą, więc spróbował głową. Dośrodkował Paweł Zieliński, a snajper wrocławian, mimo towarzystwa obrońców, dokładnie główkował przy słupku.

Tuż przed przerwą powinno być 2:0 dla gospodarzy. Przed szansą stanął Flavio Paixao, ale pokazał, że do brata-bliźniaka pod względem skuteczności mu dużo brakuje.

Górnik starał się w drugiej części doprowadzić do wyrównania – sytuacje mieli Prejuce Nakoulma i Łukasz Madej, natomiast upragnioną bramkę strzelił rezerwowy Bartosz Iwan. Po dośrodkowaniu Macieja Mańki świetnie w polu karnym przyjął piłkę na klatkę piersiową, zgubił pilnującego go Zielińskiego i strzelił w długi róg.

Śląsk miał jeszcze okazję na wygraną, gdy Dalibor Stevanović trafił w słupek, jednak szczęście było przy drużynie Warzychy.

OPINIE TRENERÓW

Józef Dankowski (trener Górnika Zabrze, Robert Warzycha nie ma licencji)
Zaczęliśmy mecz nie najlepiej. Mieliśmy grać wyżej i przejąć Śląsk w środkowej strefie, aby tam nawiązać walkę. Stanęliśmy jednak niżej, co skutkowało dośrodkowaniami, które sieją spustoszenie nie tylko w szeregach Górnika, ale także w innych zespołach. Z minuty na minutę było trochę lepiej, ale wtedy straciliśmy gola właśnie po wspomnianej centrze. Całe szczęście zespół nie zwątpił i morale było nadal wysokie. W drugiej połowie mecz się wyrównał na tyle, że udało się nam zdobyć gola, który dał nam remis.

Tadeusz Pawłowski (trener Śląska Wrocław)
Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz. Szczególnie w pierwszej połowie. Dlaczego dobry? Bo gramy w piłkę. Brakowało drugiej bramki. Kiedy przeciwnik leży, to trzeba go dobić. Jest niedosyt, bo długo prowadziliśmy, a mamy tylko remis. Ale taka jest piłka nożna. Gdybyśmy mieli trochę więcej szczęścia, to wygralibyśmy z Legią Warszawa oraz dzisiaj z Górnikiem i bylibyśmy w innej sytuacji niż jesteśmy. Z gry mogę być dzisiaj zadowolony, ale z wyniku już nie.
Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze 1:1 (1:0).

Bramki: 1:0 Marco Paixao (25-głową), 1:1 Bartosz Iwan (80).

Żółta kartka – Śląsk Wrocław: Krzysztof Ostrowski, Tom Hataley. Górnik Zabrze: Wojciech Łuczak, Maciej Małkowski, Przemysław Oziębała.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów: 10 992.

Śląsk Wrocław: Marian Kelemen - Paweł Zieliński, Rafał Grodzicki, Adam Kokoszka, Krzysztof Ostrowski - Flavio Paixao (66. Sylwester Patejuk), Tom Hateley, Dalibor Stevanovic, Mateusz Machaj (75. Sebastian Mila), Robert Pich (89. Sebino Plaku) - Marco Paixao.

Górnik Zabrze: Grzegorz Kasprzik - Maciej Mańka, Tomasz Wełnicki, Antoni Łukasiewicz, Rafał Kosznik - Łukasz Madej (68. Bartosz Iwan), Radosław Sobolewski, Wojciech Łuczak (89. Szymon Drewniak), Prejuce Nakoulma, Maciej Małkowski (56. Tomas Majtan) - Przemysław Oziębała.
ŚLĄSK GÓRNIK - TRANSMISJA ONLINE LIVE:

ŚLĄSK GÓRNIK 1:1 w 80. MINUCIE:

Bramkę wyrównującą strzelił dla Górnika Bartosz Iwan w 80. minucie.

ŚLĄSK GÓRNIK 1:0 PO 1. POŁOWIE:

Śląsk całkowicie zasłużenie prowadzi po pierwszej połowie z Górnikiem 1:0 po bramce Marco Paixao. Gospodarze mogli prowadzić wyżej, lecz Flavio Paixao zmarnował doskonałą okazję, a w kilku sytuacjach dobrze spisał się Grzegorz Kasprzik. "Górnicy" ani razu nie zagrozili poważnie bramce rywali i w szatni czeka ich z pewnością ciężka rozmowa.

ŚLĄSK GÓRNIK - ZAPOWIEDŹ MECZU:

Górnik ciągle czeka na pierwszą wiosenną wygraną. Na pierwsze zwycięstwo w roli trenera zabrzan czeka też Robert Warzycha, choć wiadomo, że nie ma licencji i w protokole będzie wpisany Józef Dankowski.

W Zabrzu przybyło pacjentów w klubowym "szpitalu". Po meczu pucharowym w Bydgoszczy kontuzje mają Oleksandr Szeweluchin i Boris Pandża. Przez uraz kolana Ukrainiec jest wykluczony na conajmniej dwa tygodnie. Na dodatek wyniera się do swej ojczyzny, bo dostał wezwanie do wojska.

- Spokojnie, to nie jest powołanie do armii. Szeweluchin ma zgłosić się do tamtejszej komendy uzupełnień, celem rejestracji - tłumaczy rzecznik Górnika Jerzy Mucha. - Wiem też, że nasz zawodnik chce sprowadzić do Polski swych rodziców. Szeweluchi zamierza na Ukrainie przeprowadzić konsultacje lekarskie.

Z meczu ze Ślaskiem wykuczeni są też Adam Danch, Kondrad Nowak, Gabriel Nowak, Paweł Olkowski, Seweryn Gancarczyk, Błażej Augustyn, Mateusz Zachara i Pavels Steinbors.

Jesienią Górnik wygrał u siebie ze Śląskiem 3:2.

Nasz ekspert Jan Furtok typuje remis 1:1.

ŚLĄSK GÓRNIK - TRANSMISJA TV NA ŻYWO:

Mecz Śląsk - Górnik transmitować będą Polsat Sport Extra i Canal+ Sport.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie