Śląskie otrzyma 1,6 mld zł na program Rodzina 500+. Kto dostanie 500 złotych na dziecko?

Kamila Rożnowska
Jak wyjaśniał wczoraj minister Szwed, rodzice, mający dzieci w wieku 20, 19 czy 17 lat nie będą mogli ubiegać się dofinansowanie bez potrzeby uwzględnienia kryterium dochodowego
Jak wyjaśniał wczoraj minister Szwed, rodzice, mający dzieci w wieku 20, 19 czy 17 lat nie będą mogli ubiegać się dofinansowanie bez potrzeby uwzględnienia kryterium dochodowego 123rf
Wczoraj w Katowicach odbyły się konsultacje dotyczące wypłacania 500 zł na dziecko: Pieniędzy ma wystarczyć dla wszystkich uprawnionych - mówił wiceminister Szwed.

Ponad 1,6 miliarda złotych. Właśnie tyle pieniędzy ma otrzymać nasze województwo na wypłatę świadczeń w ramach rządowego programu „Rodzina 500 plus”. Ile rodzin i dzieci zostanie objętych tą pomocą?

- Nie powiem jednoznacznie ile to będzie rodzin, ale można to przeliczyć z kwoty, która została zadysponowana w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim - mówił wczoraj Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski. - W tej chwili obliczamy to na wszystkich uprawnionych - zapewniał Stanisław Szwed, wiceminister w resorcie ds. rodziny, pracy i polityki społecznej .

To oznacza, że pieniędzy nie zabraknie. Wczoraj wiceminister oraz wojewoda spotkali się w Katowicach z przedstawicielami śląskich samorządów, ośrodków pomocy społecznej oraz organizacji pozarządowych, podczas konsultacji przygotowywanego programu. Takie konsultacje odbywają się w całej Polsce i potrwają do 21 stycznia. Natomiast do 22 stycznia każdy z nas może wyrazić swoją opinię na temat przedstawionych zmian. Swoje opinie, wnioski i zastrzeżenia można wysyłać na adres rodzina500plus@kprm.gov.pl.

Wczoraj, poza uznaniem dla przygotowywanej ustawy, nie brakło też słów krytyki. Zwracano np. uwagę, że kwota 500 zł na dziecko powinna być wliczana do dochodów danej rodziny, które brane są pod uwagę przy ustalaniu wysokości innych świadczeń socjalnych. Nie brakowało też obaw, czy urzędnicy będą w stanie obsłużyć wszystkich, chcących złożyć wniosek. Szwed jednak uspokajał, że w uzasadnieniu do ustawy jest zapis o stworzeniu na ten cel dodatkowych 7 tysięcy miejsc pracy.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z rządowym planem, to program „Rodzina 500 plus” powinien wystartować za niespełna trzy miesiące - 1 kwietnia 2016 roku.

Około 17 mld zł zarezerwowanych w tegorocznym budżecie państwa i ok. 22 mld zł w 2017 roku, 2,7 mln rodziców w całym kraju, którzy mogą ubiegać się o dofinansowanie dla ok. 3,8 mln dzieci. To najważniejsze dane przygotowywanego przez rząd Beaty Szydło projektu „Rodzina 500 plus”.

W województwie śląskim nie jest jeszcze wprawdzie znana dokładna liczba rodzin, które z tej pomocy mogłyby skorzystać, ale dotacja dla naszego regionu miałaby wynieść 1,6 mld złotych. Wczoraj Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski oraz Stanisław Szwed, wiceminister w resorcie ds. rodziny, pracy i polityki społecznej, spotkali się z przedstawicielami śląskich ośrodków pomocy społecznej, samorządów i organizacji pozarządowych, aby przedyskutować proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany. Podczas pierwszej tury spotkań (odbyły się dwie) nie zabrakło jednak i krytycznych głosów.

Po pierwsze, jak zaznaczali niektórzy urzędnicy, rządowa pomoc powinna zostać jednak wliczona do dochodów, które później uprawniałyby do ubiegania się o inne świadczenia socjalne. Po prostu pojawiła się obawa, że niektórzy rodzice nie będą wystarczająco zmotywowani do podjęcia zatrudnienia, ponieważ otrzymywana liczba świadczeń socjalnych zastąpiłaby im wypłatę.
Minister Szwed podkreślał, że w aktualnym projekcie ustawy kwota jednak nie zostanie wliczona do dochodów, ale zostały przewidziane mechanizmy, które miałyby pomóc w zwalczaniu ewentualnych nadużyć.

- W przypadkach skrajnych, jeśli MOPS albo GOPS będzie miał informację, że takie świadczenie jest marnotrawione, będzie można zamienić to świadczenie na świadczenie rzeczowe - wyjaśniał Szwed i dodawał, że takie świadczenie rzeczowe mogłoby obejmować np. zakup podręczników czy jedzenia.

Podczas pierwszego spotkania padło również pytanie o to, co z matkami samotnie wychowującymi jedno dziecko, które pracują i przez to nie spełniają jednego z wymogów uprawniającego do ubiegania się o dofinansowanie na pierwsze dziecko: ich dochód przekracza 800 zł na członka rodziny lub 1,2 tys. zł, jeśli dziecko jest niepełnosprawne. Urzędnicy zwracali również uwagę, że pomocą powinni zostać objęte także osoby do 25 roku życia, które studiują. - Im starsze dziecko, tym większe koszty - mówiła jedna z pracownic ośrodka pomocy społecznej w Myszkowie, zaznaczając, że studenci, których oboje rodzice pracują i uzyskują dochody na przeciętnym poziomie, nie mogą ubiegać się o uzyskanie stypendium socjalnego.

Zarówno w pierwszej, jak i drugiej sytuacji Stanisław Szwed tłumaczył, że w tej chwili nie ma szans na znalezienie dodatkowych pieniędzy w budżecie, które umożliwiłyby poszerzenie liczby osób, które o takie świadczenie mogłyby się ubiegać.

- W tym oraz w przyszłym roku zmian nie będziemy dokonywać - zaznaczył minister. I dodawał, że wnioski złożone podczas startu programu będą obowiązywać do 30 września 2017 roku.


*Studniówki 2016 Szalona zabawa maturzystów. Zobaczcie, co się dzieje ZDJĘCIA + WIDEO
*Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
*Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
*Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
*1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

Handlowcy w galeriach rezygnują z pozwu

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bajer

Mam 28lat mam 4dzieci i jestem bez pracy bo mnie zwolnili a na moje miejce zatrudmili emeryta mojim zdaniem te 500''zl duzo pomoze bo na slasku nie bedzie pracy do poki emeryci beda robic. Jak ma sily robic to niech nie pobiera emerytury

g
gosc

tez jestem matka 3 dzieci nie pije i nie pale.ciesze sie ze mam szanse na dodatkowe pieniazki .zaplace dzieciakom za dodatkowe zajecia .zabiore na wakacje .od sprawdzania na co beda wydawane jest opieka spoleczna.prosze nietraktowac rodzin wielodzietnych jako patologi.to nasze dzieci zarobia na przyszle emerytury

g
gcos

prosze zauwazyc ze ten kto korzysta z opieki spolecznej dostaje grosze .zasilek celowy ok.120 zl rodzinne 108zl.jestem za.panstwo powinno pomagac .jezeli sie nieobudzimy i niezaczniemy pomagac rodzinom to wiekszosc mlodych zabierze sie i wyjedzie do irlandi.a tam dostana zasilki i mieszkanie.a my emeryturki 300 zl.

p
przeciwnik

zapewnić prace a nie dawać za darmo pieniądze bo z tego nic dobrego nie będzie,zrobicie tylko dobrze tym co są bezrobotni bo będą na utrzymaniu dzieci

G
Gość

Te 500zl na dziecko tego bezrobotnego na pewno podciągnie!!! Jego rodzina bedzie lepiej funkcjonować i praca dla tych właśnie ludzi się teraz szybciej znajdzie!!! Ten który nigdy nie byl tym bezrobotnym nigdy się nie dowie jak ta sytuacja wygląda!!! Ja cieszę się ze w końcu nasze biedne polskie rodziny będą lepiej funkcjonować i wyglądać.

p
pt

W Niemczech otrzymują ci którzy P R A C U J Ą lub prowadzą działalność gospodarczą. Taki sposób w naszych warunkach wyprowadziłby ludzi z szarej strefy.
Pozostali powinni dalej korzystać z pomocy społecznej.

j
ja

Czyli najlepiej skorzystają wielodzietni bezrobotni od lat żyjący z pomocy społecznej. W ten oto piękny sposób z naszych podatków zafundujemy im kolejne telewizory. Już wydeptują ścieżki do MOPS-ów wypytując kiedy można złożyć wniosek.
Przy kilkorgu dzieciach nie opłaci im się już na pewno uczciwa praca... Lepiej siedzieć na tyłku w domu i ciągnąć kasę skąd się da.

m
matka

Ja w przeciwieństwie do rodzin nie dostane tych 500zł bo ustawa mówi o rodzinach czyli 2 rodziców i dziecko a nie bierze pod uwagę samotnych rodziców i to tych nie z wyboru tylko z przyczyn losowych. Mimo że zarabiam najniższą krajową z rentą rodzinną 400zł którą ma syn to po zsumowaniu mamy 1760 zł,. miałam 2 dzieci ale córka ma własną rodzinę a poza tym ma 19 lat. Boli mnie że rodziny z dochodem nawet 10 tyś przy drugim dziecku dostaną , bo tu niema kryterium. Znów mu najbardziej doświadczeni przez los jesteśmy wyrzuceni poza margines społeczeństwa, ludźmi gorszej kategorii.

m
matka

Ja w przeciwieństwie do rodzin nie dostane tych 500zł bo ustawa mówi o rodzinach czyli 2 rodziców i dziecko. Mimo że zarabiam najniższą krajową z rentą 400zł na syna to mamy w sumie suma 1760 zł, bo córka ma własną rodzinę a poza tym ma 19 lat. Boli mnie że rodziny z dochodem nawet 10 tyś przy drugim dziecku dostaną , bo tu niema kryterium. Znów mu najbardziej doświadczeni przez los jesteśmy wyrzuceni poza margines społeczeństwa, ludźmi gorszej kategorii.

T
TYSIA

Jestem matką 5 pociech nie korzystam z pomocy społecznej denerwuje mnie tylko że rodziny które mają więcej jak 2 dzieci są wrzucane do jednego wora i traktowane jak patologia dla mnie będzie to ogromna pomoc która pomoże mi w wychowaniu tych dzieci

m
mela

W jaki to CUDOWNY sposób moje państwo potrafi zmienić liczbę i kolejność moich dzieci. Mam w domu 3 akty urodzenia ,3 dzieci na utrzymaniu...jedno właśnie kończy 18 lat i uczy się w 2 klasie technikum...i wtedy drugie staje się pierwszym???? ..ok...granica gdzieś musi być...ale dlaczego drugie przestaje być drugim...skoro pierwsze nadal się uczy??? Puste hasła wyborcze. Mam 3 dzieci a wsparcie dostane tylko na jedno....a przecież ta ustawa ma wspierać wielodzietność i pomagać w wychowaniu dzieci...niestety o takiej rodzinie jak nasza zapomniała...
Czy wsparcie dzieci uczących sie nie byłoby korzystniejsze dla Polski ,anizeli kumulowanie 500+ wraz z rodzinnym ,mieszkaniowkami i innymi dodatkami socjalnymi??? Przeciez nie moze byc tak ,ze osoba ,która nie pracuje bedzie miala wiekszy dochód od tej ,która pracuje i godzi to z wychowywaniem dzieci.Takie rozwiazanie będzie tylko wspierało szara strefe ,prace na czarno i ukrywanie dochodów.

R
Reden

Rozdawnictwo 500 zł przyniosło co prawda PiSowi zwycięstwo wyborcze ale nie wiadomo czemu ma służyc. Nie dość że wydeje się pieniądze których nie ma i zadłuża jeszcze bardziej Polaków to jeszcze obkłada się ich dodatkowymi podatkami. A obserwując klientów pomocy społecznej nie mam najlepszych skojarzeń.

m
matka

Czyli wszyscy polacy ktorzy maja dzieci pojda do monopolowego?? Prosze przeczytac jeszcze raz tekst ale w calosci... W niemczech, belgii, holandi UK jest to praktykowane tylko polakowi zawsze cos nie pasuje... Daja nie dobrze, zabieraja nie dobrze, nic nie robia nie dobrze... Jak daja to brac I sie cieszyc ze cos w koncu ruszylo w dobrym kierunku, ze w koncu cos daja a nie zabieraja.

R
Redm

Właściciele monopolowych już zacierają ręce!

Dodaj ogłoszenie